« Powrót do artykułu

Ile zarabiają prawnicy? Ich średnie wynagrodzenie w ciągu roku mocno spadło

Wynagrodzenia menadżerów i specjalistów w 2017 roku znacząco wzrosły. Spadki odczuli przedstawiciele zaledwie trzech branż, w tym - najmocniej- prawnicy. Ich zarobki spadły o 3500 zł.

prawo

żródło: ShutterStock

Chcąc zarabiać więcej, lepiej jest zmienić firmę niż starać się o awans.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (27)

  • młody mecenas(2017-12-12 08:11) Zgłoś naruszenie 696

    Średnie zarobki prawników spadły do 10 450 zł? Ciekawe niby gdzie tak jest? Młody mecenas jak zarobi 3,5 - 4 tys. to jest bardzo dobrze, a aplikant jak dostaje minimalną płacę to ma szczęście. Zwyczaje płatnicze w tej branży są gorsze niż w budowlance

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • prawnik - Szczecin(2017-12-12 07:58) Zgłoś naruszenie 414

    To są zarobki Warszawki i korpo. W kancelariach również, tyle, że ... przed potrąceniem kosztów działalności.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • feden(2017-12-12 09:41) Zgłoś naruszenie 351

    D... nie d..., ludzie nie chcą płacić za usługi niematerialne, w dużych miastach takie zarobki brutto są do osiągnięcia, w mniejszych to najlepsi mogą mieć problem, zarobki prawników są pochodną zamożności społeczeństwa, do tego rozwarstwienie dochodów wśród prawników jest olbrzymie, wystarczy podać przykład badan NRA, wg których 1/3 tortu szacowanego łącznie na 3 mld zł ma 50 top kancelarii, drugą 1/3 kolejne 250, a 1/3 jest dzielona na pozostałe 40-50 tys. prawników, wyszło im okolo 2600zł miesięcznie średnio pod warunkiem, że ma się biuro w teczce lub w domu. Średnia powinna dotyczyć wszystkich a nie Warszawy czy Krakowa i pokazywać mediany, a nie same średnie, wtedy wyjdzie ile naprawdę zarabia prawnik. A prawo to nie bułka i klienci są głównie z polecenia, więc pierwsze 10 lat, jeśli ktoś nie ma wsparcia, pracuje się na nazwisko, jedna sprawa może wszystko spalić, nawet bez winy prawnika.

    Odpowiedz
  • tekladi(2017-12-12 14:45) Zgłoś naruszenie 352

    Teraz lepiej zarabia się jako spawacz, kierowca, kasjerka, nawet naczelnik w urzędzie ma więcej od prawnika po odliczeniu kosztów. Nie mówiąc już o inż. czy lekarzach. Prawa nie warto teraz robić chyba że zaocznie gdzie robi się już doświadczenie i znajomości. Młodzi prawnicy zaczynają wiać z zawodu. Zarabia na tym ok. 10-15 % ale to trzeba mieć już jakiś start rodzinę kancelarię która poduczy jak nie to szkoda zachodu i pieniędzy. Jak ktoś może polecam programistą zastać lub lekarzem nawet rodzinnym.

    Odpowiedz
  • partacz(2017-12-12 08:08) Zgłoś naruszenie 311

    4000 brutto to w Lidlu w Warszawie płacą średnio.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • o(2017-12-12 09:00) Zgłoś naruszenie 1810

    mają mało, to niech też strajkują

    Odpowiedz
  • t(2017-12-12 13:16) Zgłoś naruszenie 188

    Cały ten system usług prawnych jest przestarzały i nic z niego nie będzie. Oparty jest na średniowiecznych (cechowych) założeniach sprzecznych z prawami ekonomii kapitalistycznej. Matematycznie można również udowodnić to, że ulegnie on zawaleniu i to w relatywnie niedługim czasie. Jedyną receptą byłaby rezygnacja ze średniowiecznego podejścia do biznesu prawnego i przebudowa tego systemu od zera. Zamiast nieprzynoszącego niczego podziału na radców, adwokatów, notariuszy itd... prawnicy powinni mieć specjalizacje.

    Odpowiedz
  • EM62(2017-12-12 11:52) Zgłoś naruszenie 1418

    Jeżeli im tak źle, to niech wezmą kredyt i zmienią pracę.

    Odpowiedz
  • ????(2017-12-12 15:21) Zgłoś naruszenie 1222

    Rozpłakałem sie jak to czytałem. .... tak mi było żal. A ile zgłaszają przychodów?

    Odpowiedz
  • Inspektor Pracy(2017-12-13 09:02) Zgłoś naruszenie 121

    Pamiętacie co POwiedział ta baba u "Sowy" --jak to było? ,że jak Ktoś zarabia mniej niz 6000 zł "to albo" głupiec albo złodziej!"

    Odpowiedz
  • Prawnik(2017-12-12 08:42) Zgłoś naruszenie 1046

    Jak prawnik nie zarabia przynajmniej 10 000 zł to d... nie prawnik.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • ???????????(2017-12-13 09:20) Zgłoś naruszenie 86

    .......Moja siostra złamała rękę z winy osoby trzeciej , Zgłosiła się do prawnika aby ten wyegzekwował "odszkodowania" ,w rzeczywistości zadośćuczynienie. Prawnik który znał cennik usług adwokackich (siostra był zielona) ,naopowiadał Jej że On wyegzekwuje aż ponad 10 000 zl co na ówczesne czasy było kwotą znaczną. Gdy skasował wg cennika z góry swoją gaże po kilku dniach wysłał Asystenta iż taka kwota jest nie możliwa do wyegzekwowania i może w pozwie napisać 6 000 zł . Forsy zainkasowane a zawyżonej nigdy nie zwrócił ,na rozprawy przychodził asystent a sprawe w jej imieniu faktycznie wygrałem Ja pisząc dla Niej i odpowiadając na pisma procesowe. Kto więc jest Tu prawnikiem a Kto oszustem?--Kim bz ten prawnik...... Głupek ,złodziej czy oszust.?

    Odpowiedz
  • Todzia(2017-12-12 10:46) Zgłoś naruszenie 621

    Niech sądy ujawnią nazwiska mecenasów , którzy jako pełnomocnicy prowadzą sprawy, wtedy skarbówka obliczy ich dochody wg minimalnych stawek w zależności od wartości kwoty za daną czynność !!!!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • JPK2017(2017-12-12 12:14) Zgłoś naruszenie 515

    Adwokat(radca,doradca podatkowy-lobing) ograniczenie dochodów przez JPK tutaj żerowali na budżecie, dorabiali na szkoleniach "jak wyprowadzić VAT specjaliści od transferu podatku z KRDP na czele od 2010 i umocnieniu sie po wycofaniu sprawy śp.Pana Kochanowskiego RPO z Trybunału przez "Następce" Obecnie wyczekują co będzie z "Komisją do spraw wyłudzeń VAT ?

    Odpowiedz
  • R(2017-12-12 11:46) Zgłoś naruszenie 531

    Minimum 3-4 tysiące jest w stanie wyciągnąć obrotny aplikant. Jeśli prawnik nie potrafi to wg mnie powinien zmienić zawód.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • mecek(2017-12-12 23:14) Zgłoś naruszenie 37

    10 tysi to na prowincji.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!