statystyki

Dodatkowe honorarium za pozytywny wynik sprawy

autor: Ewa Maria Radlińska24.04.2018, 08:52; Aktualizacja: 24.04.2018, 11:09
Adwokat zobowiązany jest do szczególnej staranności w sprawach i w rozliczeniach z klientem, jednak umowy z adwokatem powinien dotrzymać również klient

Adwokat zobowiązany jest do szczególnej staranności w sprawach i w rozliczeniach z klientem, jednak umowy z adwokatem powinien dotrzymać również klientźródło: ShutterStock

Ustalenie 10-proc. wysokości wynagrodzenia ponad to, które wynika ze stawek minimalnych, nie upoważnia do stwierdzenia, że umowa adwokata z klientem narusza zasady współżycia społecznego i jest próbą wykorzystania przewagi profesjonalnego prawnika nad zlecającym czynności kontrahentem

Stan faktyczny

Sprawa dotyczyła adwokatów, którzy pozwali swojego klienta o zapłatę wynagrodzenia w kwocie 1687 zł. Strony zawarły umowę zlecenia. Zakładała ona reprezentację klienta w postępowaniu sądowym w sprawie o zapłatę. W umowie ustalono, że pełnomocnikom przysługuje dodatkowe wynagrodzenie (premia za sukces) w wysokości 10 proc. kwoty oddalonego powództwa rozumianego jako suma należności głównej, odsetek wyliczonych do daty prawomocnego orzeczenia w sprawie, a także kosztów procesu przyznanych powodowi w nakazie zapłaty, a w razie niewydania nakazu zapłaty – kosztów, które byłyby zasądzone od klienta na rzecz powoda w tamtej sprawie, gdyby powództwo zostało uwzględnione w całości lub w części. Wskazano też, że dodatkowe wynagrodzenie należne jest również w przypadku częściowego oddalenia powództwa, a także umorzenia postępowania w całości lub w części, w szczególności na skutek cofnięcia pozwu przez powoda lub nieuzupełnienia przez niego pozwu złożonego w elektronicznym postępowaniu upominawczym.

W sprawie, w której klient został pozwany, pełnomocnik strony przeciwnej cofnął pozew, sąd zaś umorzył postępowanie. Za prowadzenie sprawy pełnomocnicy otrzymali zasądzone koszty zastępstwa procesowego w wysokości 2417 zł. Następnie wezwali klienta do zapłaty wynagrodzenia określonego w umowie. Klient nie zapłacił i został pozwany przez swoich pełnomocników. Sąd rejonowy oddalił jednak powództwo. Wskazał, że żądana kwota była nieekwiwalentna w stosunku do nakładu pracy prawników i osiągniętego rezultatu (cofnięcie pozwu bez zrzeczenia się roszczenia). Sąd zwrócił uwagę, że zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy – Prawo o adwokaturze (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 2368) wynagrodzenie adwokackie ustala umowa z klientem, przy czym obowiązują stawki minimalne określone w rozporządzeniu ministra sprawiedliwości wydanym na podstawie art. 16 ust. 3 ustawy. Natomiast samorządowa regulacja praktycznie nie wkracza w zasadę swobody umów. Daje jedynie wskazówki i to w kontekście obowiązku zachowania szczególnej skrupulatności w stosunku do klienta, a nie sposobu określenia wysokości honorarium. Zgodnie z par. 50 ust. 2 Kodeksu Etyki Adwokackiej (KEA) adwokat ma obowiązek poinformować klienta o wysokości honorarium lub o sposobie jego wyliczenia. Z kolei ust. 3 ustanawia zakaz zawierania umów przewidujących, że obowiązek zapłaty honorarium jest uzależniony wyłącznie od ostatecznego wyniku sprawy. Jednocześnie przepisy określają, że adwokat może zastrzec w umowie z klientem dodatkowe honorarium za pozytywny wynik sprawy. To ostatnie zdanie nie ma charakteru ani nakazu, ani zakazu – jest to jedynie wyjaśnienie, że umówienie się na success fee nie jest umową, w której obowiązek zapłaty honorarium jest uzależniony wyłącznie od ostatecznego wyniku sprawy. Zdaniem sądu naruszenie zakazu określonego w par. 50 ust.3 KEA składa się z określenia dodatkowego wynagrodzenia za pozytywny wynik sprawy w wysokości 10 proc. wartości roszczenia, co pozostaje w rażącej dysproporcji ze stopniem skomplikowania i nakładem pracy adwokata.


Pozostało jeszcze 63% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Oto Polskie piekło.(2018-04-24 20:29) Zgłoś naruszenie 44

    To jest jakiśobłęd swiata prawniczego . To sąd powinien okreslać gaże adwokacką zawarta w umowie i tylko takie rozwiazanie powinno się liczyć . Spotkałem mecenasa ktory naopowiadał mi bajki o naleznych mi sumach ,potem wystawił stawke którą zainkasował z góry a po kilku dniach wysalał pomagiera że taką sume nie ma możliwości wysądzić nie zwracajac mi juz częsci zainkasowanej kasy. Stay numer -tylko Kto tu jest oszustem? Czas aby Minister się za to zabral ,gaże adwokacką klient powinien wplacać z gory do kasy sądu i to sąd powienien adwokatowi ją pzrekazywać wg wyroku w sprawie kosztów.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane