statystyki

Dane osobowe: HFPC apeluje o kontrolę konstytucyjności nowych uprawnień ministra

autor: Małgorzata Kryszkiewicz02.03.2015, 07:08; Aktualizacja: 02.03.2015, 09:59
dane osobowe-personalne

Fundacja wytyka również, że zmiana pojawiła się dopiero na etapie prac w sejmowej komisji, przez co nie była konsultowana z generalnym inspektorem ochrony danych osobowych.źródło: ShutterStock

Helsińska Fundacja Praw Człowieka (HFPC) zaapelowała do prezydenta o skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego ostatniej nowelizacji prawa o ustroju sądów powszechnych (u.s.p.). Organizacji nie podoba się, że minister sprawiedliwości będzie mógł zbierać, wykorzystywać oraz przetwarzać dane (również wrażliwe) uczestników postępowań sądowych zawarte w elektronicznych aktach sądowych (art. 175a par. 3 dodany omawianą nowelą u.s.p.). O kontrowersyjnym zapisie DGP informował jako pierwszy jeszcze w styczniu („Resort pozna tajemnice” – DGP 15/2015).

Reklama


Reklama


„W ocenie Fundacji takie uprawnienie rodzi wątpliwości co do zgodności z konstytucyjnie gwarantowanymi prawami: do prywatności (art. 47 Konstytucji RP) oraz autonomii informacyjnej jednostki (art. 51 ust. 1, 2 i 5 Konstytucji RP)” – czytamy w datowanym na 27 lutego br. piśmie przesłanym głowie państwa. Zdaniem HFPC cel, jaki chce uzyskać ustawodawca, nie usprawiedliwia tak głębokiej ingerencji w prawa konstytucyjne jednostki. Celem tym ma być sprawowanie zewnętrznego nadzoru administracyjnego nad działalnością sądów powszechnych oraz żądanie akt sądowych w związku z podjęciem postępowania dyscyplinarnego wobec sędziego.


Pozostało jeszcze 53% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • WWO(2015-03-02 14:00) Odpowiedz 00

    Po co komuś w ministerstwie zeznania ze sprawy o opiekę czy ubezwłasnowolnienie. Dostęp bez żadnej kontroli i za chwilę będziemy czytać pudelkach i plotkach o problemach aktorki lub dziennikarki. To inwigilacja lepsza niż za najciemniejszych czasów minionych, do szantażu, wymuszeń, niszczenia politycznych przeciwników.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama