statystyki

Kandydat do KRS: Sędziowie są rozsądnymi osobami, tym bardziej ci którzy poddają się zewnętrznej ocenie [WYWIAD]

autor: Małgorzata Kryszkiewicz30.01.2018, 07:37; Aktualizacja: 30.01.2018, 10:23
- Sędziowie są rozsądnymi osobami, tym bardziej ci sędziowie, którzy są w stanie poddać się zewnętrznej ocenie - wyjaśnia rozmówca

- Sędziowie są rozsądnymi osobami, tym bardziej ci sędziowie, którzy są w stanie poddać się zewnętrznej ocenie - wyjaśnia rozmówcaźródło: ShutterStock

- Ja żadnych zabiegów czy starań nie podejmuję, żeby skontaktować się z którymkolwiek klubem poselskim. Zarzuty, że sędziowie będą teraz ubiegać się o polityczne poparcie, nie znalazły odbicia w rzeczywistości - wyjaśnia Maciej Nawacki, sędzia, prezes Sądu Rejonowego Sądu Rejonowego w Olsztynie powołany w trybie pozwalającym ministrowi sprawiedliwości dokonywać w sposób dowolny zmian na stanowiskach funkcyjnych, doktor nauk prawnych, pracownik katedry prawnej ochrony państwa na Uniwersytecie Warmińsko – Mazurski.

Reklama


Dlaczego, mimo tak ostrego sprzeciwu ze strony środowiska sędziowskiego, zdecydował się pan startować w wyborach do nowej Krajowej Rady Sądownictwa?

To jest mój wyraz odpowiedzialności za państwo. Nie wyobrażam sobie, żeby w jakiejkolwiek sytuacji można było nawoływać do bojkotu konstytucyjnego organu państwa. Byłem zresztą zachęcany, nawet namawiany do startu w wyborach przez liczne grono znajomych ze środowiska sędziowskiego. To nie było tak, że zdecydowałem się na to od razu. Przekonywano mnie jednak, że nadaję się na członka KRS, że mógłby wnieść dużo dobrego do prac tego organu, zrobić wiele dobrych rzeczy dla niezawisłości sędziów i niezależności sądów. Ostatecznie więc tym namowom uległem.

Jest Pan również pracownikiem naukowym na Uniwersytecie Warmińsko – Mazurskim. Z jakimi reakcjami spotkała się Pana decyzja o kandydowaniu w środowisku naukowym?

Pracuję w katedrze prawnej ochrony państwa UWM. I moi znajomi ze środowiska akademickiego również namawiali mnie do wystartowania w wyborach do KRS. W tej sytuacji uznałem, że postąpię odpowiedzialnie, jeżeli zgłoszę moją kandydaturę do rady.


Pozostało jeszcze 87% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (25)

  • realista(2018-01-30 09:47) Zgłoś naruszenie 5630

    Człowieku, nie kompromituj się... Dla kariery zostałeś prezesem i teraz kandydujesz do KRS. Tyle, że za parę lat .. .z przyklepanie ewidentnie niekonstytucyjnego rozwiązania po prostu wylecisz z zawodu. Tak się to skończy ...

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • re(2018-01-30 10:37) Zgłoś naruszenie 4519

    Żenujące.

    Odpowiedz
  • Sari(2018-01-30 11:08) Zgłoś naruszenie 3913

    Zapomniał dodać, że był na spotkaniu założycielskim Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Lecha Kaczyńskiego w Olsztynie?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Luk(2018-01-30 11:04) Zgłoś naruszenie 3921

    Do nowej KRS łatwiej się dostać niż na studia prawnicze, czy aplikację radcowską. Skoro wybór do KRS to taki prestiż i honor, to dlaczego zgłosiło się tak mało kandydatów? Odpowiedź jest banalnie prosta - są to zwykli karierowicze, a nie osoby odpowiedzialne za dobro państwa.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Tyle i az tyle tytułem ad vocem ...(2018-01-30 11:42) Zgłoś naruszenie 2816

    Drogi panie, jest takie adekwatne do sytuacji określenie Kpiarza J.I. Sztaudyngera ... "Do ŻŁOBU każdy trafi, choć nie zna geografii". Mali ludzie , zawsze będą MALI .. !!!

    Odpowiedz
  • @prawnik(2018-01-30 15:32) Zgłoś naruszenie 267

    A to można być jednocześnie prezesem sądu, pracownikiem naukowym i członkiem KRS? Ile godzin zamierza ten Pan poświęcić na pracę w każdej z tych instytucji?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • beta(2018-01-30 16:41) Zgłoś naruszenie 2310

    Panie sędzio, konstytucyjny organ państwa został rozwiązany - niezgodnie z Konstytucją. Pan zgłosił się do tego niekonstytucyjnego. Ale każdy sposób jest dobry, aby we własnych oczach wybielić sobie sumienie. Nie chciałabym być przez pana sądzona... Na obiektywnego mi pan nie wygląda, niestety...

    Odpowiedz
  • kawa (2018-01-30 19:42) Zgłoś naruszenie 154

    Biedny sędzia ! Tak na niego nalegali , tak namawiali , źe nie wytrzymał i poddał się presji środowiska ( a przynajmniej jego części ) . Niesamowite - dźwigać taki ciężar odpowiedzialności za Państwo . Może pan sędzia jednak coś uleczy - w końcu doktor .

    Odpowiedz
  • getorno(2018-01-30 19:27) Zgłoś naruszenie 137

    A na audiencji u Prezesa już był w sprawie sejmowego głosowania?

    Odpowiedz
  • Kolega zbyszka(2018-01-31 09:29) Zgłoś naruszenie 63

    Ciekawe dlaczego ten pan nie rozumie, że kandyduje do niekonstytucyjnego organu ? To jest hańbiące i mam nadzieję, że nie będzie grubej kreski i kiedyś ci wszyscy przedstawiciele dobrej zmiany będą rozliczeni: zakaz wykonywania zawodu, minimalne emerytury itd.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Farmazon(2018-01-31 08:05) Zgłoś naruszenie 34

    Ciekawe czemu nie zgłosił się do nowej KRS sędzia na telefon czy sms ? przecież oni własnie tak działali jak opisują dzisiejszych włodarzy przeciwnicy władzy. Zgodnie z tą narracją powinni być teraz na piedestale bo byli dyspozycyjni wobec władzy czy ciemnych układów. Ale nie oni siedząc cicho pozostają solidarni z krytykami działań rządu. No cóż swój do swego ciągnie. Korpo chroni przecież swojaków.

    Odpowiedz
  • kknk(2018-02-03 00:16) Zgłoś naruszenie 01

    jeszcze niedawno cały Olsztyn studiował w Białymstoku czy Gdańsku, a teraz wielcy juryści. hihihi

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane