« Powrót do artykułu

Opinie. Do szuflady albo do kosza

Otrzymanie projektu na kilka dni lub nawet godzin przed upływem terminu zgłaszania uwag. Potem walka z czasem o wydanie przez samorząd prawniczy stanowiska, które na końcu i tak nawet w części nie jest uwzględnione. Oto realia opiniowania ustaw i rozporządzeń w polskiej procedurze legislacyjnej

sąd, prawo, sprawiedliwość

żródło: ShutterStock

Wątpliwości powstają w sytuacji wprowadzenia w trakcie prac legislacyjnych istotnych zmian do projektowanych regulacji przy równoczesnej nieobecności na posiedzeniu komisji lub podkomisji zainteresowanego podmiotu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (1)

  • StAAbrA(2015-06-19 09:48) Zgłoś naruszenie 00

    Nie opiniować .
    Że nie zapłacą ?
    No to jak - bierzemy kasę i podpisujemy , co każą ?
    Że co , że i tak , co ustawa , to szwindel ? - no to się nie dziwmy , że na zdjęciach wyglądamy , jak Głupawa-Brońska , Monsieur .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!