« Powrót do artykułu

Legislacyjny stan przedzawałowy. Tworzenie prawa na ostatnią chwilę to już norma

Ostatnie przedłużone święto państwowe – i dodatkowy dzień wolny od pracy – o którym dowiedzieliśmy się na niespełna pięć dni przed wskazaną w ustawie datą, to dopełnienie czary goryczy. Niestety, takie tworzenie prawa to już nie wyjątek, lecz norma.

  • Jeszcze 10 lat temu co drugi projekt trafiał do komisji dwukrotnie – po pierwszym czytaniu oraz po drugim
statystyki

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!