« Powrót do artykułu

Izba Dyscyplinarna SN bierze się za kontrowersyjne sprawy sędziów

 Jedną z pierwszych będzie sprawa byłego prezesa świdnickiego sądu okręgowego, który stracił stanowisko po tym, jak zaprotestował przeciwko słynnej bilbordowej kampanii „Sprawiedliwe sądy”. Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego zajmie się nią pod koniec stycznia.

Sąd Najwyższy

żródło: ShutterStock

Do Izby Dyscyplinarnej SN wpłynęła również sprawa sędziego Dominika Czeszkiewicza, sędziego Sądu Rejonowego w Suwałkach.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze FB:

Komentarze (9)

  • xyz (2018-11-20 09:51) Zgłoś naruszenie 1725

    Szanowna redakcjo w artykule użyte zostało określenie kontrowersyjne przepisy ustawy na mocy, której sędzia pozbawiony został stanowiska prezesa sądu. Przepis- ustawa jest obowiązującym aktem prawnym i czy ko to się podoba czy też nie trzeba go respektować. mnie też dużo przepisów uregulowań się nie podoba lecz muszę się do nich dostosować i je respektować.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • BEZPRAWIE PIS zostaó skodyfikowane ... (2018-11-20 11:16) Zgłoś naruszenie 1512

    Nowa PIS-Bolszewicka metoda uzależniania Sędziów od PIS … "Jak nie Kijem (ZERA)… to PAŁĄ (Andrzejka) "

    Odpowiedz
  • Bert(2018-11-20 20:01) Zgłoś naruszenie 67

    Bez opcji "0" zdemoralizowanej komuny i postkomuny w sądach się nie wyruguje. Skoro mogła byś opcja "0" w administracji skarbowej, to nie widzę żadnego powodu, żeby ludzi powołanych przez Jaruzelskiego dalej traktować jako dających rękojmię niezawisłego orzekania sądach

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!