Autopromocja

Timesharing można rozwiązać przed terminem

pokój w hotelu
pokój w hoteluShutterStock
24 października 2016

Timeshare, czyli tzw. współdzielenie czasu, to umowa długoterminowa, w ramach której zainteresowany za doroczną ratalną opłatą (inne formy zapłaty są niedozwolone) nabywa prawo do korzystania z określonego budynku lub lokalu w oznaczonym czasie, w każdym roku. Umowa może być zawarta na kilka, a nawet na kilkadziesiąt lat.

Trzy lata temu zawarłam umowę timeshare z pewną firmą. Mam zapewnione prawo do używania lokalu w apartamentowcu na Costa del Sol w każdym drugim tygodniu czerwca. I tak ma być jeszcze przez siedem lat – opowiada pani Jolanta. – Tymczasem po trzech latach mam już dość, zobowiązanie okazało się na wyrost. Chciałam wycofać się z umowy, ale poinformowano mnie, że bezkarnie nie mogę tego zrobić, muszę zapłacić firmie wysokie odszkodowanie i to się zupełnie nie opłaci. Czy jest sposób na zakończenie zobowiązania przed upływem terminu umowy – zastanawia się czytelniczka.

Tak, pani Jolanta może odstąpić od umowy po upływie pełnego kolejnego roku uczestnictwa w programie timeshare. Jej konstrukcja powinna być taka, że firma timesharingowa po zakończeniu każdego opłaconego roku przysyła klientowi wezwanie do opłacenia kolejnej raty. I to jest moment na wymówienie kontraktu. Można to zrobić, wysyłając do przedsiębiorcy wymówienie na stosownym formularzu, na piśmie, w ciągu 14 dni od odebrania wezwania. Klient nie ponosi wtedy żadnych kosztów rozwiązania umowy. Jeżeli tego nie zrobi w terminie, musi opłacić kolejną ratę, a na rozwiązanie umowy może decydować się za rok.

Warto też przypomnieć, że osobom, które właśnie zawierają umowy timeshare, przysługuje prawo do odstąpienia od nich bez podania przyczyny w terminie 14 dni kalendarzowych. To czas na ewentualne zastanowienie się nad celowością wiązania się koniecznością spędzania tygodnia wakacji w następnych latach w tym samym miejscu. Korzystając z tego prawa, trzeba powiadomić przedsiębiorcę na piśmie, można użyć gotowego formularza.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png