« Powrót do artykułu

Piebiak o niepowołaniu asesorów: Sędziowie szukali jedynie pretekstu. Cała nadzieja w SN

- Teraz pozostaje nam apelowanie do Sądu Najwyższego, by rozstrzygnął odwołania asesorów nie tylko sprawiedliwie, ale też możliwie szybko - mówi Łukasz Piebiak, wiceminister sprawiedliwości.

Piebiak MS

autor: Herokżródło: Newspix

- Przekazaliśmy wszystkie dokumenty, jakie były wymagane przez ustawę, tj. informację o każdym z asesorów z Krajowego Rejestru Karnego i od właściwego komendanta policji - zapewnia wiceminister

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (9)

  • Obiektywny(2017-11-02 12:42) Zgłoś naruszenie 1411

    Panie Plebiak. Czy wszyystkie wymagane dokumenty zostały przesłane do KRS? Niech się pan pier...dolnie w pierś i zastanowi nad tym co mówi. Można zrozumieć przeciętnego Kowalskie, że zapomniał o czymś, o jakim dokumencie. Ale wy, wyszczekani magistrzy popełniliście błąd. Powinniście się spalić ze wstydu. Jak pisze w Ustawie, że musi być taki a taki dokument to takie asy w MS powinni to wiedzieć. Nawet powszechnie uważany za waszego sprzymierzeńca wice Tyszka złapał się za głowę widząc wasz idiotyzm.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Zenon(2017-11-02 09:16) Zgłoś naruszenie 1213

    Ma mordę jak lump spod budki z piwem.Wiceminister hehehe.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Wyrobek(2017-11-02 12:36) Zgłoś naruszenie 106

    Ma mordę jak "Człowiek z Pisu".Tam wszyscy tacy powabni!!

    Odpowiedz
  • logik(2017-11-03 09:52) Zgłoś naruszenie 25

    sądy STALINOWSKIE w Polsce należy jak najszybciej rozpędzić i utworzyć nowe z nowych ludzi. Obecnych tzw. sędziów potraktować co najmniej jak UB-eków (SB-ków), bo to jeszcze gorsza zaraza (to byli "nadzorcy" wspólnie z prokuraturą). Dla "zasłużonych sędziów" zastosować program CELA+ Oni nauczeni są bezkarności. Dopóki sędziowie i prokuratorzy nie będą odpowiadać za bezprawie i z hukiem wylatywać, to nic się nie zmieni.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!