Odszkodowania od prokuratorów i sędziów: śledczy nie może być karany za każdy błąd

autor: Ewa Ivanova28.03.2014, 07:42; Aktualizacja: 28.03.2014, 09:02
pieniądze-finanse-złoty

– Żaden system wymiaru sprawiedliwości nie jest wolny od błędów – wynikają one zarówno z czynnika ludzkiego, jak i obiektywnych ograniczeń, takich jak ograniczenia dowodowe, pragmatyka procesowa, nakierowanie celów działania organów ścigania – komentuje Michał Królikowskiźródło: ShutterStock

Wczoraj pisaliśmy o tym, że prokurator generalny domaga się poprawienia art. 557 kodeksu postępowania karnego, który w praktyce rzadko pozwala na egzekwowanie odszkodowań od prokuratorów i sędziów winnych błędów procesowych. Co roku Skarb Państwa wypłaca rekompensaty za niesłuszne skazania, tymczasowe aresztowania czy zatrzymania, a ci, którzy do nich doprowadzili, nie pokrywają strat z własnych kieszeni. Resort sprawiedliwości konsekwentnie jednak odmawia PG. Dlaczego?

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

Komentarze (21)

  • Bravo(2014-04-01 19:29) Zgłoś naruszenie 00

    Ludzie dowodzenie czegoś a zwłaszcza w procesie karnym to nie dodawanie. Jest to proces dynamiczny a z wieloma zmiennymi aż do ostatniej chwili w której sędzia podejmuje decyzje. Zwykły ból głowy może spowodować, że sędzie czegoś nie zauważy, nie spostrzeże jakiej sprzeczności w zeznaniach i pomyłka gotowa. A potem postępowanie odwoławcze to prawdziwa loteryjka. I kto zawinił, ten to wysłał zasadny akt oskarżenia a sędzia okazał się kiepski i wyrok się ostał? Czy odwrotnie był lichy akt oskarżenia, a sędzia skazał. A co jeśli jest rozbieżne orzecznictwo, karać wszystkich z SN na czele? A jeśli świadkowie zaczęli kręcić albo dostali w łapę i dowody okazały się niewystarczające. Świadków? przecież zawsze mogą powiedzieć że coś zapomnieli albo im się przypomniało.

    Odpowiedz
  • Arek"Aiwa-Platz"(2014-03-29 07:08) Zgłoś naruszenie 00

    Panie Królikowski. A 46 stwierdzonych przez Sądy i kontrole Działu Nadzoru Prok.Okręgowej w W-wie, błędów i mankamentów przy umarzaniu 6 kolejnych postępowań w 1 sprawie na Mokotowie, to też wliczone w skuteczność ścigania i zwalczania przestępstw?? Bo tu, skuteczność przekłada się na generowanie nowych przestępstw (w tym samego prokuratora) a nie zwalczanie. Fajnie się teoretyzuje - a życie, sobie..

    Odpowiedz
  • Lokopodium(2014-03-28 18:45) Zgłoś naruszenie 00

    Oczywiście, że odpowiedzialność finansowa i dyscyplinarna powinna być. Osoby, których dotyczy ta sprawa (sędziowie) są za utrzymaniem bezwzględnej "niezawisłości" orzekania, w tym stosowania tymczasowego aresztowania i argumentują to w ten sposób, że przecież nie można uzależniać późniejszego uniewinnienia od wcześniej podjętej decyzji o aresztowaniu. Rzecz w tym, że wnioski i dowody o tymczasowe aresztowanie są traktowane po łebkach i później dochodzi do aresztowania np. przedsiębiorcy w Turawie oskarżonego o produkcję w swoim ośrodku wypoczynkowym amfetaminy. Wszystko w oparciu o zeznania jednego świadka koronnego, który oprócz takiego - jak się później okazało zupełnie bezpodstawnego pomówienia - informował w swoich zeznaniach o innych okolicznościach, które w ogóle nie zostały zweryfikowane przed zastosowaniem tymczasowego aresztowania. Najłatwiej przyklepać wniosek bo i podkładka jest w postaci zeznań świadka koronnego, a to, że on de facto bzdur naopowiadał i na podstawie tych bzdur aresztowano człowieka, to już zmartwienie Skarbu Państwa, który później niech sobie wypłaca odszkodowanie za niewątpliwie niesłuszne aresztowanie :)

    Odpowiedz
  • GABI(2014-03-28 15:15) Zgłoś naruszenie 00

    Tu się chyba coś komuś pokiełbasiło. To sędzia prokurator ma być karany za BŁĄD, a nie wysokość kary lub uniewinnienia. Za błędy powinien płacić minister sprawiedliwości, który dysponuje budżetem ministerstwa. Jeżeli nastąpi wypłata odszkodowania z tego budżetu to dysponując różnymi komórkami kontroli wewnętrznej jest wstanie ustalić czy były to błędy zawinione przez sędziego, prokuratora czy też nie. Jeżeli stwierdzi, że tak to w trybie regresu od zawinionej osoby może domagać się naprawienia " szkody" w budżecie ministerstwa. Przecież to nie obywatel będzie skarżył sędziego, prokuratora tylko SP. Te rozwiązania są znane i funkcjonują. O co więc chodzi ? O utrzymywania kompletnej bezkarności w stosunku do sędziów, prokuratorów ? Należy eliminować notorycznie popełniających błędy. A za " przewały" są inne metody ścigania. Jak każdego.

    Odpowiedz
  • Lokomotywa(2014-03-28 13:32) Zgłoś naruszenie 00

    @ Spaider

    Jaki fundusz premiowy? Nie ma czegoś takiego.

    Odpowiedz
  • kiu(2014-03-28 13:20) Zgłoś naruszenie 00

    Gdzie wina sedziego stosujacego np tymczasowy areszt, gdy np przychodzi 4 swiadkow i mowi : tak to tamten zabil. A potem w toku postepowania okazuje sie ze wszyscy klamali. To co ten sedzia ma byc jasnowidzem czy isc do wrozki?

    Odpowiedz
  • spaider(2014-03-28 12:27) Zgłoś naruszenie 00

    Ale wymiar sprawiedliwości nie powinien być za premiowany za każdy błędny wyrok powinien być zmniejszany fundusz premiowy dla każdego sądu rejonowego a koledzy już sami ustawią takiego przekrętasa do pionu. To samo z prokuratorami. A w ogóle aby zachować bezstronność sądów i prokuratur to wraz z wyborami prezydenckimi powinni być wybierani Głowny prokurator sędzia

    Odpowiedz
  • podatnik(2014-03-28 12:25) Zgłoś naruszenie 00

    to ciekawe no no a co s sedziami z WSA NSA TK przeciez oni dostaja wytyczne z MF jakie maja byc orzeczenia i stosuja ten proceder to kto odpowie za krzywde podatnika panowie i panie sedziowie czytajcie dokladnie ustaway a w tedy zrozumiecie ile krzywdy wyrzadzacie

    Odpowiedz
  • Phen(2014-03-28 11:33) Zgłoś naruszenie 00

    Pan Królikowski po takim komentarzu nie powinien juz pracować w MS. Nie rozumie swojej roli. Jest opłacany przez obywateli, a obywatele nie chcą takich urzędasów...

    Odpowiedz
  • Phen(2014-03-28 11:30) Zgłoś naruszenie 00

    Pan Królikowski po tym komentarzu juz nie powinien pracować w MS. Nie rozumie swojej roli, opłacany jest przez obywateli, a obywatele nie chca takich urzędasów...

    Odpowiedz
  • xvart(2014-03-28 11:29) Zgłoś naruszenie 00

    ad 6
    hm w zeszłym tygodniu uniewinniłem człowieka w oparciu o tę zasadę. Więc chyba jednak nie telenowele...

    Odpowiedz
  • Klara(2014-03-28 11:29) Zgłoś naruszenie 00

    Są błędy małe i duże, a wśród nich są prawdziwe błędy i "błędy" (t.j. błędy z przymrużeniem oka, tzw. błędy), celowo zmierzające do osiągnięcia z góry założonego celu - wbrew prawu.

    Za tzw. błędy sędzia i prokurator powinien odpowiadać karnie - bo to jest zwykłe przestępstwo. Za prawdziwe błędy powinien odpowiadać finansowo, ale tylko wówczas, gdy błędy te są ewidentne, oczywiste.

    Odpowiedz
  • prorok(2014-03-28 11:27) Zgłoś naruszenie 00

    xvart - w pełni się z Tobą zgadzam.
    czytam kolejne już wypociny PG i ręce opadają.. do czego to doszło, że cała nadzieja... w politykach. MS rozumie na czym polega praca osoby wydającej decyzje/wyroki w przeciwieństwie do PG.
    bo w SN wydają wyroki, a w PG... tabelki statystyczne. czy ktoś słyszał o a/o czy postanowieniu o umorzeniu wydanym przez PPG?? ... no właśnie.

    Odpowiedz
  • też(2014-03-28 10:55) Zgłoś naruszenie 00

    Czy sędziowie mający po 300 spraw w referacie też będa objęci ściganiem? Czy tylko ci poniżej 200?

    Odpowiedz
  • zdziwiony(2014-03-28 10:55) Zgłoś naruszenie 00

    A prosty nie wykształcony człowiek może?

    Odpowiedz
  • obywatel(2014-03-28 10:52) Zgłoś naruszenie 00

    a w którym śądzie stosuje sie zasadę domniemania lub rostzrygania wszelkich wątpliwośći na korzyść oskarżonego?pierwsze słysze o tym cudzie.ktoś się chyba telenowel i komiksów naoglądał.

    Odpowiedz
  • xvart(2014-03-28 10:42) Zgłoś naruszenie 00

    polityc są z wyboru. Bez wątpienia wszyscy są wspaniałymi fachowcami, którzy kierują się wyłącznie interesem społecznym, a nie interesem ludzi, którzy dali im pieniądze na kampanię wyborczą...

    Odpowiedz
  • ssr(2014-03-28 10:39) Zgłoś naruszenie 00

    Podobnie jak xvart pierwszy raz zgadzam się z ministrem Królikowskim.
    W Polityce z zeszłego tygodnia jest mąry artykuł o ściganiu lekarzy za błędy: obecne dążenie do skazania lekarza, wykazania jego odpowiedzialności skutkuje tym, że błędy są ukrywane, dokumentacja medyczna "poprawiana" itp. Tymczasem błędy medyczne, tak jak i sądowe były i będą. W przypadku medycznych wyszło, że tam gdzie błędy są ujawniane i badane, zmniejsza się ich ilość. Trzeba więc zmienić prawo, by ujawniać błędy, płacić odszkodowania poszkodowanym, ale jednocześnie odpuścić błądzącym. Oczywiście nie dotyczy to rażących zaniedbań.

    Odpowiedz
  • obserwator(2014-03-28 10:33) Zgłoś naruszenie 00

    I teraz ręka rękę będzie myła. Państwo sędziowie, żeby koledzy prokuratorzy za błędy nie płacili, przestaną wydawać wyroki uniewinniające. Zawsze jakiejś "dziury w całym" można się doszukać zgodnie z zasadą "daj człowieka, a znajdę na niego haka"

    Odpowiedz
  • podat_NIK(2014-03-28 10:25) Zgłoś naruszenie 00

    Czy w Wymiarze Sprawiedliwości są zatrudniani ludzie posiadający kwalifikacje zawodowe?
    Jestem pewny ze każda z tych osób zatrudnionych potwierdzi swoją fachowość . A skoro tak to za wykorzystanie swojej wiedzy tak na (+) jaki i a (-) należy odpowiadać, a nie zasłaniać się instytucją państwa, która ma ponosić odpowiedzialność za pracę swoich urzędników. Państwo to my wszyscy dlaczego za błędy ludzi znanych z imienia i nazwiska mamy my wszyscy ponosić skutki pracy tych pojedynczych ludzi. No chyba że ludzie ci są bez umiejętności zawodowych, a stanowiska powierzana im przyjęli w drodze nadania politycznego. I dalej chcą być bezkarni i chować się za tych co ich powoływali na zajmowane stanowiska. Jakiś dziwny trend jest w elitach władzy że najwyższe stanowiska przyjmują bardzo chętnie (tak polityczne i każde inne) bo to powaga, prestiż, apanaże. Ale już związana z tym stanowiskiem odpowiedzialność ich nie interesuje. Każdy z nich chce pracować bez jakiejkolwiek osobistej odpowiedzialności. Chodź z uposażeniem liczonym w kilku średnich krajowych, a nie w kilku płacach minimalnych. Wprowadzić obsadę stanowisk prawniczych na najwyższych szczeblach z wyboru. Niech ludzie w wyborach głosują na tych ludzi. A oni mają ponosić odpowiedzialność osobistą i materialną za kierowanie resortami sprawiedliwości. Jestem pewny ze tacy ludzi znajda się do lenienia takich obowiązków w Polsce.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane