Sędzia Barbara Piwnik: Rynkiem usług prawniczych jest ludzka krzywda

autor: Natalia Ryńska15.06.2015, 07:00; Aktualizacja: 15.06.2015, 09:35
prawo, sąd

Zdaniem sędzi z nowym kpk obywatela czekają trudne chwileźródło: ShutterStock

Tak sędzia podsumowała argument radców prawnych o weryfikacji przez ludzi ich przydatności w procesowej roli obrońców. Społeczeństwo nie odróżnia adwokata od radcy, ludzie nie mają świadomości prawnej. Najważniejsza stanie się cena, a to dobrze nie wróży – ostrzegła sędzia Barbara Piwnik.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Źródło:gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (26)

  • reks(2015-08-04 08:45) Zgłoś naruszenie 10

    A ja się sądziłem z byłą żoną o majątek. Ona wzięła radcę prawnego, ja adwokata. Po trzech latach procesu wygrałem sprawę, eksżona złożyła apelację, którą sąd 2 instancji w całości odrzucił. Oczywiście nie mam w tym żadnego interesu, ale mojej byłej sprawę położył radca i to z hukiem. Zafundował jej kompletną klapę, która słono ją kosztuje. A mój adwokat już na wstępie wyczuł klimat i robił co chciał na kolejnych terminach. Sorry, ale sędzia Piwnik ma rację, radcowie nie dają rady z prawem cywilnym, a co dopiero z karnym. I nie ma się co dziwić, że są traktowani przez palestrę jak gorsi, bo nimi są.

    Odpowiedz
  • czytacz(2015-06-15 21:04) Zgłoś naruszenie 10

    Hmm..przeczytałem, nie bardzo rozumiem tylko jak tytuł ma się do treści. Bo ja proponowałbym wprowadzić, " Czy adwokat może bronić człowieka lub prowadzić sprawę rozwodową ?" i powtórzyć to samo.
    Najlepiej cały wymiar sprawiedliwości w ręce sędziów.

    Odpowiedz
  • albo wolni albo bezwolni(2015-06-15 08:45) Zgłoś naruszenie 10

    A pani Piwnik chciałaby być osobą ubezwłasnowolnioną? Bo tak chciałaby traktować nieprawników.
    Zakładam, że pani Piwnik nie ma pojęcia o hydraulice albo naprawie samochodu. Więc idąc jej torem myślenia, państwo dla jej dobra, powinno narzucić jej korzystanie z monopolu (który w takiej sytuacji powinien zostać utworzony) zamkniętego stowarzyszenia hydraulików polskich lub korporacji mechaników samochodowych. Szczególnie, że jak się zepsuje rura albo samochód - to powstaje ludzka krzywda, a niefachowe naprawienie rury albo samochodu może mieć dalece poważniejsze konsekwencje niż usługa prawna. Dla przykładu - pęknięta rura - woda w piwnicy - prąd z przedłużacza - czy muszę kończyć...? Drugiej instancji nie będzie.
    Pani sędzio - my nie jesteśmy tacy naiwni. Jeśli nie jesteśmy ludźmi ubezwłasnowolnionymi, to chyba możemy wybierać takich pełnomocników jacy nam się podobają. Wolność polega na możliwości dokonywana wyborów. I tych dobrych i tych złych.
    p.s. Jakie są przesłanki potraktowania nas zbiorczo jako osoby niezdolne po podejmowania racjonalnych decyzji w swoim interesie. Pani nas nie zna, a uważa Pani, że prywatne stowarzyszenia mają prawo decydować za nas.

    Odpowiedz
  • MOLO(2015-06-15 20:54) Zgłoś naruszenie 11

    Coś tej p. sędzi się pokiełbasiło. Ona spotykając się na sali sądowej z adwokatami jest wstanie powiedzieć który adwokat jest " godny" swoich pieniędzy, a który po prostu ma tytuł adwokata i na tym się jego wielka wiedza prawnicza kończy, a umiejętności reprezentowania strony są wątpliwe. Takie " rzeczy" wychodzą na sali rozpraw. Niestety, korporacja mimo iż ma w swoim zakresie dbanie o czystość szeregów, podnoszenie kwalifikacji członków, eliminowanie z szeregów członków naruszających zasady uczciwości itd.itd. tego nie robi o czym pani sędzia dobrze wie. Człowiek który jest w potrzebie udaje się do zespołu adwokatów ( różnie obecnie zwanych form organizacyjnych ) i nie znając adwokata w zasadzie bierze " pierwszego lepszego" lub wyznaczonego przez kancelarię. Przecież nie ogłasza się w celu zebrania wiadomości na temat kompetencji, umiejętności, wiedzy adwokatów w okolicy aby wybrać odpowiedniego do swojej sprawy. Jak trafi na " dobrego" ma szczęście, jak na " złego" to umarł w butach wraz ze sprawą i pieniędzmi. Przecież pani sedzia wie bo tak jest wśród adwokatów, radców prawnych, lekarzy, prokuratorów, sędziów i wielu innych korporacyjnych grupach. Dlaczego najbogatsi biorą mec. Giertycha ? Przecież wg wypowiedzi pani sędzi można sobie wybrać pierwszego z brzegu adwokata i wynik będzie taki sam. Będzie ?

    Odpowiedz
  • aha(2015-06-15 13:10) Zgłoś naruszenie 11

    Czuje się, jakbym dostał w policzek od Pani Sędzi. Uważam, że mój egzamin zawodowy z prawa karnego zarówno na aplikacji, jak i na radcowskim egzaminie zawodowym był trudniejszy od tego, którzy mieli adwokaci.

    Widać, że środowisko niektórych sędziów nie ma pojęcia o tym, jak dzisiaj w praktyce funkcjonuje aplikacja adwokacka i radcowska w Polsce. Hasło, jakoby to patron adwokat przygotowywał do obrony karnej jest tak samo oderwane od rzeczywistości jak głośne "zmień pracę, weź kredyt".

    Odpowiedz
  • Magdalena(2015-06-15 14:35) Zgłoś naruszenie 00

    Szkoda, że Pani sędzia nie wskazała, w którym momencie szkolenia adwokaci (czy aplikanci adwokaccy) zdobywają tę wiedzę, obycie i 'odpowiednie podejście' do spraw obrończych, które tak ich odróżnia od radców prawnych.

    Bo ja, będąc na III roku aplikacji radcowskiej i mając porównanie z moimi kolegami-aplikantami adwokackimi, tych różnic nie widzę. Program szkolenia z karnego podobny, w moim mieście realizowany nawet przez tych samych sędziów (!), na aplikacji egzamin cząstkowy, po aplikacji - egzamin zawodowy o tożsamym stopniu trudności. Dlaczego i jakim prawem można publicznie ferować, że jedni są lepiej przeszkoleni?

    Na sprawy karne za pełnomocnika pokrzywdzonego chodzę nawet więcej niż na cywilne. Nie wdając się w dyskusję, czy w dobie domniemania niewinności trudniej w postępowaniu jest być stroną oskarżającą czy oskarżaną, powiem tylko, że jakoś nie czuję się w tych kwestiach słabsza niż aplikant adwokacki zajmujący się, dajmy na to, tylko rozwodami i spadkami.

    A jeśli ktoś mimo wszystko wysuwa argument, że szkolenie adwokackie przewiduje więcej udziału w rozprawach karnych, bardziej 'nastawia' na funkcje obrończe, powiem tak - trzeba być wybitnie głupim, aby sądzić, że udział w 5, 10 czy nawet i 15 sprawach sprawia, że ktoś jest obyty. Do każdej sprawy należy podchodzić z pokorą i starannością, a doświadczenie nie przyjdzie inaczej niż przez praktykę - i młody adwokat, i młody radca.

    Odpowiedz
  • szukanie uzasadnienia dla patologii(2015-08-05 21:59) Zgłoś naruszenie 00

    Prawnik ma znać prawo. Prawo się zmienia. Więc nie można mówić, że ktoś jest bardziej doświadczony w prawie, jeśli zapoznaje się z tym prawem równo z kimś innym.
    Oczywiście może mieć doświadczenie w tym, że prawo nie działa, albo że sędziowie mają jakieś niczym nieuzasadnione preferencje, na które trzeba zwracać uwagę. Ale to nie jest znajomość prawa, tylko znajomość sędziego i to nie powinno być przedmiotem nauczania. Tak jak na studiach np. profesor nie tolerował dziewczyn w spodniach, które z tego powodu, że przyszły w spodniach na egzamin miały "pod górę" (łagodnie mówiąc). Ale czy wiedza, że na egzamin należy przyjść w spódnicy, to nie jest tylko utrwalanie patologii? Nie jest to pudrowanie kupy? Albo perfumowanie kompostu? Czy różnica w garderobie była wyznacznikiem tego, czy studentka jest nauczona?

    Odpowiedz
  • Anna Poll(2015-07-29 13:11) Zgłoś naruszenie 00

    Pani sędzia Piwnik do ludzkiej krzywdy powinna dodać zły stan polskiego sądownictwa.

    Odpowiedz
  • Marek(2015-06-20 13:32) Zgłoś naruszenie 00

    Pani Sędzio,są też pracownicy którzy za darmo biorą pieniądze idą jak osoba towarzysząc z klientem na sprawę ,biorą tyle spraw ,że się nie przygotowują a może radcy będą uczciwszy .Kto zaskarża prawnika do rady adwokackiej ,a to pod płaszczykiem oszuści ,może są wyjątki ,przeważnie TV jak jest proces np.Katarzyny W.gdzie obrońca był świetnie przygotowany ale duże ALE do prawników,Pani najlepiej wie i widzi tak na prawdę ,jak oni na sali działają ,najwygodniej dobrowolnie podać się karze proponują lub współpraca na 60-tke w wcześniej koronny to jest metoda prawnika .Czy o tym nikt nie wie ,a ile kasy biorą do ręki bez faktury na lewo,,to o poste do nieba woła.Powinny być ceny i potwierdzenia ale oni nie chcą takiej pracy,zmowa milczenia w tym temacie.

    Odpowiedz
  • An(2015-06-16 15:01) Zgłoś naruszenie 00

    Witam. Jestem radcą prawnym i uważam, że po zmianach procedury karnej zarówno działania radców jak i adwokatów będzie trzeba poddać ocenie. Niewątpliwie mniej jako radcowie mamy doświadczenia niż adwokaci w sprawach karnych, ale zmiana procedury zamieszanie wprowadza również dla adwokatów. Nie oszukujmy się dotychczasowa procedura nie wymagała od adwokata specjalnej inicjatywy dowodowej- co równało się z minimalizmem jakim zazwyczaj robił w tym zakresie. Teraz to się zmieni. My radcowie cywiliści- myślimy regułami twierdzisz- to udowadniasz i tymi regułami będziemy się kierować również w procesie karnym- co akurat dla klienta będzie korzystne. Także życie zweryfikuje... szkoda tylko że kosztem niektórych klientów- lecz dotyczy to każdego rodzaju sprawy.

    Odpowiedz
  • rumburak(2015-06-16 14:24) Zgłoś naruszenie 00

    "przysypiać na rozprawach" no to się uśmiałem.

    Odpowiedz
  • radca(2015-06-15 16:38) Zgłoś naruszenie 00

    Nie przesadzajmy, że po 1 lipca armia radców rzuci się na sprawy karne. Prawda jest taka, że zdecydowana większość radców chce mieć jak najmniej do czynienia z KK i KPK i między innymi dlatego wybrali zawód radcy prawnego, a nie adwokata.
    I nie przesadzajmy z tymi doskonale przygotowanymi adwokatami. Byłem oskarżycielem skarbowym i często miałem do czynienia z adwokatami, którzy byli obrońcami z urzędu w sprawach w trybie do nieobecnych. Niektórzy z nich jedyne co potrafili wypowiedzieć bez zająknięcia, to regułka o zasądzeniu kosztów, a ich "mowy obrończe" często ograniczały się do "gołego" wniosku o uniewinnienie bez żadnego sensownego uzasadnienia... Byli nawet tacy, którzy 5 minut przed sprawą pożyczali ode mnie KKS bo nie znali treści artykułu, który był na wokandzie. Jednocześnie narzekali, że za takie marne grosze (ok. 450 zł) musieli się w ogóle fatygować do Sądu. Doprawdy, profesjonalna obrona i niebywała troska o interes klienta...

    Są adwokaci dobrzy i są kiepscy i tak samo jest z radcami prawnymi. Dobry radca poradzi sobie w sprawach karnych nie gorzej od młodego adwokata, a kiepski obrońca może zaszkodzić oskarżonemu niezależnie od tego, czy będzie odziany w adwokacką, czy w radcowską togę.

    Odpowiedz
  • KasiaW(2015-06-21 19:29) Zgłoś naruszenie 00

    Laurka dla adwokatów. Rzeczywistość jest zgoła odmienna. Często widzę tych, którzy mają być z klientem do końca... Przyświeca im zawsze szlachetna myśl, przecież do tego są przygotowywani...

    Odpowiedz
  • jorry123(2015-06-15 09:13) Zgłoś naruszenie 00

    pani Piwnik zapewne wszystko chciałaby poddać totalnej kontroli, nadzorowi i Bóg jeden wie czemu jeszcze...

    Odpowiedz
  • jaro(2015-06-15 12:22) Zgłoś naruszenie 00

    Jestem za złamaniem monopolu adwokatów. A Piwnik niech za mnie nie decyduje kogo mam wybrać

    Odpowiedz
  • MSP(2015-06-15 10:31) Zgłoś naruszenie 00

    Dlaczego Sąd Gospodarczy gorzej traktuje oszukanego niż oszusta. Gdy firma mi nie zapłaci moich naleznosci to ja muszę do sądu wpłacić kaucje a oszust obraca dalej moją kasą i się ssmieje, to jest PRAWO?? wsadzcie sobie te przepisy w d...e

    Odpowiedz
  • brat Jacka Soplicy(2015-06-15 10:17) Zgłoś naruszenie 00

    Koleżanka nie spotkała nigdy na sali radcy prawnego, ale ręczy, że radcowie nie nadają się na obrońcę. Brawo, gratuluję poziomu argumentacji! Ja ręczę, że każdy, nawet przeciętny, cywilista (dotyczy przede wszystkim sędziów) poradziłby sobie z najbardziej skomplikowanym procesem karnym, ale też, możecie wierzyć lub nie, na podstawie obserwacji prezesa rejonówki, stwierdzam, że nie działa to w drugą stronę.

    Odpowiedz
  • @iren anna(2015-06-15 10:09) Zgłoś naruszenie 00

    Najpierw trzeba zdefiniować co oznacza wygrana sprawa.

    Odpowiedz
  • Prawniksprawnik(2015-06-15 09:11) Zgłoś naruszenie 00

    Społeczeństwo nie zna prawa? Pytanie kto ma je znać? Ustawy, rozporządzenia. Według ostatniego raportu gdyby prawnik chciał zapoznać się ze wszystkimi aktami normatywnymi w 2014, mysiałby poświęcić na to 3 godziny. Dziennie!!! Dotyczy to tylko prawa krajowego. To teraz niech Pani Minister Piwnik się zastanowi kto zna prawo?

    Odpowiedz
  • IRENA ANNA(2015-06-15 08:58) Zgłoś naruszenie 00

    Uzup;ełniłam pole :autor i swoją wypowiedz podpisałam Irena Anna.. Rozumiem, że moja wupowiedż jest niewygodna dla palestry ale ;polecenie GP ty;pu " Aby dodać komentarz musisz w;pisać treść komentarza i uzupełnić p;ole "autor.Mój komentarz może być niewygodny dla palestry ale to nie mój problem. Napisałam między innymi, że powinien być oficjalny wykaz adwokatów zawierający informacje o ilości spraw wygranych w sprawach karnych i cywilnych i o il,ości spraw ;przegranych. Obywatel też ma swoje prawA Szanowna Redakcjo i PALESTRO.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane