statystyki

Niechęć do komorników mamy w genach? Uwarunkowania historyczne są bardzo silne

autor: Piotr Szymaniak13.03.2015, 17:00
licytacja domu

Rok 1989 zmienił wszystko. Wraz z rozwojem gospodarki wolnorynkowej, sektora bankowego i rynku kredytowego pojawiła się potrzeba szybkiego i efektywnego prowadzenia egzekucji sądowejźródło: ShutterStock

Nie darzymy komorników szacunkiem. Bo wciąż nie rozumiemy, czym naprawdę się zajmują. O stosunku społeczeństwa do osób należących do tego zawodu opowiada prof. zw. dr hab. Andrzej Marciniak, kierownik Katedry Postępowania Cywilnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego. Autor komentarzy do ustawy o komornikach sądowych i egzekucji oraz kodeksu postępowania cywilnego.

Reklama


Reklama


Komornicy nie mają ostatnio dobrej prasy. Ale czy kiedykolwiek ją mieli? Czy kiedykolwiek darzyliśmy ich szacunkiem jak sędziów czy notariuszy?

Już w okresie międzywojennym komornicy nie cieszyli się ani najlepszą opinią, ani społecznym uznaniem. Podstawową przyczyną tego stanu rzeczy jest charakter ich zawodu, konieczność podejmowania czynności egzekucyjnych i stosowania środków przymusu. W okresie międzywojennym skarżono się przede wszystkim na niezadowalający poziom wykształcenia i przygotowania zawodowego komorników. Ówczesne przepisy stawiały niskie wymagania kandydatom, o prawniczym wykształceniu nie wspominając. Komornik musiał mieć średnie wykształcenie i fizyczną zdolność do pokonania w ciągu jednego dnia pieszo 30 km. Na stanowisko komornika sądowego byli zazwyczaj awansowani sekretarze sądowi z kilkuletnim doświadczeniem w pracy kancelaryjnej. Bardzo często nie radzili sobie oni z egzekucją wyroków, co prowadziło do przewlekłości postępowań. Stąd ostra krytyka ich działalności przez wierzycieli. W rezultacie w II RP pojawili się „prywatni egzekutorzy”, którzy przeprowadzali egzekucje w sposób szczególnie bezwzględny. I byli oni często utożsamiani z komornikami sądowymi.

A sami komornicy nie mieli sobie nic do zarzucenia?

Oczywiście, że wśród nich również były osoby dopuszczające się nadużyć czy łamania prawa. Ale wracając jeszcze do kwestii negatywnego postrzegania komorników w II RP, to wpływ na to miała też trudna sytuacja ekonomiczna społeczeństwa, zwłaszcza w czasie Wielkiego Kryzysu. Wówczas egzekucje komornicze były postrzegane jako wyjątkowo niesprawiedliwe. I krzywdzące.

Niejednokrotnie zresztą prowadziły do zupełnej degradacji ekonomicznej dłużników.


Pozostało jeszcze 85% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • &(2015-03-14 14:22) Odpowiedz 40

    ...prawdę mówiąc to nie komornicy są winni ale dłużnicy...nieważne czy dłużnik ma rentę 600 Pln czy 6000Pln...natomiast sposób postępowania komorników "zawdzięczamy" cwaniackim działaniem dłużników aby nie spłacać zobowiązań.

  • B.O.P.E.(2015-03-16 23:22) Odpowiedz 10

    do nr 7 umiesz czytać ? do pozostałych komentujecie bo nie macie co robić ? czy ktoś wam płacić za pisanie bredni !!

  • TADEUSZ WŁODARCZYK(2015-05-16 10:54) Odpowiedz 00

    NIE WIEDZIAŁEM ŻE JEST U PAŃSTWA CENZURA

  • TADEUSZ WŁODARCZYK(2015-05-15 23:20) Odpowiedz 02

    KOMORNICY NIE SANUJĄ PRAWA JEDEN PSUJE OPINIE INNYM ,KOMORNIK Z KŁODZKA JEST WYBITNYM ZŁODZIEJEM GDYBY NIE UKŁADY SIEDZIAŁ BY DAWNO ZA ZLICYTOWANIE USTAWIONEJ NIERUCHOMOŚCI PRZY CZARNEJ GÓRZE KO STRONIA ŚLĄSKIEGO I INNYCH NIERUCHOMOŚCI BEZ TYTUŁÓW EGZEKUCYJNYCH POD PRZYMUSEM PAŃSTWOWYM TAKICH RZECZY NIE ROBI SIĘ !!!

  • Emeryt(2015-03-16 06:24) Odpowiedz 05

    Pani profesor. Jeśli uważa pani, że komornicy są ok. to powinna się pani zrzec tytułu profesorskiego. Powinna pani obejrzeć tłumaczenia komornika, który twierdzi, że zabrał jakąś rzecz od całkiem innej osoby, bo wie, że dłużnicy ukrywają majątek. Szanowna pani. Brak jest elementarnej ustawy o odpowiedzialności materialnej wszelkiej maści urzędników ( w tym sędziów, prokuratorów, naczelników i pracowników US, celników itp.) Gdyby taki urzędniczyna np. komornik wiedział, że za swój błąd zapłaci i to jemu zlicytują majątek na pewno działałby zgodnie z prawem. Inna sprawa, że nasze prawo to prawo bandyckie, w większości nie mające nic wspólnego z prawem. Posłowie i senatorowie to przypadkowa grupa ludzi nie mająca zielonego pojęcia. Ale swoich praw potrafiąca bronić. Np swoje pensje potrafili uchwalić w ciągu jednego dnia. Problem więc jest znacznie głębszy pani psor.

  • odsuńmy PO od koryta, jeszcze nie jest za późno(2015-03-15 08:03) Odpowiedz 04

    Szczególny szacunek mam do takich komorników jak ten co zagrabił traktor sąsiada dłużnika.
    W normalnym kraju - to byłoby potraktowane jako rozbój, napaść, kradzież kwalifikowana itp...
    Do tego sprzedał ten traktor jakiemuś znajomkowi za bezcen. To ma już charakter działalności przestępczej zorganizowanej. W każdym normalnym państwie, po pierwsze policja by go zwineła od razu, a nie po interwencji mediów. Po drugie sąd by go skazał, bez taryfy ulgowej, bo w końcu jego działalność obciaża organy państwa. Co było - widzieliśmy.

  • antykomornik(2015-03-14 09:53) Odpowiedz 04

    Komornicy mają zbyt duże uprawnienia na moje . Gdy trafią na biedaka lub ledwo ciułającego. To wtedy niszczą mu życie doszczętnie a czy to jest tych ludzi wina że nie mają pieniędzy. To właśnie Państwo powinno sobie zadać pytanie dlaczego ci ludzie nie mają środków na życie . A tak zganią na komornika który ma możliwości zniszczyć życie i człowieka doszczętnie . Ja bym zlikwidował komorników i dał im inną pracę żeby szukali ludzi biednych i im pomagali w uzyskaniu dochodów na lepsze życie. To była by bardziej pożyteczna praca dla nich.

  • sn(2015-03-14 06:11) Odpowiedz 03

    Pan prof.niech nie rozmydla tematu ostatnio od paru lat , mamy doczynienie ze sprawami natury wręcz rozbójniczej, ich działania (info media -traktor, narzędzia rol.,auta itp) . Wygląda na to jakby powstał klan kolesi i handlarzy, którzy są skłonni na wszelkie przekręty z naciąganiem prawa . Stosując zasadę ruską winień nie winien, ale będziesz winien. Czy tak można postępować w Państwie Prawa, to jest organ sądu(niby pod jego nadzorem, tylko jakim , jakie wynaturzenie ich widać.Nie zweryfikowani po komunie i ich metody !!! ) a wygląda jakby żadnego nadzoru nie było.Odwoływanie się na nich , przypomina skargi do "składu desek- jak kiedyś się mówiło,tyle dawało efektu) . Narósł wrzód duży , Rząd musi zmienić przepisy, o ile na takie postępowanie
    pozwalają, wyciągnąć wnioski w tym dyscyplinarne do winnych . A propo- komornicy są nam i firmom potrzebni, nie tylko tacy !!!

  • to jest obraz państwa kolesi(2015-03-15 08:40) Odpowiedz 03

    Największą parodią związaną z tym zawodem jest to, że komornik po 3 latach pracy może zostać radcą prawnym albo adwokatem bez aplikacji i bez egzaminu. Każdy kto miał kontakt z komornikami wie jaka to kpina z reszty prawników, którzy nawet jak mają 10 lat pracy w zawodzie i wykonują czynności w zasadzie takie same jak radcy prawni - nie mogą wpisac się na listę radców czy adwokatów.
    Wygląda na to, że można bez żadnej praktyki w czynnościach radcowskich / adwokackich bez żadnego patrona adwokata / radcy - zostać adwokatem albo radcą, tylko dlatego, że się zajmowało np. traktory rolnikom.

  • ŻNIWIARZ(2015-03-14 11:20) Odpowiedz 04

    A może ta zająć się sytuacją ludzi po wizytach komorników którzy nie byli dłużnikami?
    Do katedry to komornicy nie zaglądają, tylko do ZUS-u i do banków nie pytając się nikogo?
    Potem komornik z Wołomina prowadzi egzekucję z Jeleniej Górze aby uniemożliwić skarżenie, o tym nikt nie mówi ?
    Komornikom powinno się zafundować czysto urzędnicze stanowisko albo przywrócić karę śmierci. Wtedy byśmy zobaczyli ile jest tych niby błędnych egzekucji. Ostatnie 3 wyroki Trybunału Konstytucyjnego stwierdzają, że komornik nie ma konstytucją zagwarantowanego prawa do zarabiania, więc jest równy z innymi i sprawa jest jasna, nie jest jasna tylko dla sędziów którzy tych komorników chronią i czerpią z tego korzyści bo inaczej nie da się tego wytłumaczyć.
    Sąd nie uznaje skargi bo traktor zabrany ???
    Rozmawiamy tu o normalnym państwie prawa ???

  • abc(2016-11-14 18:54) Odpowiedz 00

    ale przecież wiekszość z nich ma pokonczone jakies przyzakładówki i wieczorowe prawo. Normalny prawnik widzi jak absolwenci polonistyki czy innych kierunkow zarabiają ogromną kasę. podpinając sie pod prawo. TO NIE SĄ PRAWNICY. i nic dziwnego, że wolne zawody patrzą na nich spod byka, ze wiekszośc o prawie nie ma pojęcia a zarabia 50 tys. zł miesięcznie. Ile lat tolerowano maturzystów i tych po wieczorowym prawie?

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama