System z bransoletkami dla więźniów przygotowywano 5 lat. Kosztował 225 mln zł
Publikacja: 11 grudnia 2009, 09:30 Aktualizacja: 11 grudnia 2009, 13:51
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: zdegustowany z IP: 188.147.231.* (2009-12-11 09:46)
nooo, to wychodzi że na każdego skazanego odbywającego kare w tym systemie już teraz wydano 1,5 mln złotych, a w planach jest dalsze - dziesięć razy tyle. Brawo.
Skuteczność i efektywność pomysłów MS i urzędników tam pracujących po prostu zwala z nóg...
Podobnie "rewelacyjne" są ich pomysły na reformę sądownictwa (zamiast zmiany wadliwych procedur, prawa itp. jedyne co wymyślili urzędnicy MS to zwiększenie biurokracji, nadzoru, upolitycznienie i upodobnienie sądu do urzędu), szkoda że o tym się głośno nie wspomina...
2: HL z IP: 195.205.254.* (2009-12-11 11:29)
To dopiero początki systemu. Wkrótce zresztą zasady zakładania tych obrączek mają być zliberalizowane. Problem zresztą bierze się stąd, że w Polsce stosunkowo mało jest więźniów, którzy odsiadują kary za drobne przestępstwa. Utarło się w praktyce, że przestępca siedzi w areszcie "do sprawy", a potem wychodzi. Żeby po wyroku trafić do więzienia trzeba naprawdę nieźle coś przeskrobać - ale wtedy się nie spełnia warunków do objęcia dozorem elektronicznym...
3: praktyk z IP: 86.63.108.* (2009-12-11 13:24)
o wiele więcej pożytku przyniósłby sprawny i rygorystycznie egzekwowany system wykonywania kary w formie pracy na cele publiczne - np. przy porządkowaniu, takich skazanych jest 10 razy tyle co skazanych na długotrwałe kary izolacyjne.
Podobnie dlaczego nie można skazać na karę kilkunastu dni pozbawiania wolności, tylko od razu musi być min. 6 m-cy. No gdzie tu sens?
Ale nie...ustawodawca woli żeby skazywać na surowe kary, i potem kombinować co zrobić z taka ilością osadzonych. Logiki w tym nie ma za grosz.
Czekamy na dalsze "rewelacje" ministerstwa.
4: Janek z IP: 194.50.252.* (2009-12-11 13:36)
... normalnie nie wiadomo, o co chodzi... Rysiek zarabia?
5: q z IP: 213.25.175.* (2009-12-11 14:19)
Koszty dozoru elektronicznego sa mniejsze niz koszty utrzymania wieznia w wiezieniu. Rozwiaze to problem przeludnienia w wiezieniach.
6: Obywatele z IP: 83.7.0.* (2009-12-11 16:04)
Uwaga.
tanie Państwo było za poprzedniej kadencji rządu. Teraz są cudy
7: SK z IP: 95.160.56.* (2009-12-11 21:55)
Nie mogłem się powstrzymać od pewnej refleksji - parę słów na temat "mitu o liczbie osób czekających na możliwość odbycia kary pozbawienia wolności":
Na początek krótki fragment rozmowy z SSO Hanną Pawlak, przewodniczącą Wydziału Penitencjarnego i Nadzoru nad Wykonywaniem Orzeczeń Karnych Sądu Okręgowego w Warszawie (rozmawiają Hanna Świeszczakowska i Krzysztof Mazur):
(...) A i ona często nie może być wykonana z powodu - jak z uporem powtarzają media, a za nimi politycy - długiej kolejki czekających na wykonanie kary pozbawienia wolności.
Ta bzdura doprowadza mnie do pasji! Czy ktokolwiek widział jakąś kolejkę wystającą przed więziennymi bramami? Nie, bo wielu skazanych nie ma zamiaru odbywać orzeczonych kar! Żaden dyrektor aresztu czy więzienia nie odmówiłby przyjęcia zgłaszającego się do odbycia kary ze względu na przeludnienie.
Mówienie o kolejce oczekujących na miejsce w celi jest zabiegiem mającym uzasadnić ideę budowania kolejnych więzień w kraju o jednym z najwyższych w Europie wskaźników osadzonych. Może zatem, zamiast pakować miliony złotych w kryminały, sensowniejsze byłoby kierowanie sprawców przestępstw na terapię i profilaktykę oraz, o czym mówiłam, na edukację prawną.
W okręgu warszawskim na wykonanie kary "oczekuje" 331 osób, z czego prawie 150 to poszukiwani listami gończymi lub wobec których policja nie zrealizowała polecenia doprowadzenia. Wobec 9 postępowania zawieszono po stwierdzeniu u nich po skazaniu choroby psychicznej, reszta ma odroczenia.
Pełna treść rozmowy: www.sw.gov.pl/index.php/forum/more/454
8: alimenciarz z IP: 188.33.122.* (2009-12-11 22:09)
miesięczny koszt monitoringu 200 zł ..a koszty czynszu i wyżywienia w przypadku braku dochodu ? nie płace alimentów i chętnie skorzystam z tej obrączki tylko co z w/w kosztami
9: Nemo z IP: 83.6.209.* (2009-12-13 13:39)
@8 - No, ja myślę, że będziesz miał roszczenie do autorów projektu, albo ogólnie do MS-u. A może - co się będziesz prosił o te koszty - idż do ZK, dadzą ci jeść i miejsce do spania. A może będziesz miał tam i inne atrakcje!

Aby równomiernie rozłożyć pracę w sądach, wystarczy stworzyć listę sędziów rezerwowych różnych specjalności.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?