« Powrót do artykułu

SA: Trudniej naruszyć dobre imię kogoś, kto w powszechnym odbiorze cieszy się złą sławą. Powództwo Massalskiego oddalone

Jeśli ktoś w powództwie hołduje takim wartościom jak godność, honor i duma, lecz nie wyznaje ich w rzeczywistości, nie zasługuje na ochronę – uznał warszawski sąd.

sąd, temida

żródło: ShutterStock

Jeśli ktoś w powództwie hołduje takim wartościom jak godność, honor i duma, lecz nie wyznaje ich w rzeczywistości, nie zasługuje na ochronę – uznał warszawski sąd.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (1)

  • Mecenas(2019-04-03 10:03) Zgłoś naruszenie 00

    Kiedyś była podobna sprawa. Janusz Korwin - Mikke nazwał wybranych sędziów Sądu Najwyższego "sku..synami", Ci wytoczyli mu pozew cywilny i sprawa umorzona. Sprawa dotyczyła sytuacji, gdy Sąd Najwyższy uznał, ze Marian Jurczyk nie był agentem SB, choć wcześniej tak dwukrotnie orzekł SO i SA.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!