« Powrót do artykułu

UOKiK bez silnej broni. W postępowaniach o klauzule abuzywne jest na razie na straconej pozycji

Nie można było z automatu karać firmy tylko dlatego, że w jej wzorach umów były zapisy tożsame z tymi figurującymi w rejestrze klauzul niedozwolonych – wynika z serii wyroków SA w Warszawie.

prawo

żródło: ShutterStock

Zgodnie z wyrokami SA prezes UOKiK, aby ukarać firmę, nie mógł posiłkować się klauzulami, które znalazły się w rejestrze za sprawą wyroków dotyczących innych podmiotów

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!