« Powrót do artykułu

NSA utrwalił kulturę tajności: Wiedza dotycząca inwigilacji obywateli zagrażałaby bezpieczeństwu państwa

 Służby specjalne nie muszą mówić obywatelom, czy korzystają z narzędzi do inwigilacji społeczeństwa, a co za tym idzie, w jaki sposób je wykorzystują. Zagrażałoby to bezpieczeństwu państwa. Uznał tak w piątek Naczelny Sąd Administracyjny, oddalając dwie skargi kasacyjne złożone przez Fundację Panoptykon.

sąd

żródło: ShutterStock

Sąd uznał, że służby specjalne działają w interesie publicznym i należy zakładać ich dobrą wolę

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (8)

  • Mecenas(2018-02-05 08:45) Zgłoś naruszenie 172

    a po co "obywateli inwigilować" --- skoro te matoły same publikują woje dane na Facebooku ?

    Odpowiedz
  • Obiektywny(2018-02-05 10:59) Zgłoś naruszenie 114

    Zupełnie jak za czasów słusznie minionych. Obywatel to matoł, który nie powinien za dużo wiedzieć. Bowiem rządzący wiedzą najlepiej, co obywatelowi jest potrzebne.

    Odpowiedz
  • prawnik(2018-02-05 13:33) Zgłoś naruszenie 84

    Niedawno, przy okazji innej tematyki, napisałem o "oczo-klapkach" NSA. Rozumianych jako, wynikającego z kognicji Sądownictwa Administracyjnego, wiernopoddańczego stosunku do normatywizmu Kelsena. Uległego zaufania do metod wykładni literalnej ustaw. Ustaw administracyjnych: prawa miernej wagi i niskiej jakości. Dzień dzisiejszy przynosi kolejny dowód na to, jakie efekty daje zwulgaryzowany normatywizm.

    Odpowiedz
  • służba dworska(2018-02-05 13:47) Zgłoś naruszenie 85

    Nie jesteśmy w stanie w żaden sposób "obronić" się przed inwigilacją państwowych służb.Nie ma na to najmniejszych szans.W dobie wszechobecnych środków techniki oraz elektroniki cyfrowej staliśmy się zakładnikami.Rozpasane do granic możliwości systemy i programy będące narzędziem służb mają większe możliwości niż badanie rezonansem magnetycznym pacjenta w szpitalu.Monitorują każdy ruch,każde słowo,każdy nawet sen ;-) Nikt pewnie nie zakładał i nie myślał o tym tworząc współczesne cyfrowe dobrodziejstwo,że stanie się to potężną bronią służb do inwigilacji a sławne reality show BB ogarnie nie tylko "pokój wielkiego brata ale całe miasta miasteczka.Kiedyś Inwigilacja prowadzona przez służby represji była przestępstwem.Dzisiaj jak się okazuje za cichym przyzwoleniem sądów-dopuszczalna.

    Odpowiedz
  • dd.(2018-02-05 11:31) Zgłoś naruszenie 82

    No to teraz skarga do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Stawiałbym, że wyrok NSA się nie utrzyma. To kuriozum, że urząd nie udziela informacji nt. w jaki sposób wykonuje swoje ustawowe zadania finansownae pieniędzmi publicznymi.

    Odpowiedz
  • abc(2018-02-05 18:50) Zgłoś naruszenie 42

    Brak kontroli to porażka. Jak można grać życiem obywatela organizując różne akcje, aranżować sytuacje, pod siebie. A właśnie tzw. bronie nieśmiercionośne, elektromagnetyczne, kontrola umysłu? Jak się tego nie utnie to w zasadzie nie ma życia, nie można go nawet zacząć. O ile biały wywiad można zrozumieć, o tyle to nigdy. Po co to kit wciskać obywatelom, że jest bezpiecznie, to czy tamto dla dobra, zdrowia etc.

    Odpowiedz
  • To tylko ...(2018-02-05 17:23) Zgłoś naruszenie 31

    ... postępujące wzmacnianie państwa policyjnego. Można ? Można ! Komuna powinna się wstydzić.

    Odpowiedz
  • Olek(2018-02-05 14:19) Zgłoś naruszenie 24

    Widze teraz ataki na NSA za Przylebska ... oj gazeto gazeto

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!