statystyki

Notariusze gotowi pokazać majątki

26.05.2014, 07:30; Aktualizacja: 26.05.2014, 09:51
Deklarować stan posiadania będzie musiało dużo więcej osób niż dziś: policjanci, strażnicy miejscy, a nawet strażacy. Podobnie będzie też z komornikami i ich asesorami, notariuszami i zastępcami notarialnymi, kuratorami sądowymi, ławnikami, asystentami sędziów, dyrektorami sądów powszechnych.

Deklarować stan posiadania będzie musiało dużo więcej osób niż dziś: policjanci, strażnicy miejscy, a nawet strażacy. Podobnie będzie też z komornikami i ich asesorami, notariuszami i zastępcami notarialnymi, kuratorami sądowymi, ławnikami, asystentami sędziów, dyrektorami sądów powszechnych.źródło: ShutterStock

Lepszą kontrolę, ale i łagodniejsze sankcje za spóźnianie się z oświadczeniem proponuje minister sprawiedliwości

Minister Marek Biernacki przygotował projekt ustawy, która kompleksowo ureguluje zasady składania i kontroli oświadczeń majątkowych osób pełniących funkcje publiczne. Nie tylko więcej podmiotów będzie miało obowiązek ich wypełniania, ale zasadą stanie się ich ujawnianie w Biuletynach Informacji Publicznej. I najważniejsze – zmieni się filozofia ich kontroli. Co roku 5 proc. wybranych losowo deklaracji będzie poddanych pogłębionej analizie.

– To jest krok do przodu. Od początku było wiadomo, że państwo nie jest w stanie sprawdzić tysięcy oświadczeń. Ale efekt był taki, że zbyt wiele oświadczeń pozostawało bez faktycznej kontroli – ocenia Anna Wojciechowska-Nowak, ekspert programu Odpowiedzialne Państwo Fundacji Batorego.

Kontrola losowa


Pozostało jeszcze 91% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (30)

  • notariusz(2014-05-26 11:50) Zgłoś naruszenie 00

    Zaspokojeniu ciekawości, rozbudzeniu emocji. Uczciwie i ciężko pracuję i nie zamierzam zaspokajać cudzej ciekawości.

    Odpowiedz
  • Na dobry początek proszę nie mijać się z prawdą(2014-05-26 17:42) Zgłoś naruszenie 00

    No rzeczywiście, nie jest zablokowany. Rocznik 2009 nie jest niczego potwierdzeniem. Ilu aplikantów z tego naboru zostało notariuszami? Proszę nie opowiadać głupstw, nie każdy da się nabrać. Być może dopiero urodzeni w roku 2009 doczekają normalności. Proszę nie pracować, nie zarabiać, tylko się bez przerwy uczyć z perspektywą dozgonnego gapienia się w szklany sufit, słysząc, że w tym zawodzie nie przyjmuje się ludzi "z ulicy" i po odbyciu aplikacji nawet z doktoratem na asesurę nie będzie szans, a notariusz zarabiający trzy miliony rocznie jest za biedny, żeby zatrudnić pracownika za najniższe wynagrodzenie. Tak właśnie traktujecie ludzi, to jest prawda o was. Powinniście wszyscy zostać wywaleni z tego zawodu na bruk i posmakować biedy. Potrzeba wam silnego wstrząsu, który nauczyłby was pokory i empatii.

    Odpowiedz
  • Jożin z Bażin(2014-05-28 15:44) Zgłoś naruszenie 00

    ... na jakie patrzą przez pryzmat stanu posiadania nielicznych co to za dawnych czasów w innych warunkach jakie już nie wrócą ten stan osiągnęli.
    A jak prawda czasem boli to już patrzącego zmartwienie.
    Banda żale wylewa językiem pełnym bluzgów i insynuacji a później zdziwiona odpowiedzią w podobnym tonie?

    Odpowiedz
  • Jedna jaskółka wiosny nie czyni(2014-05-28 14:27) Zgłoś naruszenie 00

    Zlikwidowali asesurę. Czyli jednak można było. Coś się powoli zmienia. To może istotnie wpływ samorządu notarialnego na powoływanie notariuszy będzie malał, o ile nie będą znajdywane coraz to nowe sposoby mnożenia utrudnień. To nic dziwnego, że niektórzy przedstawiciele tego środowiska tacy wściekli. Jeszcze tylko szkolenie i wydawanie zaświadczeń o jego ukończeniu trzeba uniezależnić od samorządu i jeśli nie będzie przy tym żadnych sztuczek, to będzie można zacząć mówić o otwartości zawodu.

    Jożinie z Bażin, przyganiał kocioł garnkowi, popatrz na własne komentarze, jakie są merytoryczne i kulturalne.

    Odpowiedz
  • Jożin z Bażin(2014-05-28 11:56) Zgłoś naruszenie 00

    @24
    1) Asesury to chyba obecnie nie ma albo żyjemy w różnych galaktykach.
    2) Psy szczekają a karawana jedzie dalej.
    3) Jeszcze jakieś alternatywnie inteligentne trafiające w seDNO komentarze w stylu genrałowania?
    4) Pytałbym raczej ilu świeżaczków utrzyma się w robocie jak się przekona jakie to miliony wpadają i jak się to ma do kosztów prowadzenia działalności. Niemniej powodzenia życzę startującym ale i położenia nie zazdraszczam.
    5) Sugeruje zmianę tonu wypowiedzi na podążający z nurtu populistycznego w odrobinę bardziej merytoryczny. Zwłaszcza jeżeli samemu ma się czelność zarzucać coś innym wplatając w treść swojej wypowiedzi bzdury pokroju tej o asesurze.

    Odpowiedz
  • J. z B. nie umie dyskutować, więc trolluje(2014-06-02 16:36) Zgłoś naruszenie 00

    Musi mieć ostatnie słowo, co za człowiek. Co czytanie ze zrozumieniem ma wspólnego z komentarzem nr 28, w którym wskazano, że poza jednym trollem, podpisującym się pseudonimem Jożin z Bażin, nikt tu nie wylewał żalów językiem pełnym bluzgów, ani tym bardziej żadnej bandy tu nie było. Słownictwo oddaje poziom tego, kto go używa, a nie poziom krytykowanych zarzutów. Zarzuty były sformułowane o wiele lepiej niż ich krytyka. I wreszcie, co tu mają do rzeczy jakieś teorie z gatunku mgły i brzozy? Komentator podpisujący się jako Jożin z Bażin nie mając argumentów po prostu ordynarnie trolluje.

    Odpowiedz
  • Gdyby to rzeczywiście było takie proste...(2014-05-27 21:14) Zgłoś naruszenie 00

    Jożin z Bażin jak zwykle merytoryczny do granic możliwości, ten notarialny kłapacz paszczowy (to jego słownictwo). Pamięć generała uczciłeś minutą ciszy przed napisaniem komentarza? Po języku i stosunku do ludzi widać, z jakiej jesteś ferajny. Do nauki i zdawać egzamin - pytam się kolejny raz: ile osób po zdanym egzaminie notarialnym zostaje notariuszami? Zapomniał pan o barierze w postaci asesury. Nie mówiąc, że w trakcie aplikacji utrącacie jak możecie.

    Bolo, jaka nagonka na notariuszy. Wołanie o sprawiedliwość i normalność. A dyskutuje akurat ułamek tych 10%, którzy mają pojęcie.

    Odpowiedz
  • bolo(2014-05-27 14:29) Zgłoś naruszenie 00

    Ja tego nie rozumiem. Kto komu broni być notariuszem? dlaczego notariusze nie mieliby zarabiać nawet kilkaset tysięcy złotych miesięcznie? Jeśli mamy do czynienia z dobrym fachowcem który działa na własną odpowiedzialność i na własny rachunek to nikomu nic do tego. Nasze społeczeństwo jest niesamowicie zawistne. Sędziowie nie odpowiadają za swoje błędy bo za nich odpowiedzialność ponosi Skarb Państwa, adwokaci trzepią taką kasę że się w głowie nie mieści, lekarze to samo... a nagonka na notariuszy. 90 % społeczeństwa nie ma pojęcia na czym polega wykonywanie tego zawodu, ale dyskusja trwa w najlepsze...

    Odpowiedz
  • Jożin z Bażin(2014-05-27 11:26) Zgłoś naruszenie 00

    Tradycyjnie u części narodu wybranego na hasło notariusz występuje specyficzna jednostka chorobowa. Ludu pracujący miast i wsi nie przejmujta się. Ono być uleczalna. Przedstawiam skuteczny medykament: maść na ból dooopy - tadaaaaaaaam!
    Wszelakim kłapaczom paszczowym dostającym ślinotoku w komentarzach tu i nie tylko rzec można jedno: do nauki wszak zawód otwarty, zamiast mielić ozorami wiedze w szare (o ile posiadacie) pakować, zdawać egzamin i zgarniać te miliony miesiąc po miesiącu.

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2014-05-26 22:08) Zgłoś naruszenie 00

    Powtarzam : matura , olej w głowie , stosowne przymioty charakteru i osobowości , oraz odpowiedni program do komputera - i można sobie być notariuszem . Tymczasem do dziś jest to zamknięta korporacja o mafijnych
    inklinacjach . Z drugiej strony , uczciwie należy przyznać , że w prawniczym szambie ta akurat grupa jest najbardziej transparentna i - z racji działania de facto jako sektor przedsiębiorczości - wykazująca profesjonalizm i zaangażowanie , co wielokrotnie udało mi się odnotować .

    Odpowiedz
  • Sami sobie ulice zamiatajcie(2014-05-26 20:03) Zgłoś naruszenie 00

    Zamiast argumentów komunały. W Polsce już co najmniej od kilkudziesięciu lat prawie wszystko stoi na głowie, proszę nie opowiadać o kwalifikacjach uzasadniających wykonywanie określonego zawodu przez określoną grupę ludzi. Mamy do chwili obecnej porządki przyniesione na sowieckich bagnetach i sytuacja w notariacie jest również pokłosiem tego stanu rzeczy. Traktowanie ludzi jak bydło jest manierą waszego środowiska (przykład: "zachciewa się ludowi, bo czuje kasę"). W taki właśnie sposób szemrany postkomunistyczny establishment traktuje Polaków. Nie masz prawa do aspiracji - "zachciewa się ludowi". Jesteśmy we własnym kraju traktowani jak upośledzona kategoria, niższa rasa. Domagających się sprawiedliwości określa się mianem zawistników, zdobywających wykształcenie i ubiegających się o adekwatne stanowisko traktuje się protekcjonalnie. Nieposiadającym odpowiednich koneksji absolwentom uniwersytetów proponuje się zamiatanie ulic. Ulice, i to od zaraz, powinni zamiatać ci, którzy ośmielają się pomiatać ludźmi, niezasłużenie pławiąc się w dostatku.

    Odpowiedz
  • Klasyk(2014-05-26 18:57) Zgłoś naruszenie 00

    Smutna prawda jest taka, że notariusze - jak przestępcy - zaczną ukrywać swoje majątki tyle, że z zupełnie innych powodów. Przestępcy ukrywają majątek przed organami ścigania, notariusze zaczną - w obawie przed przestępcami oraz ludźmi zbyt ciekawskimi jak gonzo, czy zawistnymi jak ad. 8, 14 czy 16. Zamiast sprzymierzeńca, notariusze zaczną widzieć w państwie polskim wroga. Pogratulować ministerstwu, pogratulować.

    Odpowiedz
  • neutralny(2014-05-26 18:45) Zgłoś naruszenie 00

    Jako osoba spoza "branży" mam bardzo mieszane uczucia. Z czysto ludzkiego punktu widzenia upublicznianie informacji o czyimś majątku w tak niedojrzałym do tego kraju jest bardzo niepokojące i rozumiem obawy środowiska. Prawdopodobnie słusznie twierdzicie Państwo, że pracujecie ciężko i uczciwie. Ale czy jest prawidłowym stan rzeczy, w którym notariusz przy ostrożnych szacunkach zarabia kilka razy więcej od sędziego czy lekarza specjalisty? Państwa majątki nie powinny zostać "obnażone", ale jest kilka grup zawodowych z co najmniej równie prestiżowym wykształceniem, które mają prawo czuć duży dysonans spowodowany olbrzymimi dysproporcjami w zarobkach Państwa i w/w.

    Odpowiedz
  • dramdram(2014-05-26 18:33) Zgłoś naruszenie 00

    do 16. Jak świat światem określony zawód wykonywali zawsze ludzie o odpowiednich kwalifikacjach, zweryfikowanych przez sito egzaminów. A teraz proszę - zachciewa się ludowi, bo czuje kasę. Proponuję aby każdy kto chce i to bez jakikolwiek studiów, aplikacji i egzaminów został notariuszem.
    Kolego/koleżanko, trochę pokory a nie machania łokciami na wszystkie strony. W końcu ulice też ktoś musi zamiatać.

    Odpowiedz
  • dobry początek(2014-05-26 17:02) Zgłoś naruszenie 00

    Dostęp do zawodu notariusza nie jest zablokowany czy też nawet utrudniony, czego potwierdzeniem jest rocznik 2009. Proszę się tylko trochę więcej pouczyć, a i Pan/Pani może zostać notariuszem.

    Odpowiedz
  • Jożin z Bażin(2014-05-29 09:30) Zgłoś naruszenie 00

    @28
    Trafiacie w samo seDNO drogi Watsonie. Czytanie ze zrozumieniem polecam ze wskazaniem na zrozumienie i to nie tylko do jednego artykułu na dany temat. Tu z resztą mało na komentowany temat było a tytuł bardziej medialną papką trącił celem wywołania taniej sensacji co po części zostało osiągnięte. Słownictwo doskonale dobrane do poziomu zarzutów. Teorie z gatunku mgły i brzozy proszę schować tam gdzie światło nie dochodzi.

    Odpowiedz
  • Skala głupoty, ale czyjej?(2014-05-26 16:20) Zgłoś naruszenie 00

    No właśnie bardzo chcę zarabiać, tylko niech mafie i oligopole nie trzymają w pazurach wszystkich możliwości zarabiania pieniędzy przez normalnych, uczciwych ludzi. Mam trochę większe aspiracje niż wynoszenie nocników po starzejących się notariuszach, odśnieżanie podjazdu przed willą notariusza i mycie luksusowego samochodu notariusza. Niech w Polsce zamiast notariatu łacińskiego powróci cywilizacja łacińska, a nie bizantyjska albo co gorsze stepowa. Skąd się wzięła ta fala emigracji w ostatniej dekadzie? Czy stąd, że mamy zieloną wyspę? Mamy zieloną wyspę, ale nie w Polsce! U nas panują stosunki latynoamerykańskie, ktoś nam zafundował republikę bananową bez bananów. Bardzo chętnie polepszę moje warunki życia, proszę mi nie blokować możliwości.

    Odpowiedz
  • Gonzo(2014-05-26 13:50) Zgłoś naruszenie 00

    Niech wreszcie się okaże, którzy notariusze chodzą na pasku deweloperów. Przy takim "wolnym rynku" jest gigantyczne pole do różnych patologicznych układów czyniących niezależność notariuszy fikcją!

    Odpowiedz
  • skala głupoty(2014-05-26 12:54) Zgłoś naruszenie 00

    ad8. I bardzo chciałby Pan (chciałaby Pani) to wiedzieć ? Jeśli rzeczywiście tak jest, to odpowiednie organy już się tym zajmą bez konieczności informowania o dochodach i majątkach wszystkich notariuszy. A tak Pana (Pani) komentarz (odnoszący się do całego notariatu) tylko jest argumentem przeciwko upublicznianiu danych o majątkach. Proszę się nie podniecać cudzymi pieniędzmi, a zająć zarabianiem własnych. W ten sposób zaoszczędzony czas i energię może przeznaczyć Pan/Pani na polepszenie warunków życia swoich i swojej rodziny.

    Odpowiedz
  • Do notariusza(2014-05-26 12:47) Zgłoś naruszenie 00

    No i o to chodzi, o to chodzi... Reakcja, jakiej się można było spodziewać. A sprawa powinna zostać wyjaśniona, bo jest bardzo poważna. Kulisy działalności notariatu mogą nie sprowadzać się jedynie do utrudniania młodym dostępu do zawodu. Blokowanie konkurencji może okazać się wierzchołkiem góry lodowej przy tym, co jeszcze notariusze mogą mieć do ukrycia.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane