Zgodnie z nim taki prywatny wykaz inwentarza będzie składany w sądzie spadku lub rejonowym, w którego okręgu mieszka spadkobierca, albo u notariusza. Dziedziczący będzie musiał sporządzić go według wzoru, który określi minister sprawiedliwości w rozporządzeniu. W wykazie ujęte zostaną dziedziczone ruchomości, nieruchomości, pieniądze, papiery wartościowe, prawa majątkowe, przedmioty zapisów windykacyjnych, a także wartość długów spadkowych. Prywatny wykaz inwentarza będą mogli złożyć również zapisobierca windykacyjny i wykonawca testamentu, pod warunkiem że przynajmniej jeden spadkobierca przyjął spadek z dobrodziejstwem inwentarza. W dodatku spadkobierca, zapisobierca windykacyjny i wykonawca testamentu będą mogli sporządzić go wspólnie.

Obecnie wartość i stan majątku spadkowego ustala odpłatnie komornik sądowy, co często łączy się z koniecznością wyceny aktywów spadkowych przez biegłych rzeczoznawców. Koszty te sięgają nawet kilku tysięcy złotych.

Ustalenie wartości stanu czynnego spadku jest bardzo istotne, wówczas gdy spadkodawca pozostawił długi, które muszą spłacić jego spadkobiercy. Osoba, która przyjęła spadek z dobrodziejstwem inwentarza, odpowiada bowiem za długi spadkowe w sposób ograniczony, czyli tylko do wartości ustalonego w inwentarzu stanu czynnego spadku. Dlatego zgodnie z projektem w sytuacji gdy wierzyciele będą mieli zastrzeżenia co do wiarygodności wykazu sporządzonego przez spadkobiercę, sąd będzie miał prawo powierzyć sporządzenie spisu inwentarza komornikowi.

Sporządzenia spisu przez komornika będą mogli też domagać się wierzyciele mający pisemny dowód należności przeciwko spadkodawcy, wykonawcy testamentu. Uprawnione do tego będą również osoby, którym należy się zachowek albo zapis, a także Skarb Państwa reprezentowany przez naczelnika urzędu skarbowego.

Niektórzy prawnicy krytycznie oceniają proponowane zmiany.

– Zmiana sposobu odpowiedzialności spadkobierców za długi doprowadzi do tego, że wszyscy dziedziczący zadłużony majątek będą ponosili ograniczoną odpowiedzialność wobec wierzycieli. Nikt przecież nie zgodzi się dobrowolnie na proste przyjęcie spadku i odpowiedzialność bez ograniczenia całym swoim majątkiem. Proponowane rozwiązanie godzić będzie w interesy wierzycieli spadkowych – twierdzi adwokat Maria Urbańska z kancelarii Kosiński i Wspólnicy.

Jej zdaniem zwiększy się też liczba spraw sądowych, ponieważ sądy zostaną zasypane wnioskami o sporządzenie spisu inwentarza, szczególnie wówczas gdy inwentaryzacja majątku spadkowego będzie przeprowadzana np. po kilku latach po otwarciu spadku. Przepisy projektu nie określają bowiem, w jakim czasie od śmierci spadkodawcy jego spadkobierca musi sporządzić wykaz.

Proponowane zmiany godzić będą w interesy wierzycieli spadkowych

Etap legislacyjny

Projekt ustawy w uzgodnieniach międzyresortowych