Prawo: Między rewolucją a pracą organiczną

autor: dr Maciej03.11.2016, 07:32; Aktualizacja: 03.11.2016, 08:56
prawo, sąd

Problem prawa w Polsce jest bardzo poważny i zauważalny przez różne środowiska.źródło: ShutterStock

Debata na temat generalnych zmian zasad związanych z systemem prawa w Polsce jest coraz szersza. Można przyjąć, że jej elementy (co prawda, śladowe...) będą zauważalne w ostatnich dysputach politycznych dotyczących Trybunału Konstytucyjnego czy roli sędziów. Na szczęście nie musimy tylko na tym poprzestać. Warto odwołać się do jednej z najbardziej kompleksowych i ambitnych analiz, które pojawiły się w ostatnim czasie, czyli raportu „Państwo i my. Osiem grzechów głównych Rzeczypospolitej”. Autorzy z perspektywy eksperckiej stawiają pytanie, dlaczego państwo nie funkcjonuje obecnie prawidłowo i jak naprawić występujące błędy. Zauważają również w tym kontekście system prawny.

Wśród kluczowych czynników blokujących tworzenie dobrego prawa w raporcie wskazuje się jego postępującą inflację, poprzez którą próbuje się rozwiązywać wszelkie możliwe problemy ekonomiczne, społeczne i  światopoglądowe, oraz osłabianie klasycznego modelu prawa narodowego z uwagi na kształtowanie się systemu policentrycznego (w tym wpływu dorobku Unii Europejskiej). W tym ujęciu brakuje konsekwentnej hierarchizacji aktów prawnych. Postulowane procedury związane z weryfikacją projektów aktów prawnych nierzadko są fikcją, a konkretne ustawy czy rozporządzenia bywają traktowane instrumentalnie jako środek do uzyskania doraźnych celów. Użyto w tym kontekście obrazowego sformułowania: prawo ma w ten sposób cechy „patchworku”.

Ciekawy jest również głos z odmiennej perspektywy, wyrażony przez prezesa Cezarego Kaźmierczaka (DGP z 22 września). Autor również dostrzega znaczące przeregulowanie aktów prawnych i  postuluje w związku z powyższym przerzucenie „większości rozstrzygnięć” na sądy. Zgodnie z tym ujęciem ustawy nie mogą wchodzić w nadmierne szczegóły, powinno się wprowadzić instytucję sponsora ustawy (osoby niejako za nią odpowiedzialnej) i znaczące ograniczenie liczby nowych aktów prawnych. Osobna kwestia to reforma wymiaru sprawiedliwości.

Przytoczone głosy znakomicie obrazują, że problem prawa w Polsce jest bardzo poważny i zauważalny przez różne środowiska (niniejsza kwestia została też ujęta w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, czyli planie Morawieckiego). Rzeczywiście, przed polskimi władzami stoi bardzo duża reforma, można odnieść wrażenie, że ważniejsza niż większość dotychczas przeprowadzanych razem wziętych. Reforma w zakresie tworzenia i stosowania prawa. Upraszczając, można zaproponować dwie drogi. Pierwsza z nich to zmiana kompleksowa – samej filozofii procedowania ustaw, zasad działalności sądów, a może nawet i sposobu dokonywania ich wykładni. Takie przewrócenie wszystkiego do góry nogami.


Pozostało 53% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane