zaloguj się do e-DGP
statystyki

E-sąd to pole do nadużyć

skomentuj

Miało być dobrze - wyszło jak zawsze. Elektroniczne postępowanie upominawcze, zamiast odciążyć wymiar sprawiedliwości, zawaliło sądy rejonowe bezsensowną papierkową pracą.

Publikacja: 17 lutego 2012, 07:42 Aktualizacja: 17 lutego 2012, 11:31

Treść zablokowana

Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.

Rejestracja jest darmowa!

Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.

Logowanie

Rejestracja › ‹ Logowanie › ‹ Zmiana hasła › ‹ Resetowanie hasła › ‹ Usuwanie konta

Rejestracja

Administratorem danych osobowych w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.) jest INFOR Biznes Sp. z o.o. z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa i INFOR PL SA z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa. Państwa dane osobowe będą przetwarzane przez INFOR Biznes Sp. z o.o. i INFOR PL S.A., w celu świadczenia usług, w celu archiwizacji, a także sprzedaży produktów i usług oferowanych przez spółki Grupy INFOR PL oraz dla potrzeb działań marketingowych podejmowanych przez spółki z Grupy INFOR PL w tym przez INFOR Biznes Sp. z o.o. lub INFOR PL SA, samodzielnie lub we współpracy z innymi podmiotami. Dane osobowe mogą być udostępniane spółkom z Grupy INFOR PL, jak i podmiotom współpracującym lub uprawnionym organom. INFOR Biznes Sp. z o.o. jak i INFOR PL SA zapewniają realizację uprawnień wynikających z ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.), w szczególności umożliwiają ich poprawianie, jak i uzyskanie informacji odnośnie przetwarzania danych.









Komentarze: 45

  • 1: sajgon z IP: 83.12.212.* (2012-02-17 08:15)

    Dziennikarzom minęło zauroczenie osobą Kwiatkowskiego i przejrzeli na oczy ? E - sąd to już nie sukces.

  • 2: frustrat z IP: 83.15.154.* (2012-02-17 08:38)

    to dopiero początek ... ja z niecierpliwością czekam na "sukces" nagrywania rozpraw. Zabawka za 12 mln zł, która niby skróci postępowanie w sprawach cywilnych o 1/3. Zastąpienie protokołu papierowego tzw. e-protokołem. Najwięcej zabawy będą mieli sekretarze sądowi "zmuszeni" do transkrybowania rozpraw ... o transkrybcji rozmów z pewnego samolotu do dziś nie milkną echa - co i kto to właściwie powiedział...

  • 3: Sprawiedliwy obywatel z IP: 85.202.56.* (2012-02-17 08:40)

    E-sąd to bardzo fajna okazja do wyłudzania nienależnych korzyści finansowych bez konieczności udowadniania ich słuszności.Póżniej,gdy pozwany nie wniesie sprzeciwu od nakazu zapłaty i postanowienie stanie się prawomocne do gry wchodzi komornik i niszczy obywatela w majestacie powagi rzeczy osądzonej.E-sąd to przestępcza działalność potwierdzana przez Państwo !

  • 4: Ibn z IP: 95.49.91.* (2012-02-17 08:44)

    Twórcą e- sądu jest obecnie urzędujący, wspaniały i doskonały wiceminister Pan Grzegorz Walejko, a także jego poprzednik, Pan jacek Czaja. Pan Krzysztof Kwiatkowski, ktory, poza ukonczeniem studiów prawniczych, nie ma wiekszego i merytorycznego rozeznania kupił, jak większość czym można się popisać, ten projekt. Niedawno GP. opisała, jak etaty asystenckie, ktorymi należało wzmocnić sądy, są przekształcane (np. na urzędnicze) i trafiają do e-sądu. W ten sposób, sprawność postępowania, która miała być oczkiem w głowie tego rządu, leży. Sądy orzekające nie mają żadnej pomocy, zaległości rosną. A kolejne środki rzeczowe jak i finansowe (m.in etaty, pieniądze), trafiają do e- sądu. A dlaczego e- sąd i do tego w Lublinie. Powody są oczywiste. Liczy się tylko reklama. To się dobrze sprzedaje. Taką filozofię miał Pan K. Kwiatkowski, a także Pan G. Wałejko. Poprzednik, jeden z tworców,e-sądu wniceminister Pan Jacek Czaja był z Lublina. Obecny wiceminister Pan Grzegorz Wałejko też jest z Lublina (nawet będąc w Ministerstwie i nie orzekając został lubelskim sędzią WSA). Kiedyś Pan wiceminister Tadeusz Wołek pochodzący z Krakowa, zamarzył sobie szkoły sędziów. I ta szkoła jest w Krakowie. Teraz na szkolenia jeździ się do Krakowa przez całą Polskę, np. ze Szczecina.(położenie centralne szkoły np. w Warszawie, czy Łodzi oczywiście nie było odpowiednie).Ot Polska powiatowa. Kto przy władzy, robi co chce. A Pan Minister Filozof akceptuje. To będą oczywiście Jego, tak jak Pana Mininistra Krzysztofa Kwiatkowskiego osiągnięcia. Niestety przy takim kierownictwie, kadra średniego i wyższego szczebla robi tak jak uważa. Cóż tu Filozof, a co w Sporcie ? też widać. Jedynie resrot zdrowia ma fachowca.

  • 5: Sprawiedliwy obywatel z IP: 85.202.56.* (2012-02-17 09:10)

    Kolejnym elementem przestępczego działania e-sądowego jest tzw.skutecznie doręczony nakaz zapłaty.Po dwukrotnym awizowaniu nabiera mocy dostarczonego skutecznie.A to że adresat wyjechał gdzieś np.w poszukiwaniu pracy albo adres jest niewłaściwy lub celowo fałszywy nikogo nie obchodzi.Ustawodawca tak wymyślił i tak ma być.A Konstytucja co na to ?

  • 6: Kotecek z IP: 213.17.241.* (2012-02-17 09:24)

    podwójne awizo jest skuteczne dopiero w strosunku do strony, a stroną staje się po doręczeniu odpisu pozwu, ergo podwójne awizowanie nakazu nie może odnieść prawnego skutku doręczenia

  • 7: artus z IP: 89.68.33.* (2012-02-17 09:53)

    do Kotecek
    doręczenie pozwu staje się również jak najbardziej skuteczne po dwukrotnym awizowaniu. Odpis pozwu doręcza się łącznie z nakazem.

  • 8: Prawnik z IP: 80.52.157.* (2012-02-17 09:56)

    w moim sądzie wpływ spraw upominawczych po wprowadzeniu e-sądu WZRÓSŁ o 50%. Takie to odciążenie...

    O tym że e-sąd to pole do poważnych nadużyć a wręcz przestępstw których w majestacie prawa świadomie dopuszczają się różnego rodzaju firmy windykacyjne wiadomo od dawna, dobrze że w końcu dziennikarze zaczęli o tym pisać zamiast powtarzać bezsensowną paplaninę kwiatkowskiego.

    E-sąd to w ogóle nie jest sąd, w sądzie należy udowodnić, że roszczenia są zasadne, w "e-sądzie" dowody są zbędne, nikt niczego nie sprawdza i nie weryfikuje, na podstawie samego pozwu wystawia się nakazy na lewo i prawo w każdej sprawie w której powód sobie tego zażyczy.
    Mogę pozwać sąsiada o 10mln zł za fikcyjną umowę i e-sąd mi zasądzi od niego takie roszczenie. Jak sprawę wniosę w czasie kiedy sąsiad przebywa akurat za granicą to biedak się nawet nie zorientuje kiedy sprawa trafi do komornika.

  • 9: Kain z IP: 109.233.89.* (2012-02-17 09:56)

    E-sąd powinien już od dawna weryfikować słuszność pozwu, pewnie z 70% spraw jest podważana z powodu przedawnienia roszczenia i to powinno ich już zastanowić, a nie dalej brnąć w to bagno.

  • 10: Sprawiedliwy obywatel z IP: 85.202.56.* (2012-02-17 10:13)

    Kotecek,czy Ty naprawdę wiesz o czym piszesz ? jak odbierzesz awizowany list to masz 14 dni na złożenie sprzeciwu ale jeśli nie ma ciebie w domu to pismo sądowe wraca i staje się prawomocne. Termin jest zawity !

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter