« Powrót do artykułu

Pracownicy sądów chcą większych podwyżek

Muszą zostać wypracowane zasady, które będą zapewniały stały wzrost wynagrodzeń zasadniczych wszystkich pracowników zatrudnionych w sądach powszechnych – taki postulat w piśmie do Ministerstwa Sprawiedliwości zawarło kilka związków zawodowych z Krajową Radą Związku Zawodowego Pracowników Wymiaru Sprawiedliwości RP na czele. Teraz dołączyło do nich Ogólnopolskie Stowarzyszenie Asystentów Sędziów.

Sąd

żródło: ShutterStock

Część zaplanowanych na wzrost płac środków zostanie przekazana do rozdysponowania prezesom i dyrektorom poszczególnych sądów

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (16)

  • Pracownik sądu nie sędzia (2017-10-03 17:56) Zgłoś naruszenie 280

    Trochę nieaktualne i nie do końca rzetelne informacje w artykule. Te 2,3% waloryzacji nie podwyżki to zaproponował minister Ziobro ministrowi finansów Morawieckiemu . To była PROPOZYCJA. Po przyjęciu projektu budżetu waloryzacja wynosi 0 ZERO %!!! A tak na marginesie żeby mówić o podwyżce 2,3% to najpierw trzeba zwaloryzować pensje za lata 2008-2015. A potem dołożyć chociaż 1% ponad inflację czyli w sumie 3,3% w 2018 r. plus ok 25 % za 7 lat zamrożenia . Wtedy można mówić o jakiejkolwiek podwyżce! !!!!!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Kulawy dziad sądowy (2017-10-03 20:02) Zgłoś naruszenie 191

    A dla artystów w 2018r. 1 miliard więcej(sic)!!! Halo czy to Monty Python czy minister sprawiedliwości???

    Odpowiedz
  • Łukasz (2017-10-03 11:55) Zgłoś naruszenie 171

    A to trzeba krzyczeć i jasno mówić, że w sądach powszechnych pensje urzędników są głodowe. GŁODOWE!

    Odpowiedz
  • kamaz(2017-10-03 11:30) Zgłoś naruszenie 142

    jak zawsze każda reforma sądownictwa odbija się na urzędnikach/ asystentach sędziów a płace od lat są dyskontowe i wyzysk coraz większy.

    Odpowiedz
  • Precz(2017-10-03 13:46) Zgłoś naruszenie 57

    Jestem po studiach prawniczych. Od 6 lat asystentem. Moja pensja to 4100 zł. Dodatków brak. Trzynastka raz w roku. Nagrody śmiesznie niskie - za ten rok 700 zł brutto. Po odciągnięciu ZUS, podatków, po zapłaceniu czynszu i opłat, zostaje mi 1100 zł. I co ja mam z tym zrobić...

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • alek(2017-10-03 09:50) Zgłoś naruszenie 53

    A co z reszta pracownikow adm.rzadowej? Tam w ogole nie przewidziano podwyzek.

    Odpowiedz
  • Kierowca ce(2017-10-04 15:59) Zgłoś naruszenie 12

    A kiedy ja dostane podwyzke. Na ciezarowce od podniedzialku do czwartku/piatku i zarabiam marne 6000 do reki ... budowal bym dom ale nie stac mnie ...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Dak(2017-10-06 08:44) Zgłoś naruszenie 10

    jej, nie piszcie kwotowo ile zarabiają asystenci, bo trochę wstyd :D

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2017-10-03 19:16) Zgłoś naruszenie 04

    A Zabużanie tylko tyle , ile się należy ... Bo przypominam złodziejom i paserom , że jeszcze się nie rozliczyli . I z paru jeszcze innych afer - też .

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!