Autopromocja

Pakiet nowych przepisów dla kierowców. Poznaj 10 najważniejszych zmian

Samochód, kierowca
Samochód, kierowcaShutterStock
20 października 2016

Obowiązkowa jazda na suwak, penalizacja ucieczki przed radiowozem czy ograniczenie prędkości do 50 km/h podczas nocnej jazdy po mieście, to tylko niektóre ze zmian zaproponowane ostatnio przez rząd.

Ministerstwo Infrastruktury ma w planach umieszczanie nowego znaku drogowego. W miejscach zwężeń może zostać nakazywana jazda na suwak. Polega ona na tym, że kierowcy muszą dojeżdżać dwoma pasami równolegle do miejsca zwężenia, a następnie kierowca jadący prawym pasem wpuszcza tego znajdującego się po lewej stronie. Zasada ta jest obecnie w jedynie sugerowana w niektórych miejscach objętych remontami. Kiedy jazda na suwak stanie się obowiązkiem? Na to musimy jeszcze poczekać. Zgodnie z zapowiedziami resortu, nowe przepisy mają zacząć obowiązywać w czwartym kwartale 2018 roku.

Ministerstwo Sprawiedliwości z kolei zaproponowało zmiany w kodeksie karnym i kodeksie wykroczeń. Przestępstwem ma się stać ucieczka przed pościgiem. Chodzi o to, że kierowca, który pomimo wydania przez funkcjonariusza znajdującego się w pojeździe lub na statku powietrznym, przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych, polecenia zatrzymania pojazdu nie robi tego i kontynuuje jazdę, może trafić za kratki nawet na 5 lat. Samo niezatrzymanie się do kontroli przez funkcjonariusza stojącego na poboczu pozostanie w dalszym ciągu wykroczeniem.

Resort Sprawiedliwości zdementował doniesienia medialne, które odnosiły się do pomysłu wprowadzenia obowiązkowych manatów. MS wyjaśnił, że nie toczą się żadne prace na projektem, zgodnie z którym wprowadzona miałaby być zasada, że sprawca wykroczenia nie będzie mógł odmówić przyjęcia mandatu, a w przypadku, jeśli się z nim nie zgadza, musiałby składać sprzeciw do sądu.

Koniec z kwestionowaniem podstawy prawnej rutynowych kontroli trzeźwości. Znowelizowany kodeks drogowy doprecyzować ma bowiem uprawnienia funkcjonariuszy. Alkomatem zawsze będą mogli zbadać kierowców nie tylko policjanci, lecz także Inspekcja Transportu Drogowego, Straż Graniczna czy Żandarmeria Wojskowa. Przedstawiciele tych instytucji będą mogli również przeprowadzić badania na obecność środków odurzających w organizmie kierowcy.

Urządzenie transportu osobistego – taka definicja ma zostać dodana do ustawy kodeks drogowy. Oznaczać ma sprzęt, który może być napędzany siłą mięśni lub za pomocą silnika elektrycznego którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 25 km/h, o szerokości nieprzekraczającej w ruchu 0,9 m. Jeśli nowe przepisy weszłyby w życie, osoby poruszające się na rolkach, hulajnogach, deskorolkach czy longboardach będą musiały korzystać ze ścieżki rowerowej. Co ciekawe, zgodnie z proponowanymi przepisami korzystający z urządzeń transportu osobistego, będą mogli poruszać się po chodniku (musi mieć co najmniej 2,5 m. szerokości), lecz jedynie z prędkością pieszego.

Sami rowerzyści nie są zadowoleni z proponowanej zmiany. Będą oni bowiem zmuszeni do dzielenia i tak wąskich ścieżek z nowymi uczestnikami ruchu. Resort infrastruktury i budownictwa przewiduje, że niniejsze przepisy wejdą w życie w maju 2018 r.

To kolejna propozycja przedstawiona przez ministerstwo infrastruktury i budownictwa. Obecnie w terenie zabudowanym, z wyłączeniem stref zamieszkania, w godzinach od 23:00 do 5:00 można poruszać się z prędkością nieprzekraczającą 60 km/h. Jak prognozuje resort, nowy limit ma zacząć obowiązywać w maju 2018 r.

Zaproponowana przez resort sprawiedliwości zmiana w kodeksie wykroczeń przewiduje, że karalność wykroczenia ustaje z upływem dwóch lat, lecz termin ten liczony będzie od zakończenia rocznego okresu, w ciągu którego możliwe jest wszczęcie postępowania. Obecnie, jeśli w ciągu roku od wystąpienia zdarzenia wszczęto postępowanie, na jego rozstrzygnięcie wymiar sprawiedliwości ma 2 lata od momentu popełnienia czynu (art. 45 § 1 kw).

Najłagodniejszą karą za spowodowanie w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających wypadku, którego następstwem jest śmierć albo ciężki uszczerbek na zdrowiu innej osoby będzie 2 lata pozbawienia wolności. Obecnie za ten czyn można zostać skazanym na minimum 9 miesięcy więzienia.

Zmienić ma się także wysokość kary za niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Obecnie za to naruszenie można zostać skazanym maksymalnie na 4 lata pozbawienia wolności. Jeśli proponowane przepisy weszłyby w życie, górna granica wzrośnie do lat 5.

Wydawane go będzie obligatoryjnie w przypadku w przypadku niestosowania się do decyzji właściwego organu o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdami. Zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów ma zostać orzekany także w stosunku do osób skazanych za ucieczkę przed pościgiem.

Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png