statystyki

Służebność przesyłu wciąż frasuje sądy

autor: Piotr Szymaniak18.09.2018, 07:30; Aktualizacja: 18.09.2018, 07:58
Rodzi się zatem pytanie, czy kiedykolwiek można uznać osobę władającą urządzeniami przesyłowymi na podstawie nawet dorozumianej zgody właściciela za posiadacza służebności w dobrej wierze.

Rodzi się zatem pytanie, czy kiedykolwiek można uznać osobę władającą urządzeniami przesyłowymi na podstawie nawet dorozumianej zgody właściciela za posiadacza służebności w dobrej wierze.źródło: ShutterStock

 Brak ustawy o korytarzach przesyłowych powoduje, że do Sądu Najwyższego wciąż trafiają kolejne zagadnienia prawne związane z ustanowieniem służebności przesyłu.

Choć w 2008 r. wprowadzono do kodeksu cywilnego art. 305 1 umożliwiający właścicielom gruntów, przez które przebiegają linie energetyczne, gazociągi, rurociągi ciepłownicze etc., uzyskiwanie wynagrodzenia od przedsiębiorstw przesyłowych z tytułu udostępniania terenu pod ich infrastrukturę, wciąż trwają spory w tym zakresie. Nie bez winy jest Sąd Najwyższy, który w swoim orzecznictwie wyprowadził, a potem zaaprobował, przedziwny konstrukt prawny w postaci służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu.

W rezultacie, choć zasiedzenie służebności przesyłu w zależności od dobrej lub złej wiary mogłoby nastąpić odpowiednio po 20 i 30 latach, czyli w 2028 r. lub w 2038 r., licząc od wejścia w życie art. 305 1 k.c., to dzięki służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu przedsiębiorstwa przesyłowe mogą doprowadzić do stwierdzenia przez sąd, że do zasiedzenia doszło, zanim wprowadzono przepisy o służebności gruntowej.


Pozostało jeszcze 79% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • Mecek (2018-09-18 11:04) Zgłoś naruszenie 72

    Co prawda artykuł wprowadzono do k.c. w 2008 ale światły SN sowim zwyczajem orzekł, że obowiązuje on już od lat 50-tych. Co prawda żaden z obywateli nie mógł go w przepisach wyczytać ale cóż to za problem dla naszych arcymagów ...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ciekawe(2018-09-18 15:00) Zgłoś naruszenie 50

    też mnie to zastanawia - jak można było o tym wiedzieć w 1989 r. skoro przepis pochodzi z 2008 . ale podobno można dokonać tego po przez anologię ;)

    Odpowiedz
  • fioł(2018-09-18 12:39) Zgłoś naruszenie 21

    Okazuje się, że przed 2008 r. powinienem wiedzieć, że przeciwko mnie biegnie zasiedzenie tyle, że nie służebności przesyłu tylko służebności gruntowej odpowiadającej treści służebności przesyłu. Katalog ograniczonych praw rzeczowych jest i był zawsze zamknięty. Kodeks cywilny nie przewiduje i nie przewidywał może czegoś takiego jak służebność gruntowa odpowiadająca treści służebności przesyłu. Jest albo służebność gruntowa albo służebność przesyłu (dopiero od 2008 r.). Zatem nie wiem na jakiej podstawie prawnej można wydać orzeczenie stwierdzające zasiedzenie służebności gruntowej odpowiadającej treści służebności przesyłu.

    Odpowiedz
  • Piotr.(2018-09-19 08:56) Zgłoś naruszenie 10

    A TK już 2 lata czeka na rozprawę w tej sprawie. P10/16. Co ciekawe nadzór budowlany nie chce uznać linii jako wybudowanej w warunkach samowoli gdyż brak jest dokumentów potwierdzających jej legalność !

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane