Jakie konsekwencje czekają dłużnika alimentacyjnego

Niepłacenie alimentów pociąga za sobą szereg konsekwencji. Dłużnik alimentacyjny może mieć problemy z wzięciem kredytu, a nawet kupieniem telefonu.

  • Osoby zalegające z alimentami muszą przygotować się na liczne nieprzyjemności. Nawet jeżeli spłatami zajął się Fundusz Alimentacyjny, to nie znaczy, że rodzic, na którym ciążą obowiązki może o nich zapomnieć, ponieważ samorządy domagają się spłaty należności i to z odsetkami. Co się stanie kiedy spłata nie zostanie odnotowana? Pierwszym krokiem jest wywiad środowiskowy. Gmina ustali czym zajmuje się rodzic i czemu nie płaci należności. Jeżeli ejst bezrobotny - będzie musiałzarjestrować się w urzędzie pracy.
  • Odpowiedzialnością, z którą liczyć musi się dłużnik alimentacyjny, nie wywiązujący się z obowiązku spłaty długu wobec funduszu alimentacyjnego jest wpisanie go na listę biura informacji gospodarczej. Rejestr BIG służy do gromadzenia danych o nierzetelny dłużnikach. W efekcie przedsiębiorca może sprawdzić za pisemną zgodą każdego konsumenta i bez ograniczeń każdego przedsiębiorce. Co czeka dłużnika dopisanego do BIG? PRzede wszystkim trudności w otrzymaniu kredytu. Albo dostanie odmowę, albo pożyczkę na mniej atrakcyjnych warunkach.
  • Podobne kłopoty może napotkać kupując coś na raty, podpisując umowę na telefon czy wynajmując mieszkanie. Big prowadzi także program Dłużnik Alimentacyjny dedykowany wyłącznie Gminom (reprezentowanym głównie przez Miejskie i Gminne Ośrodki Pomocy Społecznej), na zagwarantowanych dla tych jednostek warunkach finansowych.
  • Zaleganie z alimentami to nie tylko kłopoty z finansami. To także odpowiedzialność karna, ponieważ nie spełnianie obowiązku alimentacyjnego to przestępstwo, zgodnie z art. 209 kodeksu karnego: "Kto uporczywie uchyla się od wykonania ciążącego na nim z mocy ustawy lub orzeczenia sądowego obowiązku opieki przez niełożenie na utrzymanie osoby najbliższej lub innej osoby i przez to naraża ją na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych,podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2".
  • Zgodnie z art. 209 kodeksu karnego,ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego, organu pomocy społecznej lub organu podejmującego działania wobec dłużnika alimentacyjnego. Jeżeli pokrzywdzonemu przyznano odpowiednie świadczenia rodzinne albo świadczenia pieniężne wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów, ściganie odbywa się z urzędu.
statystyki

Komentarze (8)

  • nmj(2015-05-22 13:30) Zgłoś naruszenie 10

    Arku piszesz głupoty bo alimenty nie mogą przewyższać otrzymywanego wynagrodzenia

    Odpowiedz
  • Stary Słoik(2015-05-20 11:21) Zgłoś naruszenie 11

    Szkoda, że nikt nie wiąże ze sobą faktów, że w Polsce parę milionów osób pracuje na smieciówkach. Przeciętna realna płaca to niecałe 2 tys. na rękę. Mamy dwucyfrowe bezrobocie. A na mężczyzn zwala się cały ciężar związany z utrzymaniem dziecka, choć przy takich zarobkach i kosztach życia trudno jedna osobę utrzymać. Jednak gdy facet nie placi alimentów, które są kwotami nie raz wziętymi z kosmosu, to oczywiście dlatego ze nie chce, bo faceci tacy sa... - oto feminizm po polsku, czyli babski szowinizm, z typowo kapitalistyczna tendencja do wyzysku.
    Oczywiście, złośliwi powiedzą (a takich nie brakuje), że trzeba było dziecka nie robić, czyja to wina, że w polsce, w przeciwieństwie do o wiele bogatrszych krajów nie mozna dokonac aborcji ze względów ekonomicznych? Poza tym nie raz kobiety (mówiąc delikatnie) nie są szczere w kwestiach zabezpieczania sie i cały ciężar i konsekwencje zwalają na facetów (jak gdyby mszcząc sie za miliony lat, kiedy to ich przodkinie musiały samotnie wychowywać i utrzymywać dzieci, gdy uprawiały lekkomyślny seks).

    Wisienką na torcie pozostaje fakt, że z roku na rok drastycznie przybywa w Polsce samobójców, z czego dziwnym trafem 85% to ci wstrętni mężczyźni.

    Odpowiedz
  • arek(2015-05-19 12:27) Zgłoś naruszenie 11

    Miałem taki przypadek w rodzinie.Mój kuzyn rozszedł się z żoną bo ta go zdradzała. Sąd oczywiście zostawił dzieci matce i dowalił facetowi 1500 zł alimentów,gdy on w tym czasie zabiiał ok 1400.Matka tych dzieci nie pracuje choć ma dość popłatny zawód.Facet w tym kraju jest z góry na przegranej pozycji.Skończyło się jak się skończyło,facet wyjechał z Polski by nie zdechnąć z głodu. Alimenty płacą z funduszu czyli wszyscy my z naszych podatków. Gdyby Sąd wziął pod uwagę wysokość zarobków i zostawił coś gościowi na przeżycie to i państwo nie musiałoby ponosić kosztów utrzymania tych dzieci i facet ,jak pies, nie musiałby się ukrywać za granicą.

    Odpowiedz
  • ela(2015-05-19 14:48) Zgłoś naruszenie 00

    najlepiej zarabiać mało żeby nie płacić, a płaci nie na żonę tylko na swoje dzieci

    Odpowiedz
  • Karta Pominiętj Rodziny(2015-05-20 16:16) Zgłoś naruszenie 00

    Poprzyj petycje http://www.petycjeonline.com/stop_poblazaniu_przez_panstwo_polskie_duznikom_alimentacyjnym

    Odpowiedz
  • Helena(2015-05-20 16:19) Zgłoś naruszenie 00

    Stop pobłażaniu przez państwo polskie dłużnikom alimentacyjnym!

    Odpowiedz
  • nik(2019-05-17 08:05) Zgłoś naruszenie 00

    Problem w części sam się rozwiąże gdzy dzieci będą przyznawane ojcu Matki wezmą się w końcu do pracy

    Odpowiedz
  • loqa(2015-05-20 09:30) Zgłoś naruszenie 01

    Bzdury. W Polsce mozna na legalu okradac wlasne dziecko i robic w bambuko komorników i innyvh urzędników. Nim te konsekwencje dosięgna dluznika bedzie juz starym dziadem scigajacym dziecko ,które nawet nie wie jak wygląda jego ojciec, o alimenty na siebie. Bo przeciez jemu sie nnależą. ..

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!