statystyki

Nadchodzi radarowe lato: Będą nowe urządzenia i surowsze kary

autor: Tomasz Żółciak07.04.2015, 07:31; Aktualizacja: 07.04.2015, 13:39
Moment zatkania systemu wcale nie jest odległy. CANARD szacuje, że w obecnych realiach prawnych problemy z wydajnością pojawią się przy ok. 450 fotoradarach.

Moment zatkania systemu wcale nie jest odległy. CANARD szacuje, że w obecnych realiach prawnych problemy z wydajnością pojawią się przy ok. 450 fotoradarach.źródło: ShutterStock

Jeszcze przed wakacjami liczba urządzeń rejestrujących przy polskich drogach wzrośnie o 25 proc. Zaostrzone zostaną też przepisy.

Reklama


Reklama


Główny Inspektorat Transportu Drogowego chce skłonić kierowców do bezpieczniejszej jazdy. DGP poznał harmonogram rozbudowy tzw. sieci automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym. Już na przełomie maja i czerwca zakończy się instalacja 100 nowych fotoradarów stacjonarnych. Oznacza to, że takich inspekcyjnych urządzeń przy drogach krajowych będzie już 400. – W porównaniu z innymi państwami to i tak niewiele – przekonuje GITD. We Francji na milion aut przypada ok. 100 fotoradarów, w Holandii i Wielkiej Brytanii – 140, w Polsce – poniżej 20.

Obsadzenie radarami dróg to nie wszystko. Do końca czerwca zamontowane zostaną rejestratory wjazdu na czerwonym świetle (ma ich być 20). Inspekcja do tej pory zainstalowała osiem z nich. Jak ustaliliśmy, jeszcze nie kontrolują kierowców.

– Sprzęt został odebrany od wykonawcy i jest na etapie konfiguracji. Kontrole powinny ruszyć w ciągu kilku tygodni – mówi nam jeden z inspektorów. Rejestratory zostaną zamontowane w 10 województwach: najwięcej w woj. mazowieckim – cztery, najmniej na Śląsku, Dolnym Śląsku i Lubelszczyźnie – po jednym.

W połowie roku powinien się też rozpocząć montaż urządzeń do odcinkowego pomiaru średniej prędkości. – Montaż wszystkich urządzeń potrwa kilka miesięcy – zapowiada Łukasz Majchrzak z Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym. Systemy będą sukcesywnie uruchamiane. Tak zwane section control pojawi się w 29 lokalizacjach. Odcinki pomiarowe nie będą długie – średnio 2,7 km. Najdłuższy będzie liczyć poniżej 6 km (w woj. warmińsko-mazurskim przy DK 59), a najkrótszy – zaledwie 890 m (woj. śląskie przy DK 78).

Kierowcy powinni się także liczyć z surowszymi karami nakładanymi przez policję. Zgodnie z nowymi regulacjami, które podpisał prezydent, kierowcy, którzy przekroczą dozwoloną prędkość o minimum 50 km/h w obszarze zabudowanym, stracą prawo jazdy na trzy miesiące.

Jak usłyszeliśmy w inspekcji, zupełna nowość w postaci rejestratorów wjazdu na czerwonym świetle stoi już w Mostach (powiat lęborski, DK nr 6), Luzinie (powiat wejherowski, DK nr 6), Miszewie (powiat kartuski, DK nr 20), Pile (powiat pilski, DK nr 10), Komornikach (powiat poznański DK nr 5), Grębocinie (powiat toruński, DK nr 15), Kowalu (powiat włocławski, DK 1c) i Polkowicach (DK nr 3). Inspektorzy nie chcą podać dokładnego dnia, w którym rejestratory zaczną działać. – Dobrze, że już teraz kierowcy zdejmują nogę z gazu – tłumaczą.

W trakcie sezonu urlopowego kierowcy nie powinni zapominać również o nieoznakowanych mobilnych fotoradarach inspekcji. Flota 29 aut składa się z fordów mondeo i focusów kombi (czarne, granatowe i srebrne).

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Zwiększoną liczbę patroli i kontroli drogowych na trasach przelotowych jak co roku zapowiada też policja. – Okres urlopowy to dla nas czas wytężonej pracy, bo przez nasze województwo przemieszczają się kierowcy jadący znad morza i z powrotem. Latem jest też niestety więcej wypadków na trasach przelotowych, bo dobra pogoda zachęca do szybszej jazdy – opowiada nadkom. Monika Chlebicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.

Ten rok będzie jednak o tyle różnił się od poprzednich, że prawdopodobieństwo nadziania się na patrol będzie dużo większe. Drogówka, podobnie jak inspekcja transportu drogowego, inwestuje w sprzęt. W ostatnich miesiącach do warszawskiej policji trafiły 32 pojazdy, a do poznańskiej – 28. W sumie w tym roku około 100 mln zł zostanie przeznaczonych na wymianę policyjnej floty. Pozwoli to na zakup ok. 1,5 tys. pojazdów. Wśród nich będą radiowozy, samochody osobowe nieoznakowane, pojazdy z wideorejestratorami, samochody terenowe, furgony oraz motocykle. Ostatnia tak duża modernizacja policyjnej floty miała miejsce w latach 2007–2010.

Policjanci zostaną doposażeni w jeszcze jeden oręż. W maju wejdzie w życie nowelizacja ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, którą w ubiegłym tygodniu podpisał prezydent. Zgodnie z nią kierowcy, którzy przekroczą dozwoloną prędkość o minimum 50 km/h w obszarze zabudowanym, stracą prawo jazdy na trzy miesiące. Biorąc pod uwagę zaostrzoną politykę wobec piratów drogowych (efekt zaleceń jeszcze poprzedniego komendanta głównego Marka Działoszyńskiego), można się spodziewać, że liczba odebranych praw jazdy w ciągu najbliższych miesięcy znacznie się zwiększy.

W kolejnych latach system automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym ma być rozbudowywany. Inspektorzy przekonują, że już przynosi on efekty, i to mimo że jego wdrażanie rozpoczęto dopiero 3 lata temu. W latach 2008–2012 (a więc przed instalacją urządzeń) w miejscach, gdzie się pojawiły fotoradary, średnio w miesiącu dochodziło do ponad 17 wypadków, w których ginęły 3 osoby, a 23 odnosiły obrażenia. W latach 2013–2014 statystyki w tych miejscach poprawiły się – miesięcznie dochodzi tam do ok. 13 wypadków, w których ginie jedna osoba, a 15 zostaje rannych.

Nic dziwnego, że trwają poszukiwania pieniędzy na dalszą rozbudowę. – Chcemy wykorzystać środki unijne z kolejnej perspektywy finansowej na lata 2014–2020 – mówi Łukasz Majchrzak z CANARD.

O swoich planach inspekcja wstępnie poinformowała już Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju oraz Centrum Unijnych Projektów Transportowych. Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, że w kolejnych latach inspektorom bardziej będzie zależeć na rozbudowie odcinkowego pomiaru prędkości niż fotoradarów stacjonarnych.

Łukasz Majchrzak z CANARD zwraca też uwagę, że przy rozbudowie systemu trzeba uważać, by w pewnym momencie nie okazał się niewydolny. – Regulacje prawne dotyczące trybu postępowania wciąż za nim nie nadążają – twierdzi.

Moment zatkania systemu wcale nie jest odległy. CANARD szacuje, że w obecnych realiach prawnych problemy z wydajnością pojawią się przy ok. 450 fotoradarach.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • Myśl!(2015-04-07 08:35) Odpowiedz 00

    Nie radary, a kontrole na drodze spowodują że będzie bezpieczniej.

  • M.(2015-04-07 11:51) Odpowiedz 00

    Szkoda,że zamiast inwestycji w poprawę stanu dróg, które wyglądają jak szwajcarski ser, inwestuje się pieniądze w fotoradary i ogranicza prędkość znakiem w miejscach,gdzie droga jest po prostu połatana lub podziurawiona. Samochody są coraz szybsze, a na drogach coraz więcej ograniczeń przez zły stan nawierzchni.
    Oprócz walki z piratami drogowymi i kontrolowaniem kierowców trzeba zainwestować też w dobrą jakość dróg, które po sezonie nie powrócą do pierwotnego stanu

  • szofer(2015-04-13 18:06) Odpowiedz 00

    Jakoś cicho o uprzywilejowanych. Pani Kopacz pono kiedyś miała wnieść projekt aby i posłowie płacili mandaciki, ale jak zawsze było to pod publikę. Gdyby i oni płacili to pewnie by nic takiego nie uchwalili.

  • cd(2015-04-08 23:37) Odpowiedz 00

    To malwersacja środków publicznych nie służąca poprawie bezpieczeństwa a wyłudzaniu pieniędzy i inwigilacji Społeczeństwa. Zwiększanie ilości radarów i tzw bramek pomiaru szybkości przejazdu - NIE SPOWODOWAŁO SPADKU ILOSCI WYWADKÓW a nawet można to udokumentować zwiększyło ich ilość przez gwałtowne reakcje kierowców. Co ciekawe akcje zwiększanie ilości radarów odbywają się przeważnie przed Wyborami jakby miały dostarczać szmalu na kampanie - pytanie komu?

  • xxxx(2015-04-11 21:29) Odpowiedz 00

    GŁOSUJCIE NA PO!!! W nastepnej kadencji wprowadza dla Twojego bezpieczenstwa jeszcze 1000 fotoradarów i kare 5 lat robót u doktora kulczyka za darmo za kare.

  • emigrant 72(2015-04-07 22:12) Odpowiedz 00

    Polacy jesteście skończonymi DURNIAMI jeśli w to wierzycie. Chodzi o ściągnięcie z was jeszcze większej ilości kasy. Zobaczcie jak drogim luksusem jest auto: ile opłat, podatków, płatnych badań, cena paliwa i jeszcze nieustanna kontrola z wysokimi karami pieniężnymi. Niech wprowadzą taryfikator proporcjonalny do rocznych dochodów np wyprzedzanie na przejściu dla pieszych 1% rocznego dochodu. Tak żeby kary w takim samym stopniu były dotkliwe dla wszystkich kierowców a nie tylko dla tych biedniejszych. A po drugie, zawsze można zdjąć nóżkę z gazu.

  • ja(2015-04-07 18:02) Odpowiedz 00

    Stara DĄBIA nie Dębina..

  • jjjjjjjjjjj(2015-04-07 17:45) Odpowiedz 00

    Jurasn wiesz dlaczego w wszystkich krajach w których były demokracjami przed 1989 rokiem dopuszczalny limit alkoholu to 0,5 promila tylko w polsce istnieją stalinowski przepis 0,2 promila który idioci do dzisiaj traktują jak świętość

  • Użytkownik drogi(2015-04-07 15:51) Odpowiedz 00

    Bezpieczeństwo na drodze zależy nie tylko od prędkości. Drogi muszą być prawidłowo oznakowane , ograniczenia jednoznaczne , tak żeby kierowca nie musiał zgadywać z jaką prędkością może jechać. Trzeba przeprojektować skrzyżowania, poprawić widoczność. Jadąc wielokrotnie mam wrażenie, że to gra komputerowa pod tytulem "czy unikniesz mandatu? " Pamiętajmy , że życie mamy tylko jedno, a organizatorom ruchu drogowego zależy jedynie na kasie z mandatów.

  • Art(2015-04-08 13:26) Odpowiedz 00

    Dziwnym sposobem w mojej okolicy wszystkie fotoradary jakie były zamontowane w okolicach szkół zostały zlikwidowane ale za to pojawiły się w szczerych polach razem z przesuniętymi znakami o terenie zabudowanym lub ograniczeniami do 50-70 km/h. Czy taki sposób ustawienia fotoradarów ma na celu poprawę bezpieczeństwa na drodze? zwłaszcza dzieci?

  • robert.jordan(2015-04-13 09:19) Odpowiedz 00

    Hasło na dziś: "Totalitaryzm (dawniej też: totalizm) – system rządów (reżim polityczny) dążący do całkowitej władzy nad społeczeństwem za pomocą monopolu informacyjnego i propagandy, ideologii państwowej, terroru tajnych służb wobec przeciwników politycznych, akcji monopolowych i masowej monopartii. (...) W systemach totalitarnych życie ludzi podporządkowane jest wszechobecnej kontroli ze strony władzy"

  • jurasN(2015-04-07 14:54) Odpowiedz 00

    Te fotoradary dotyczą tylko troglodytów. Ludzi normalnych nie bolą.
    A propos: w ostatni piątek, sobotę, niedzielę, poniedziałek policja ujawniła łącznie 1118 nietrzeźwych. Miłych podróży w takim i podobnym towarzystwie.

  • IDW(2015-04-10 10:32) Odpowiedz 00

    Fotoradary są potrzebne, za dużo jeździ wariatów, a główną przyczyną wypadków jest prędkość. Brawo dla GITD :)

  • Szeregowy(2015-04-08 12:21) Odpowiedz 00

    Yanosik do auta i w droge!

  • Wojtek(2015-04-07 13:20) Odpowiedz 00

    Cytuję: "W latach 2008–2012 (a więc przed instalacją urządzeń) w miejscach, gdzie się pojawiły fotoradary, średnio w miesiącu dochodziło do ponad 17 wypadków, w których ginęły 3 osoby, a 23 odnosiły obrażenia." - czy ktoś może napisać jak u Was? U nas są fotoradary ale nie przypominam sobie, żeby w miejscach gdzie obecnie stoją tak dosłownie waliło trupami przed ich pojawieniem! Ma ktoś z czytelników podobne obserwacje?

    Idźmy dalej - mamy około 300 fotoradarów w całym kraju - rozumiem, że skoro wyciągamy średnią to poprzednio na każde miejsce przypadało 36 os. zabitych rocznie. Zatem w tych miejscach - średnio sumarycznie - ca. 10 800 os. zabitych musiałoby być każdego roku. Co za bzdury!!! A gdzie zabici w innych miejscach? No po prostu ręce opadają...

    Czy T. Żółciak czytał to co napisał??

  • leszko(2015-04-07 12:05) Odpowiedz 00

    Dziury w drogach to nie widzą i nie chcą kojarzyć z wypadkami tylko karać to jest polityka tej władzy nazywamy ją demokracją ***********

  • Gruby Rycho(2015-04-07 10:52) Odpowiedz 00

    A czy wcześniej ktoś dokona przeglądu obecnie ustawionych ograniczeń prędkości? Czasami wydaje się, że często celowo stawia się znaki ograniczenia prędkości w miejscach gdzie nikomu nic nie zagraża i ustawia się zasadzki na kierowców w postaci fotoradarów, by ich złupić... Bo to ma być przy okazji taki sprawdzian "posłuszności" społeczeństwa wobec zidiociałego prawa. Chcę dodać, że jeżdżę zgodnie z przepisami, ale coś mnie trafia, jak to widzę...

  • obserw(2015-04-07 08:50) Odpowiedz 00

    Te wszystkie wyszukiwane formy , rzekomo dla poprawy bezpieczeństwa to jest zwyczajny MOBING STOSOWANY PRZECIWKO KIEROWCOM. W obecnych czasach samochód stanowi pierwsze wyposażenie każdego pełnoletniego obywatela , jest to środek lokomocji bez którego trudno żyć w XXI wieku.
    Od kierowcy żąda się , żeby był wypoczęty przed podróżą , żeby nie pił , był zdrowy , naładowany dobra energią, żeby w podróży miał szybki refleks, żeby sprawę szybko załatwił i do domu wrócił cały i szczęśliwy.
    A taki pan obecnie panujący Prezydent zamiast wyrzucić do kosza to podpisuje ustawy i surowe kary oraz straszy mandatami i odbieraniem praw jazdy kierowcom. Zapominając , że sam nie prowadzi auta tylko ma zawodowych kierowców, i nie chce wiedzieć co czują kierowcy ze stresowani , i straszeni.
    Czy komuś zależy na uporządkowaniu i poprawie bezpieczeństwa obywateli. Polacy to taki naród , że początkowo się bardzo boją i cicho siedzą . Gdy widząc , że władza w ten sposób wywiera presje to następny krok jest taki co ma być nie utonie , a w końcu nie wytrzymują i na końcu się śmieją i kawały opowiadają, a to już jest poważny sygnał , że ludzie mają dość poniewierania i straszenia i karania.
    Zamiast wydawać pieniądze nowe fotoradary oraz kierowanie coraz to nowych służb które maja prawo kontrolować kierowców ( pozwalniać te służby kontrolne ) , a te pieniądze wydać na nowe inwestycje i tych kontrolerów zatrudnić przy budowie dróg i inwestować w nowe zakłady pracy budować fabryki , i tworzyć nowe miejsca pracy i zlikwidować bezrobocie. .

  • Taka sobie mysl.(2015-04-07 09:58) Odpowiedz 00

    Spada liczba wypadków śmiertelnych na drogach, a wzrasta liczba samobójstw na tle wykluczenia społecznego (bezrobocie) pod rządami obywatelskimi PO.

    www.gazetaprawna.pl/artykuly/857805,bezrobocie-zabija-tuz-przed-emerytura.html

  • dziubek(2015-04-07 09:09) Odpowiedz 00

    Yanosik i jazda :D

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama