statystyki

Od klinik prawa do pracy pro bono

autor: Łukasz Bojarski17.04.2018, 09:23; Aktualizacja: 17.04.2018, 09:58
Jako że przez lata nie mieliśmy systemu nieodpłatnej przedsądowej pomocy prawnej, a i z tzw. urzędówkami bywały kłopoty, pomocowy aspekt działania poradni był bardzo ważny. Dzisiaj to się zmieniło, ale to dobry znak

Jako że przez lata nie mieliśmy systemu nieodpłatnej przedsądowej pomocy prawnej, a i z tzw. urzędówkami bywały kłopoty, pomocowy aspekt działania poradni był bardzo ważny. Dzisiaj to się zmieniło, ale to dobry znakźródło: ShutterStock

Żyjemy w czasach, kiedy zaskakiwani pomysłami rządzących prawnicy nie mają wielu powodów do radości. Tym razem jest inaczej. Możemy z czystym sumieniem świętować 20-lecie klinik prawa w Polsce.

Miesiąc temu pisałem o osiągnięciach myśli prawnej PiS, o „sukcesach”, o jakich świat dotąd nie słyszał, jak pozbycie się w tydzień Sądu Najwyższego („Dumni rekordziści”, DGP nr 56/2018). Dziś będzie o prawdziwym powodzie do dumy. Dwa tygodnie temu odbyła się w Pałacu Staszica w Warszawie konferencja z okazji trzech rocznic związanych z uniwersyteckimi poradniami prawnymi – 20 lat ruchu klinicznego w Polsce, 15 lat Fundacji Uniwersyteckich Poradni Prawnych, 10 lat Centrum Pro Bono. Żyjemy w czasach, kiedy prawnicy, zaskakiwani pomysłami rządzących, którzy europejski dorobek prawniczy wywracają do góry nogami, nie mają wielu powodów do świętowania. Tu jest inaczej i warto to sobie uświadomić i wpisać na listę naszych sukcesów, którymi możemy się autentycznie cieszyć, a także pokazywać je światu. Co ważne, ruch kliniczny, jego dorobek i osiągnięcia łączą, a nie dzielą. Działają razem, współpracują lub go wspierają środowiska uniwersyteckie i samorządy prawnicze, wielkie firmy prawnicze i mniejsze kancelarie czy indywidualni prawnicy, organizacje obywatelskie i niektóre instytucje publiczne, jak Rzecznik Praw Obywatelskich.

POLSKI RUCH KLINICZNY W LICZBACH

POLSKI RUCH KLINICZNY W LICZBACH

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Z czego zatem konkretnie możemy być dumni? Spójrzmy na nasz wspólny dorobek przez pryzmat wspomnianych trzech rocznic.


Pozostało jeszcze 92% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • r(2018-04-17 14:42) Zgłoś naruszenie 10

    Uwolnijcie rynek usług prawnych, to będzie zmiana na przyszłość. Reszta to są zmiany udawane. Skoro mamy gospodarkę rynkową, to nie ma powodu wyjmowania kilku usług z tej formy funkcjonowania gospodarki i robienia dla nich nadzwyczajnych przywilejów

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane