« Powrót do artykułu

Wikariak: Papierowa elektronizacja przetargów

Jestem wielkim fanem elektronizacji, bo zwyczajnie ułatwia ona życie. Początki zazwyczaj bywają trudne, ale godzę się z tym, wiedząc, że w ostatecznym rozrachunku gra jest warta świeczki. Wiedziałem, że nie inaczej będzie z elektronizacją zamówień publicznych. Spodziewałem się jednak przede wszystkim problemów technicznych, tymczasem okazało się, że największe powodują niejasne przepisy. A konkretnie jeden, w którym wymaga się sporządzania oferty w postaci elektronicznej. Krajowa Izba Odwoławcza, ale i eksperci są podzieleni w jego interpretowaniu – jedni uznają, że pozwala na składanie skanu papierowej oferty, byle był opatrzony e-podpisem, drudzy, że taki skan jest niedopuszczalny, gdyż stanowi jedynie elektroniczną kopię papierowej oferty, a oryginał powinien być sporządzony sensu stricto w postaci elektronicznej.

Sławomir Wikariak

autor: Wojtek Gorskiżródło: DGP

Sławomir Wikariak

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!