« Powrót do artykułu

Kmieciak o nowelizacji k.p.a.: Koniec rutyny urzędniczej w postępowaniu administracyjnym

- Włączenie do k.p.a. nowych instytucji – umowy administracyjnej i mediacji, które nie są osadzone w polskiej tradycji, będzie wymagało wielorakich przygotowań. Również przeprowadzenia szerokiej akcji szkoleniowej dla pracowników administracji - mówi w wywiadzie dla DGP prof. Zbigniew Kmieciak, sędzia NSA, przewodniczący zespołu ds. modernizacji k.p.a.

Prof. Zbigniew Kmieciak, sędzia NSA, przewodniczący zespołu ds. opracowania koncepcji modyfikacji postępowania administracyjnego, który został powołany przez prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego

żródło: DGP

Prof. Zbigniew Kmieciak, sędzia NSA, przewodniczący zespołu ds. modernizacji k.p.a.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (3)

  • Kierownik robót elektrycznych(2016-09-23 20:43) Zgłoś naruszenie 20

    Nowelizacja KPA w zakresie milczacej zgody organu która jest fikcją pozytywnego zalatwienia sprawy i jest niezgodna z konstytucją RP (wyrok Kp 7/09 z 20 kwietnia 2011) w przypadku budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego (dawniejsza nazwa budownictwo osób fizycznych) i powołania przez inwestora jedynie kierownika robót konstrukcyjno budowlanych pelniacego funkcję kierownika budowy i niepowolaniu kierowników robót elektrycznych i sanitarnych przy milczacej zgodzie organu (urzędnika państwowego) w ostatecznosci może okazać się zbrodnią przeciwko ludzkości zgodnie z Konwencją ONZ w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa z 1952 roku oraz z Rzymskim Statutem Międzynarodowego Trybunału Karnego sporządzony w Rzymie dnia 17 lipca 1998 r. Dz. U. 2003 nr 78 poz 708 Ciekawe dlaczego w Polsce od 1966 roku przy budowie domu jednorodzinnego jest ustanowiony prze inestora w bardzo wielu przypadkach jedynie kierownik robót konstrukcyjno budowlanych posiadajacy decyzje uprawnienia budowlane branzy konstrukcyjno budowlanej i pełniący funkcję kierownika budowy a nie ma kierowników robót branżowych elektrycznych i sanitarnych posiadajacych decyzje uprawnienia budowlane branży odpowiednio elektrycznej i sanitarnej. Artykuł II. W rozumieniu Konwencji niniejszej ludobójstwem jest którykolwiek z następujących czynów, dokonany w zamiarze zniszczenia w całości lub części grup narodowych, etnicznych, rasowych lub religijnych, jako takich: a) zabójstwo członków grupy, b) spowodowanie poważnego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia psychicznego członków grupy, c) rozmyślne stworzenie dla członków grupy warunków życia, obliczonych na spowodowanie ich całkowitego lub częściowego zniszczenia fizycznego, d) stosowanie środków, które mają na celu wstrzymanie urodzin w obrębie grupy, e) przymusowe przekazywanie dzieci członków grupy do innej grupy. Artykuł III. Następujące czyny podlegają karze: a) ludobójstwo, b) zmowa w celu popełnienia ludobójstwa, c) bezpośrednie i publiczne podżeganie do popełnienia ludobójstwa, d) usiłowanie popełnienia ludobójstwa, e) współudział w ludobójstwie. Artykuł IV. Winni ludobójstwa lub któregokolwiek z czynów, wymienionych w Artykule III, będą karani bez względu na to, czy są konstytucyjnie odpowiedzialnymi członkami rządu, funkcjonariuszami publicznymi czy też osobami prywatnymi. Ogólnie mówiąc, ludobójstwo (wyniszczenie narodu) niekoniecznie oznacza natychmiastową destrukcję narodu, z wyjątkiem gdy jest ono dokonane przez masowe zabójstwa wszystkich członków tego narodu. W naszym zamiarze powinno ono oznaczać raczej skoordynowany plan różnych działań nakierowanych na destrukcję podstawowych fundamentów życia grup narodowych, celem unicestwienia tych właśnie grup. Celami takiego planu może być dezintegracja instytucji politycznych i społecznych, kultury, języka, uczuć narodowych, religii oraz ekonomicznej egzystencji grup narodowych, zniszczenie osobistego bezpieczeństwa, wolności, zdrowia, godności a nawet życia jednostek należących to tych grup. Ludobójstwo (wyniszczenie narodu) wymierzone jest przeciwko grupie narodowej jako całości i działania z nim związane są nakierowane przeciwko jednostkom, nie w całej ich masie, ale przeciwko nim jako członkom tej grupy narodowej. Źródło: https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Konwencja_ONZ_w_sprawie_zapobiegania_i_karania_zbrodni_ludobójstwa Nawet NIK przesłał swoj raport - Realizacja zadan przez organy nadzoru budowlanego przesłał min. do biura bezpieczeństwa narodowego. https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-nadzorze-budowlanym.html

    Odpowiedz
  • Alek(2016-07-13 12:50) Zgłoś naruszenie 10

    "Łącznie daje to cztery instancje" Expert zapomniał, że jeszcze są postępowania nadzwyczajne... wiec dochodzą kolejne 4 instancje. Problemem nie jest dwuinstancyjnosc postepowania administracyjnego, tylko nieudolnosc organow I instancji - jakosc orzekania jest fatalna oraz przestarzały k.p.a., no i organizacja NSA. Pare przykładow: 1. sprawa przechodzi wszystkie instancje adm. i sądowe, a strona korzysta z darmowego trybu nadzwyczajnego (zasadnie lub nie, ale i tak przysługuja srodki zaskarzenia w tym do sadu), 2. problem kosztow postep.adm. - patrz pkt 1 (darmowe tryby nadzywczajne), 3. proste sprawy WSA i NSA rozstrzyga w skladzie 3 sedziow (np. zawieszenie postepowania adm.)...

    Odpowiedz
  • Wizygot(2016-07-21 03:21) Zgłoś naruszenie 10

    Każdy kto wydaje obecnie decyzje na "pierwszej linii" dobrze wie, że przeciętny polski interesant nie umie nawet napisać zwykłego podania, a co dopiero mówić o wyborze trybów, albo wskazywaniu przesłanek do wznowienia postępowania. I nie traktuje tego jako zarzutu wobec ludzi, bo skąd mają to wiedzieć i kto ich tego ma uczyć?Reforma i owszem wygląda pięknie, ale wykrzywią ją polskie realia. Skończy się na tym, że jeden Kowalski siedząc za biurkiem z drugim Kowalskim, który do niego przyjdzie (po partnersku) będą się biedzić, jak sklecić z ustaw i kpa szybkie postępowanie, w którym ten pierwszy ma tego drugiego o wszystkim informować i wszystko mu wyjaśniać, kiedy ten drugi i tak niczego nie rozumie i chce przede wszystkim takiego załatwienia sprawy, żeby jemu pasowało. A potem znów będzie winien szeregowy urzędnik w samorządzie, bo jest "nieudolny". Przewiduje ubywanie w kolejnych latach "udolnych" urzędników z tej "pierwszej linii", bo już teraz ludzie mają dosyć. Każdy kto będzie miał kompetencje żeby zmienić pracę na inną - zrobi to. Zostanie grupa oczekujących na emeryturę i młodzi, po studiach, którzy po krótkim czasie będą odchodzić, bo to już inne pokolenie i nie czuje powagi sprawy ( i może tak dla nich lepiej).

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!