Wikariak: Nie wszystko da się zwalić na poprzedników

autor: Sławomir Wikariak09.01.2018, 06:39; Aktualizacja: 09.01.2018, 07:02
Sławomir Wikariak, dziennikarz DGP

Sławomir Wikariak, dziennikarz DGPźródło: DGP
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

 Mała zagadka. Od czego zaczyna się w Polsce przygotowania do dużej międzynarodowej imprezy, którą będzie miał zaszczyt organizować nasz kraj? Oczywiście od opracowania przepisów, które zwalniają z konieczności ogłaszania przetargów na zamówienia związane z wydarzeniem.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • love(2018-01-10 15:07) Zgłoś naruszenie 10

    W ustawie od 2014 r. wprowadzono już tyle wyłączeń, że większość zamówień jest już udzielana poza przepisami. przepis art. 4d stanowi swoistą listę grup lobbingowych które wywalczył sobie szczególne traktowanie - naukowcy, kulturalni, leśnicy, PWPW itd. (górni cy nie musieli, bo musza stosować przepisy od jeszcze wyższego progu). Ustawa nie ma obecnie gospodarza, który by miał odwagę na to zwrócić uwagę i trochę to zatrzymać. W sprawach o których Pan pisze, Prezes UZP nie kiwnął palcem. Tak samo będzie i w tej sprawie. Patologia.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane