statystyki

Na co idą składki adwokatów i radców?

autor: Ewa Ivanova, Anna Krzyżanowska22.11.2013, 09:41; Aktualizacja: 22.11.2013, 17:29
W 2011 r. na same tylko diety dla członków prezydium ORA w Warszawie wydano 790 412,50 zł. W 2012 r. była to już kwota 1 048 950 zł, większa od poprzedniej, bo bez żadnego racjonalnego uzasadnienia diety zostały podniesione o 50 proc.

W 2011 r. na same tylko diety dla członków prezydium ORA w Warszawie wydano 790 412,50 zł. W 2012 r. była to już kwota 1 048 950 zł, większa od poprzedniej, bo bez żadnego racjonalnego uzasadnienia diety zostały podniesione o 50 proc.źródło: ShutterStock

Utrzymanie samorządu zawodowego musi kosztować. Ale czy fundusze pochodzące ze składek adwokatów i radców na pewno są dobrze wykorzystywane? W kontekście wyborów do władz krajowych pojawiają się opinie, iż dla wielu ludzi posada w korporacji to pomysł na karierę zawodową. Pomysł szczególnie atrakcyjny w czasach dekoniunktury gospodarczej i rosnącej konkurencji na rynku usług prawnych.

Reklama


Reklama



Pozostało jeszcze 91% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • Tessa(2013-12-04 16:10) Odpowiedz 00

    Taka sama sytuacja występuje u biegłych rewidentów, którzy utrzymują
    bandę nierobów z KIBR-u w Warszawce, gdzie sekretarka ma około 6000 pln.
    A wszelką odpowiedzialność ponosi biegły !!!

  • mec(2013-11-22 10:13) Odpowiedz 00

    jak to na co idą składki, głównie na zapewnienie członkom władz samorządu luksusowego, beztroskiego życia... Kolejna z licznych patologii korporacji prawniczych.

  • Mec z Wlkp.(2013-11-22 10:36) Odpowiedz 00

    Dokładnie..Utrzymywanie korporacji jest nieporozumieniem. Zresztą należy powtórzyć to setny raz, że przynależność do korporacji jest niezgodna z Konstytucją RP. To do czego doprowadziła bytność tych nowotworów widać na rynku i jakie podziały powstały.
    Ciągłe wojenki prawniczo-prawnicze i wszyscy obrzucają się błotem w Internecie. To rynek powinien decydować czy ktoś jest dobry czy nie. Zresztą wiemy jak te aplikacje dziś wyglądają Jest to ograbianie ludzi, którzy po kilku latach niebytu nie umieją się znaleźć na rynku.

  • t.(2013-11-22 13:21) Odpowiedz 00

    O tym, jak rynek decyduje czy ktoś jest dobry czy nie widać na przykładzie mafii paliwowej, mafii aborcyjnej, mafii w ministerstwach, mafii w samorządach.

    Ocknij się człowieku, już Kopernik zauważył, że zły pieniądz wypiera dobry. Kiepski lekarz czy adwokat zawsze zgarnie więcej szmalu niż uczciwy i porządny lekarz czy adwokat. I tylko porządna kontrola ze strony samorządu pozwoli utrzymać w ryzach towarzystwo, które nasłuchało się obietnic PiSu, naoglądało seriali typu Magda M i myśli, że na adwokaturze to złapie Pana Boga za nogi i w ciągu 5 lat będzie zarabiać kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie.

    A za poziom aplikacji odpowiada właśnie reforma Gosiewskiego i odebranie wpływu na aplikację samorządom.

  • mecenas(2013-11-22 13:37) Odpowiedz 00

    Korporacje prawne to obecnie maszynki do pieniędzy. Leśne dziadki robią skok na kasę wykorzystując fakt że zawód staje się masowy. Składki i rozmaite opłaty zamiast maleć wraz ze wzrostem liczby członków samorządu stale rosną. Niebawem miesięczny dochód np. korporacji radców prawnych z samych tylko składek sięgnie astronomicznej kwoty 3 mln zł (40 tys. członków x 78 zł) co daje rocznie 36 mln zł! Z tych pieniędzy utrzymuje się ciepłe posadki dla działaczy i ich rodzin w biurach OIRP i KRRP nie wspominając o licznych intratnych zleceniach dla kolegów i finansowaniu rozmaitych imprez i rautów na których starsza generacja wspomina z nostalgią czasy sprzed otwarcia zawodów prawniczych.

  • rr(2013-11-22 14:04) Odpowiedz 00

    Do t.
    Gdyby prawo Kopernika działało - to z roku na rok, jeździłbyś coraz gorszymi samochodami.
    Prawo Kopernika tak naprawdę nie jest prawem tylko szpanerską sentencyjką dotyczącą oszustw praministrów skarbu.
    Tylko wolna konkurencja i brak ograniczeń rynkowych dają szanse, że powstaną przedsiębiorcy zaspokajający potrzeby ludności. A od tego, żeby to było zgodne z prawem jest, i tu Cię zaskocze - PRAWO, a nie etyka. Gdyby etyka miała jakikolwiek sens, to przepisy o ruchu drogowym regulowałaby etyka kierowcy a nie prawo o ruchu drogowym.

  • Kowalski(2013-11-22 14:57) Odpowiedz 00

    @2
    Skąd wniosek, że "przynależność do korporacji jest niezgodna z Konstytucją RP"? Powtarzasz setny raz wierutną bzdurę.

    @5
    Przecież samochody z roku na rok są coraz gorsze. Dawniej przecież nie wzywano do naprawy zaraz po opuszczeniu fabryk produktów takich wzorów niezawodności jak Toyota czy VW.

    Samorządowe kodeksy etyki (i tu Cię zaskoczę) to nic innego jak stanowione przez organy samorządu korporacyjne przepisy prawa których nieprzestrzeganie zagrożone jest sankcjami określonymi w ustawach.
    Ograniczeniem rynkowym jest też pomoc prawna z urzędu. Uważasz, że należy tę instytucję zlikwidować?

  • x(2013-11-25 17:43) Odpowiedz 00

    Składki adwokackie i radcowskie są śmiesznie NISKI przy składkach notarialnych.
    Może tym warto się zająć!
    Składka notarialna to 2,5% przychodu - PARAPODATEK ustalany przez Radę - nie mniej niż 700zł miesięcznie. Rocznie daje to minimum 8.400 zł. Za co? Za nic. Żadnych szkoleń, raz w roku pod nazwą konferencji wyjazd za granicę.
    To dopiero ...

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama