Senatorowie chcą jednak, aby obok e-protokołu tworzony był w każdej sprawie także tradycyjny protokół papierowy. Zdaniem sędziów to rozsądne rozwiązanie.

– Brak protokołu pisemnego i wprowadzenie w jego miejsce elektronicznego nie tylko nie przyśpieszyłoby postępowań karnych, ale zdecydowanie by je wydłużyło – twierdzi Bartłomiej Przymusiński, sędzia Sądu Rejonowego Poznań-Stare Miasto.

Inicjatywa Senatu znalazła także poparcie w resorcie sprawiedliwości, który odpowiada za informatyzację sądownictwa. „Wydaje się bowiem zasadne – przynajmniej na aktualnym etapie wdrażania systemu rejestrowania rozpraw sądowych – utrzymanie w postępowaniu karnym istnienia pełnych zapisów tekstowych z przebiegu rozpraw, które przybrałyby postać protokołu pisemnego, bądź przekładu zapisu dźwięku” – czytamy w opinii resortu do projektu.

Pomysł senatorów na zmianę zasad utrwalania przebiegu rozpraw karnych podoba się także rzecznikowi praw obywatelskich.

„Rzecznik praw obywatelskich od kilku lat kieruje wystąpienia do ministra sprawiedliwości (...), wnosząc o wprowadzenie uregulowania pozwalającego na zastosowanie nowoczesnych technik zapisu przebiegu procesu, w celu usprawnienia postępowania karnego i pełniejszego zagwarantowania prawa stron do rzetelnego postępowania” – napisał w opinii do projektu Stanisław Trociuk, zastępca RPO.

Etap legislacyjny

Projekt wpłynął do laski marszałkowskiej