statystyki

Pytanie prawne do SN powinno mieć określoną formę

autor: Michał Culepa29.11.2016, 07:31; Aktualizacja: 29.11.2016, 09:17
prawo

SN nieoczekiwanie odmówił udzielenia odpowiedzi, mimo że nie kwestionował istnienia realnego problemu prawnegoźródło: ShutterStock

Sprawa dotyczyła ryczałtu za noclegi, którego wypłaty domagał się od spółki kierowca ciężarówki kursujący po Europie. Powództwo uwzględnił sąd I instancji, ale sąd apelacyjny zdecydował się poradzić Sądu Najwyższego.

Zapytał go o to, czy dopuszczalne jest ustalenie przez pracodawcę (niebędącego państwową lub samorządową jednostką sfery budżetowej), że pracownikom będącym w podróży służbowej nie przysługuje ryczałt za nocleg. A jeśli nie, to przy zastosowaniu jakich przepisów należy ustalać wysokość należnego ryczałtu.

SN nieoczekiwanie odmówił udzielenia odpowiedzi, mimo że nie kwestionował istnienia realnego problemu prawnego. Kłopot w tym, że sąd pytający – jak się okazało w toku postępowania – naruszył procedurę. Zgodnie z art. 390 par. 1 k.p.c., jeżeli przy rozpoznawaniu apelacji powstanie zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości, sąd może przedstawić je do rozstrzygnięcia SN, odraczając rozpoznanie sprawy. Pytanie prawne powinno przybrać formę postanowienia – sąd pytający powinien je sformułować na rozprawie, a następnie odroczyć rozstrzygnięcie sprawy.


Pozostało 37% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane