statystyki

Konkurent używa nazwy firmy w reklamie AdWords? Można temu przeciwdziałać

autor: Jakub Styczyński14.03.2017, 08:27; Aktualizacja: 14.03.2017, 09:01
Wielu przedsiębiorców zastanawia się, czy działania Booking.com lub innego rodzaju konkurencji, poza ewentualnym naruszeniem prawa ochronnego znaku towarowego, nie naruszają również zasad uczciwej konkurencji.

Wielu przedsiębiorców zastanawia się, czy działania Booking.com lub innego rodzaju konkurencji, poza ewentualnym naruszeniem prawa ochronnego znaku towarowego, nie naruszają również zasad uczciwej konkurencji.źródło: ShutterStock

Przedsiębiorca ma narzędzia, by zablokować działania tego, kto wykorzystał jego markę w celu poprawy swojej pozycji w wyszukiwarce.

Reklama


Czy można skutecznie walczyć z używaniem swojego znaku towarowego przez inną firmę jako słowa kluczowego w reklamach AdWords? – takie pytanie stawia sobie wielu przedsiębiorców. Coraz częstszym zjawiskiem jest posługiwanie się przez sprytne podmioty nazwą innej firmy, np. bardziej renomowanej, aby poprawić swoją pozycję w wyszukiwarkach. Przykładowo firma produkująca czekolady używa jako słów kluczowych nazwy konkurenta, lidera rynku. Dzięki temu podczas wyszukiwania w Google’u link do jej strony pojawia się wysoko na liście wyników. Coraz częściej bywa i tak, że wykorzystywane przez inne podmioty są nazwy firm mniej znanych. Znak towarowy jednego z hoteli jako słowo klucz wykorzystał np. Booking.com, znany serwis świadczący usługi pośrednictwa między podróżującymi a udostępniającymi noclegi. W sytuacji kiedy klient wpisuje w wyszukiwarce Google nazwę hotelu – na pierwszej pozycji wyświetlają się reklamy strony serwisu rezerwacyjnego. Skoro strona konkurencji pojawia się jako pierwsza, to rośnie prawdopodobieństwo, że klient, nawet jeśli poszukuje tego konkretnego hotelu, wybierze pierwszą pozycję na liście wyszukiwania i trafi na stronę pośrednika. I to za jego pośrednictwem zarezerwuje pokój. A ten za swoją pomoc liczy sobie prowizję. Sytuacja wydaje się bez wyjścia: nawet jeśli przedsiębiorcy pozycjonują stronę internetową i wykupują reklamy od firmy Google w programie AdWords – to i tak ich witryny pojawiają się w wynikach wyszukiwania niżej niż oferty ze wspomnianego serwisu Booking.com.

Istnieją jednak narzędzia, by przeciwdziałać tego typu praktykom. Zdaniem Mikołaja Lecha, rzecznika patentowego i autora bloga ZnakiTowarowe-Blog.pl, w najlepszej sytuacji jest przedsiębiorca, który ma już zarejestrowaną nazwę jako znak towarowy w Urzędzie Patentowym. Serwis Google daje mu narzędzie do blokowania reklam.


Pozostało jeszcze 61% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama