statystyki

Rybiński: musimy udowodnić, że nie jesteśmy bandą krwiopijców

autor: Ewa Szadkowska20.09.2013, 10:35; Aktualizacja: 20.09.2013, 12:06
Paweł Rybiński

Paweł Rybińskiźródło: Dziennik Gazeta Prawna
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Mecenas Paweł Rybiński, nowy dziekan Izby Adwokackiej w Warszawie, chce się trochę porozpychać.

Oczywiście, że moglibyśmy wszyscy nosić dziurawe buty i plastikowe krawaty, ale ja myślę, że nie o to chodzi.


Pozostało 97% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • i sumienie(2013-09-20 11:27) Zgłoś naruszenie 00

    w d...e.

    Odpowiedz
  • państwo w państwie(2013-09-20 12:36) Zgłoś naruszenie 00

    Jeżeli będę miała problem z księgowością pójdę do znajomej księgowej z banku, firmy, biura rachunkowego, mam problem z bankami idę do znajomego bankowca, mam problem z prawem podatkowym, budowlanym itd. idę do znajomego urzędnika, który zajmuje się akurat tym na co dzień w pracy przez 15 lat, on jest specjalistą i profesjonalistą w tym, wyspecjalizowanym prawnikiem, nie potrzebuje aplikacji czy uprawnień radcy i reszty stowarzyszenia, praktyka go nauczyła tym bardziej, jak ktoś jest mgr prawa/administracji. Mam problem z wykroczeniami to idę do oficera policji, cba, abw, cbś i dostanę poradę profesjonalną z tzn. „flaszkę”… Każdy urzędnik/urząd jest wstanie świadczyć pomoc prawną w tym co zajmuje się na co dzień w pracy przez 10 i więcej lat i ma praktykę i doświadczenie, mówię o wysokich stanowiskach urzędniczych np. podsekretarz stanu, naczelnik wydziału, departamentu itd. w urzędzie wojewódzkim, marszałkowskim, miasta, skarbowym, izbie skarbowej, urzędzie kontroli skarbowej, starostwie itd. więc…Każdy z wyżej wymienionych to wyspecjalizowani prawnicy, czyli osoby stosujące profesjonalnie określone prawo, które w danej chwili mnie interesuje, śledzący orzeczenia, literaturę, zmiany być może nawet piszący książki…i do takich ludzi będę sobie chodziła, a wszyscy wiedzą, że radca w urzędzie jest zbędny i tak wszystko robią urzędnicy, do niego idzie się tylko po pieczątkę, ja bym ich z urzędu usunęła, jakie to oszczędności dla państwa i obywateli…a jeżeli będę miała potrzebę i chęć pójdę do radcy(adwokata)….

    Odpowiedz
  • zainteresowany(2013-09-23 11:02) Zgłoś naruszenie 00

    do 2 - weź daj namiary na tego oficera cba, interes do niego mam ...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane