Umożliwienie właścicielowi znaku towarowego zarejestrowania tak samo brzmiącej europejskiej domeny najwyższego poziomu z końcówką .eu, jeżeli nie ma on siedziby w Unii, a tylko posługuje się pośrednikiem przy uzyskiwaniu prawa do nazwy, jest sprzeczne z celami unijnych regulacji – uznał luksemburski Trybunał Sprawiedliwości.

Spekulacja i nadużycie

Spór sprowokowało działanie amerykańskiej spółki Walsh Optical, która oferuje w internecie m.in. soczewki kontaktowe i okulary. Chciała ona bowiem czynić to również za pośrednictwem swojej strony WWW z końcówką .eu.