« Powrót do artykułu

Gutowski, Kardas: TK nie jest instancją odwoławczą od postanowień SN

Sąd Najwyższy postanowieniem z 2 sierpnia 2018r. (sygn. akt III UZP 4/18) wystąpił z pytaniami prejudycjalnymi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) i orzekł o zawieszeniu – na czas trwania sprawy – stosowania niektórych przepisów ustawy o SN.

trybunał 2

żródło: ShutterStock

Jak wynika z art. 188 konstytucji, TK orzeka w sprawach zgodności: ustaw i umów międzynarodowych z konstytucją, ustaw z ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi, niższego hierarchicznie prawa z umowami międzynarodowymi i ustawami, z konstytucją celów lub działalności partii politycznych.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (16)

  • prawnik(2018-09-03 12:05) Zgłoś naruszenie 368

    Oczywiście, że TK nie jest instancją odwoławczą od postanowień SN. Nie jest i tyle. Podobnie Państwowa Inspekcja Pracy nie jest instancją odwoławczą od decyzji Państwowej Inspekcji Sanitarnej w przedmiocie oceny stanu czystości mikrobiologicznej wody. Choć obie Inspekcje bardzo szacownymi organami są - każda w swej kompetencji.

    Odpowiedz
  • fisher(2018-09-03 11:14) Zgłoś naruszenie 3420

    zero juz dawno udowodnil, ze jest prawnicza miernota.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Mecenas(2018-09-03 11:09) Zgłoś naruszenie 3141

    i takich mamy "profesorów"...., a potem zdziwienie, że "najlepsze" polskie uniwersytetu są w piątej setce uczelni światowych..... Sąd Najwyższy nie miał podstaw prawa o zawieszania "czegokolwiek", i tyle.....

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Gutowski, Kardas...(2018-09-03 09:25) Zgłoś naruszenie 3042

    ... a SN nie jest trzecią Izbą Parlamentu uprawnioną do kasowania niewłaściwie stanowionego prawa.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Stefan(2018-09-03 11:49) Zgłoś naruszenie 2613

    No cóż do jednego "0", należałoby dopisać kolejne "0" i takie coś jest "MINISTREM" z ogromną władzą.

    Odpowiedz
  • von der Taan(2018-09-03 11:35) Zgłoś naruszenie 1630

    Panowie profesorowie pobłądzili jak dzieci we mgle. Nie mogę wprost wyjść ze zdumienia, że osoby z tytułami naukowymi przedstawiły tezę jakoby prawo UE nie podlegało kontroli TK. Otóż prawo pierwotne ( umowy międzynarodowe ) UE podlega kontroli TK na podstawie przepisów Konstytucji RP. A badać można Traktat Lesboński co chwile, przez pryzmat kolejnych norm Konstytucji RP. A prawo wtórne nie podlega kontroli polskiego TK, tylko TSUE.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Jaa(2018-09-03 16:15) Zgłoś naruszenie 107

    Niech wypowie się TK, czy to sprawa dla niego i czy jeśli powinien się tym zająć, to czy zastosowanie prawa w takim rozumieniu jest słusznie czy nie.

    Odpowiedz
  • Zibi(2018-09-04 09:58) Zgłoś naruszenie 44

    Julka napisze co jej każą.

    Odpowiedz
  • zero(2018-09-04 13:13) Zgłoś naruszenie 22

    Dla Ziobry jest!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!