« Powrót do artykułu

Dziewanowska: postrzeganie przemocy w rodzinie jako ojca z pasem to błąd

- Partnerzy idą do sądu, sędzia stwierdza, że doszło do przemocy, a potem ci ludzie razem wracają do domu i w najlepszym razie postanawiają: ty bierzesz jeden pokój, pół kuchni i pół łazienki, a ja resztę mieszkania – o problemach związanych z przemocą w rodzinie i jej postrzeganiem mówi w wywiadzie dla Gazety Prawnej dr Małgorzata Dziewanowska.

Przemoc domowa

żródło: ShutterStock

Przemoc jest oparta na rozwijającym się procesie

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (1)

  • Marek Mruczkowski ochronarodziny.pl(2014-09-29 15:03) Zgłoś naruszenie 00

    Rozmawiałem kilka razy w czasie dyżurów z panią Prezes Sądu Rejonowego. Pani Prezes była także wykładowcą Krajowej Szkoły Sądownictwa, sędzią SO (sprawy karne) a także zasiadała kilka lat w prezydium Krajowej Rady Sądownictwa. Zgadzaliśmy się w wielu kwestiach m. in wtedy, kiedy stwierdziłem, że w większości przypadków w sprawach rodzinnych pozew pisany jest aby przyrżnąć pozwanemu. Tak, stwierdziła Pani Prezes i podała przykład sprawy gdzie takie zjawisko ewidentnie występuje.
    Niestety sędziowie także są sprawcami przemocy wobec rodziny, są wręcz bandytami dokładnie wtedy, kiedy piszą wyroki przerywające funkcjonowanie rodziny a nie potrafią wyjawić z jakim pożytecznym rezultatem i dla kogo miało by się wiązać wykonanie zarządzeń. Tak się przyjęło, że przed wydaniem wyroku nie trzeba tego ujawniać a po wydaniu jest mowa o niezawisłości i też nie trzeba.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!