statystyki

Nie musimy wpuszczać dzielnicowego do mieszkania

autor: Anna Binkowska10.03.2015, 17:00
Podczas podejmowania czynności służbowych dzielnicowy jest zobowiązany działać zgodnie z przepisami prawa, w związku z czym powinien respektować tak zwaną nienaruszalność mieszkania.

Podczas podejmowania czynności służbowych dzielnicowy jest zobowiązany działać zgodnie z przepisami prawa, w związku z czym powinien respektować tak zwaną nienaruszalność mieszkania.źródło: ShutterStock

Pani Jadwiga jest emerytką, mieszka sama w niewielkim domu na peryferiach miasta. Poza córką i wnukiem nikt jej nie odwiedza. Rodzina zawsze informuje ją, kiedy złoży wizytę. – Wieczorem, około godziny 22 przygotowywałam się do snu, kiedy ktoś zapukał do drzwi. Przedstawił się jako dzielnicowy i chciał porozmawiać na temat mojego wnuka – pisze czytelniczka. Kobieta się przestraszyła. Tyle słyszała w telewizji o złodziejach, wykorzystujących naiwność starszych ludzi. Odpowiedziała, że jest sama w domu i boi się otwierać drzwi. Domyśliła się, że chodzi o imprezę, którą zorganizował podczas jej nieobecności wnuk. Było głośno do rana, sąsiedzi się skarżyli. – Nie wpuściłam dzielnicowego, ale zastanawiam się, czy dobrze zrobiłam – martwi się kobieta. – Co na to prawo?

Reklama


Reklama


Postępowanie pani Jadwigi było logiczne i zrozumiałe. Wpuszczanie nocą nieznajomego do domu, zwłaszcza przez starszą, samotną kobietę, byłoby co najmniej lekkomyślne. Mogłoby okazać się niebezpieczne. Niestety, taka argumentacja nie jest uznawana za wystarczającą, aby działanie zakwalifikować jako zgodne z prawem. Od strony przepisów pytania pani Jadwigi sprowadzają się do konieczności ustalenia, czy dzielnicowy ma prawo, a jeżeli tak, to w jakich okolicznościach, żądać wpuszczenia do prywatnego mieszkania.


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • Krawężnik(2015-03-11 02:58) Odpowiedz 00

    Panie Posterunkowy! Wejścia na legitymację mogą być potwierdzane przez "wyższych" (policji czy prokuratury), ale tylko na żądanie "poszkodowanego", o czym jednak prowadzący czynności nie ma obowiązku poszkodowanego informować. Gdyby jednak poszkodowany sam się doinformował i wystąpił z żądaniem potwierdzenia słuszności "wejścia na blachę", to w 95% prokurator wejście takie "dla dobra służby" potwierdzi. Czyli - matematycznie skracając wywód - każde wejście "ze szmatą" jest słuszne, uzasadnione i w porę. CBDO.

  • ANTEK(2015-03-13 04:21) Odpowiedz 00

    MOJE MIESZKANIE I JA ECYDUJE CZY WPUSZCZE MILICJE DO MOJEGO MIESZKANIA JESLI MI PRZYJDZIE MILICJA DO MIESZKANIA CZY DZIELNICOWY MILICJI BY POROZMAWIAC PRZED 22 ga...I NIE TLUMACZYC SIE TYM ZE KTOS MILICJI NAKAZAL WEJSCIA DO MOJEGO MIESZKANIA CHCE MILICJA WYJASNIEN TO NIECH ZAPRASZA NA KOMENDE

  • posterunkowy(2015-03-10 18:20) Odpowiedz 00

    W tej symulowanej sytuacji realnie taka sytuacja na pewno nie miałaby miejsca.Mamy rozumnych i naprawdę inteligentnych dzielnicowych.Żaden nawet średnio rozgarnięty o wskazanej porze i w takiej "sprawie" nie podjąłby czynności.Odrębną natomiast kwestią jest działanie w trakcie których np.miałby do przeprowadzenia czynności procesowe np.przeszukanie na podstawie prokuratorskiego postanowienia.Te "na legitymację" tylko w przypadkach niecierpiących zwłoki i wyjątkowych sytuacjach.Generalnie starsza pani zachowała się prawidłowo.

  • wilk(2015-06-17 23:27) Odpowiedz 00

    Kilkalat temu ok godz. 2.00 policja przyprowadzila mi maloletniego syna (17 lat) . Odmowilem przyjecia i wskazalem Izbe Dziecka jako miejsce zatrzymania. Inteligentni policjanci odpowiedzieli mi ze ja nie bede im mowil co maja z nim zrobic i mnie pobili. To trafilo do Sadu. Przestepcy w mundurach policyjnych zostali uniewinnieni przez przestepcow w togach. Otrzymalem wyrok. Nie wolno wpuszczac nigdy takich do domu.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama