statystyki

Zaczęło się centralne planowanie kar

autor: Ewa Ivanova16.04.2014, 07:00; Aktualizacja: 16.04.2014, 08:09
sąd, prawo

sąd, prawoźródło: ShutterStock

Minister ustalił, jaki będzie procentowy udział poszczególnych wyroków orzekanych przez sądy. To naruszenie niezawisłości – twierdzą sędziowie.

Reklama


Reklama


Czy to możliwe, aby z góry zaplanować, ile będzie w sądzie orzekanych kar danego rodzaju? Tak wynika z planów działalności przyjętych w wielu sądach na 2014 r. Ustalane jest w nich, ile ma zapaść wyroków ograniczenia wolności i samoistnej kary grzywny, ile ma być mediacji itp. Inspiracją do tworzenia takich założeń przez sądy jest plan ustalany przez ministra sprawiedliwości. To w nim znalazły się te kontrowersyjne mierniki. Część sędziów nie ma wątpliwości, że narzucane wskaźniki dotyczą sfery orzeczniczej i samo formułowanie ich przez ministerstwo narusza sędziowską niezawisłość.

Wszystko odbywa się pod płaszczykiem kontroli zarządczej. Plany oparte są na ustawie o finansach publicznych (Dz.U. nr 157, poz. 1240 ze zm.). Same cele i mierniki ustala minister sprawiedliwości. W swym planie zakłada także ich wartość, ale sądy nie muszą kurczowo się ich trzymać.

Gospodarka planowa

100 mediacji w Siedlcach

100 mediacji w Siedlcach

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

– Nie mam wątpliwości, że takie wskaźniki nie tylko są absurdalne, ale też naruszają niezawisłość sędziów. To niesłychane, by urzędnik polecał ustalać z góry procent wymierzanych kar danego rodzaju czy też liczbę rocznie przeprowadzonych mediacji – ocenia Maciej Strączyński, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”.

Przypomina, że nawet w przypadku mediacji decyzję o jej stosowaniu podejmuje sąd postanowieniem.

– Jest to więc także działalność orzecznicza i nic do tego władzy wykonawczej – dodaje.

Przekonuje, że biurokracja za pomocą planów i sprawozdań musi udowodnić potrzebę swego istnienia.

– Wydawało mi się, że przywiązanie do gospodarki planowej należy do czasów słusznie minionych, ale chyba nie wszyscy to rozumieją. Jednego jestem pewien: żaden sędzia nie jest związany wskaźnikami narzuconymi w planie ministra czy w planie działalności sądu – akcentuje szef Iustitii.

Zapowiada, że jeśli pojawią się sugestie, iż sędziowie muszą wyrobić jakiekolwiek normy ingerujące w ich sferę orzeczniczą, to powinna się tym zająć Krajowa Rada Sądownictwa.

– Albo minister nie sprawuje odpowiedniego nadzoru nad wykonywaniem ustawy przez podległych mu prezesów, albo dąży do podporządkowania swojemu nadzorowi sfery orzeczniczej sądów. Obie wersje budzą mój niepokój – ocenia Bartłomiej Przymusiński, prezes Oddziału Wielkopolskiego Iustitii.

Dla niego to droga do upadku demokracji i niezależnego wymiaru sprawiedliwości. Obawia się „narad produkcyjnych”, na których prezes będzie zobowiązywał „obywateli sędziów” do osiągnięcia celów.

Ministerialny plan

Ministerstwo Sprawiedliwości nie widzi nic złego w ustalaniu wskaźników.

– Miernik dotyczący liczby kar nieizolacyjnych został wprowadzony do planu działalności ministra sprawiedliwości z uwagi na zamierzenia legislacyjne. Jego wprowadzenie jest niezbędne, aby już po wprowadzeniu nowelizacji kodeksu karnego zbadać skuteczność zmian legislacyjnych – tłumaczy resort.

Przekonuje, że sądy zostały poinformowane, iż miernik ten nie jest przystosowany do przełożenia na realia funkcjonowania sądów.

– Czysto hipotetycznie: gdyby prezes sądu chciał realizować ten miernik, musiałby wpływać na działalność orzeczniczą sądów i naruszać zasadę niezawisłości. Z tego względu miernik ten nie znalazł się również w grupie tych, których uwzględnienia oczekiwał od sądów minister sprawiedliwości. Decyzja o umieszczeniu go w planie jest autonomiczną decyzją prezesa i dyrektora sądu – podkreśla ministerstwo.

– Plan jest związany z działalnością administracyjną sądu. Tworzymy go na zlecenie Ministerstwa Sprawiedliwości. Nie dotyczy on działalności orzeczniczej. Żaden sędzia nie dostaje go do wiadomości i nie ma obowiązku go wykonać – zapewnia również sędzia Justyna Kujaczyńska-Gajdamowicz, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Toruniu.

Po co więc jest?

– Trzeba przecież zaplanować, ile przeznaczyć środków np. na wynagrodzenia dla mediatorów, stąd zakładana jest liczba mediacji – tłumaczy.

Kontrola zarządcza

Sędzia Anna Korwin-Piotrowska z zarządu stowarzyszenia sędziów Themis przypomina, że nadzór ministra nad sądami na podstawie ustawy o finansach publicznych ogranicza się do działalności administracyjnej. Chodzi o zapewnienie sądom warunków techniczno-organizacyjnych, lokalowych, wyposażenia itp. Ustalanie w planach liczby kar danego rodzaju przekracza granice tego nadzoru. Podobnego zdania jest Monika Krywow, asystent sędziego:

– Ministerstwo wkracza w działalność wyłączoną mocą ustawy o finansach publicznych, ustawy o działach administracji rządowej, ale i konstytucji. Wpisanie w plan kontroli zarządczej określonego procentu kar oznacza, że MS wydał polecenie sędziom wydania 34,5 proc. kar wolnościowych, a więc 65,5 proc. kar pozbawienia wolności – uważa.

– Nie da się oczywiście wyegzekwować tego wprost, ale są różne środki nacisku miękkiego. Nawet sformułowanie takiego oczekiwania jest już formą wywieranej presji – uważa sędzia Korwin-Piotrowska.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • podatnik(2014-04-16 13:43) Odpowiedz 00

    przeciez sedziowie juz dawno wydaja wyroki na zlecenie PO to przeciez nie tajemnica TK NSA WSA ktory podatnik wygral w tych sadach uzasadnienie jest jedno taka obrana jest linia orzecznictwa i nie mozna inaczej dlatego podatniku wybory sie zblizaja pomysl zanim oddasz glos a tak na koniec to w jakim kraju my zyjemy napewno nie w demokratycznym

  • Nie sędzia.(2014-04-16 16:07) Odpowiedz 00

    Nie wygłupiajcie się ludzie ! Ministerstwo musi planować działalność sądów choćby dla tego, że planuje środki. Te plany nie docierają nawet do sędziów więc ich nie obowiązują. Przecież działalność sądów kosztuje i te koszty muszą być wpisane i rozpisane w budżecie. Jak je policzyć bez planu ? Np. wydatki na koszty wysyłki korespondencji ?, tłumaczy itd. A jak zaplanować wydatki na więziennictwo i koszty osadzonych ? Administracyjne plany nie dotyczą wyroków tylko działalności.

  • Wolfram(2014-04-17 07:35) Odpowiedz 00

    Wytłumaczenie w 4 wypowiedzi logiczne. Tylko zachodzi obawa, że to planowanie ma służyć przede wszystkim cięciu wydatków i będzie tak jak ze służbą zdrowia. Jak będzie trzeba wysłać zawiadomienie ponad plan to z zarobków sędziego albo pracowników kancelarii. A to planowanie i to kontrolę zarządczą przerabiałem na sobie. Wymiotować się chce tą wszechwłądną rządzą kontrolowania wszystkiego. Ale jak zwykle to, co aż się prosi o kontrolę, jest poza kontrolą.

  • jorry123(2014-04-18 08:27) Odpowiedz 00

    to początek końca demokracji w Polsce, bo jak tak dalej pójdzie to niezawisłość sędziów i niezależność sądów stanie się iluzoryczna, wolna prasa powinna już teraz bić na alarm, bo źle się dzieje w państwie.

  • Asesor(2014-04-16 08:51) Odpowiedz 00

    Czysty absurd!

  • Franz(2014-04-16 10:28) Odpowiedz 00

    Gowin odszedł w niepamięć ale jego "duch prawa" pozostał.

  • ddr(2014-04-20 19:44) Odpowiedz 00

    Jak będę pisał uzasadnienie to będę powoływał jako dyrektywę rodzaju kary wybranej dla skazanego plan kontroli zarządczej. Cyrk trwa dalej, KRS podobno stwierdził, że ta kontrola jest w sądach niedopuszczalna. Prezesi na pasku ministra mają w 4 literach KRS... i tak to trawa.

  • przykrosc(2014-05-02 12:18) Odpowiedz 00

    demokracji to m jeszcze dluuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugo nie zobaczymy! ale przy takich tepakach to zaden z pracujacych powaznie i prawidlowo ludzi w Polsce nie ma zadnych szans!
    kto wybiera te kretynskie zakute lby do urzedow?
    dlaczego taki jeden z drugim przyglup moga ferowac takie nienormalne zasady? zenujace!
    czyzby tylko pozostali w Polsce debile!

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama