Pani Halina nie może odzyskać pożyczonych sąsiadce pieniędzy, mimo że sąd zasądził na jej rzecz tę kwotę wraz z odsetkami za zwłokę. Dłużniczka nadal uchyla się od zapłaty i twierdzi, że nie ma żadnego majątku. Natomiast wystawny tryb życia, jaki prowadzi (m.in. wyjazdy na zagraniczne urlopy oraz kosztowne stroje i biżuteria), przeczy tym twierdzeniom. W tej sytuacji czytelniczka postanowiła powierzyć wyegzekwowanie zasądzonych pieniędzy komornikowi i liczy na to, że ostatnie zmiany przepisów dotyczące egzekucji pozwolą szybciej ustalić, jakie rachunki bankowe ma sąsiadka, i ściągnąć z nich przyznaną przez sąd należność. Czy nowe przepisy o egzekucji komorniczej wpłyną na pozycję wierzycieli i dłużników? Wierzycielka nie jest w stanie wskazać, jaki majątek ma dłużniczka. Czy komornik pomoże jej bardziej skutecznie niż do tej pory ujawnić go i przeprowadzić z niego egzekucję
Piotr Czachorowski radca prawny, Kancelaria Radców Prawnych Czachorowscy / Dziennik Gazeta Prawna
Obowiązujące od 8 września nowe procedury znacznie skróciły drogę do uzyskania przez wierzyciela i komornika informacji o majątku dłużnika, posiadanym przez niego rachunku bankowym i następnie zajęciu go.
Reklama
Pani Halina nie dysponuje informacjami na temat konkretnego majątku swojej dłużniczki i dlatego nie może wskazać go komornikowi, aby zaspokoił z niego należne jej świadczenia. Mimo to może powierzyć prowadzenie egzekucji komornikowi, który wezwie dłużniczkę do złożenia wykazu majątku lub złożenia wyjaśnień niezbędnych do jej przeprowadzenia. Komornicze wyjawienie majątku jest nowością w polskim prawie. Polega ono na tym, że komornik wzywa dłużnika do wskazania, jaki ma majątek, gdzie się on znajduje (np. do podania numerów kont w banku), wskazania cennych ruchomości, np. biżuterii, samochodów, obrazów, które zostały oddane na przechowanie do rodziny dłużnika. Po otrzymaniu wezwania od komornika dłużnik nie może uchylić się od wykonania tych czynności, nie może nadal ukrywać majątku i podawać fałszywych informacji na jego temat (np. zaniżyć wartość). Wykaz majątku przedstawia bowiem pod rygorem odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia, o czym uprzedza go komornik. Informuje też, że wierzyciel ma prawo do zlecenia mu poszukiwania majątku dłużnika. Gdyby jednak mimo podjęcia tych czynności dłużnik bez usprawiedliwionej przyczyny nie stawił się u komornika w celu złożenia wykazu albo nawet się stawił, ale nie złożył wykazu, to komornik ma prawo zastosować w stosunku do niego także inne środki przymusu. Na przykład komornik ma prawo wydać postanowienie o ukaraniu dłużnika grzywną i na jego wniosek sąd może orzec o zastosowaniu wobec niego aresztu nieprzekraczającego miesiąca lub o przymusowym doprowadzeniu go w celu złożenia oświadczenia na temat posiadanego majątku. Gdyby jednak dłużnik nadal nie złożył wykazu, a majątku nie można ustalić w inny sposób, to wierzyciel ma prawo zlecić komornikowi poszukiwanie go.

Reklama
Istotna zmiana dotyczy też kwot wolnych od zajęcia. Pieniądze z rachunków oszczędnościowych, oszczędnościowo-rozliczeniowych i rachunków terminowych lokat oszczędnościowych jednej osoby są wolne od zajęcia na podstawie tytułu wykonawczego sądowego lub administracyjnego do wysokości 75 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę pracowników zatrudnionych w pełnym miesięcznym wymiarze czasu pracy. Chodzi tutaj o kwotę 1400 zł. Limit taki obowiązuje w każdym miesiącu kalendarzowym, niezależnie od liczby zawartych umów. Natomiast do tej pory bank przekazywał komornikowi wszystkie środki z konta powyżej limitu określonego na poziomie około 12 tys. zł.
Ważne
Na żądanie komornika banki mają obowiązek udzielić informacji o: rachunkach bankowych dłużnika, pełnomocnictwach do dysponowania rachunkami bankowymi, obrotach na rachunkach, stanie rachunku z podaniem wpływów, obciążeń i ich tytułów, a także nadawców i odbiorców. Dzięki tym informacjom komornik może ustalić, od kogo dłużnik uzyskuje pieniądze, co ułatwi mu prowadzenie egzekucji
Ochrona przed pospieszną egzekucją
Wprowadzone 8 września zmiany przepisów zabezpieczają również majątek dłużnika przed niewłaściwie prowadzoną egzekucją, co zdarzało się do tej pory. A zatem:
● Wprowadzono zasadę, że sprzedaż zajętej ruchomości podczas egzekucji będzie możliwa najwcześniej po upływie dwóch tygodni od uprawomocnienia się zajęcia. Natomiast do tej pory komornik mógł sprzedać rzecz wcześniej, przed uprawomocnieniem się zajęcia, nawet gdy dłużnik złożył skargę do sądu. W ten sposób mogło dojść nawet do sprzedaży rzeczy, która nie należała do dłużnika, a została zajęta przez komornika.
● Wprowadzono obowiązek ogłaszania o zajętych ruchomościach na stronie internetowej Krajowej Rady Komorniczej, podobnie jak ma to miejsce w przypadku egzekucji z nieruchomości.
● Zobowiązano dłużnika, pod rygorem odpowiedzialności za szkodę, do wskazania komornikowi ruchomości znajdujących się w jego władaniu, co do których osoby trzecie mogą domagać się zwolnienia od egzekucji (gdy jest nieobecny, powinien dopełnić formalności niezwłocznie po otrzymaniu protokołu zajęcia).
● Skrócono czas postępowania, bo komornik będzie kontaktował się z urzędami wyłącznie drogą elektroniczną.
● Uniemożliwiono dublowanie opłat egzekucyjnych poprzez usprawnienie rozstrzygania o zbiegu egzekucji między komornikiem a organem administracji. Dalsze prowadzenie łącznie obu egzekucji do rzeczy lub prawa majątkowego przejmie ten organ, który jako pierwszy dokonał zajęcia, a gdy nie będzie można ustalić, kto był pierwszy, to ten, który prowadzi egzekucję w celu zaspokojenia należności w wyższej kwocie. Zbieg egzekucji nie wstrzyma prowadzenia czynności egzekucyjnych.
Skargę na czynności komornika składać się będzie za jego pośrednictwem do sądu, a nie bezpośrednio do sądu. Gdy komornik uwzględni skargę, sąd już nie będzie zajmował się sprawą, co przyspieszy zakończenie procedury.
OPINIA EKSPERTA
W mojej ocenie wprowadzone zmiany w przepisach normujących postępowanie egzekucyjne są w pełni uzasadnione i korzystne dla wierzycieli. W dobie internetu prędzej czy później musiało do nich dojść. Przede wszystkim mają one rozszerzyć kompetencje komorników sądowych, uprościć niektóre czynności procesowe oraz zmodyfikować instytucje często wykorzystywane przez uczestników postępowań w celu przedłużania postępowań sądowych.
Od 8 września br. możliwe będzie zajęcie przez komornika rachunku bankowego dłużnika drogą elektroniczną, a komunikowanie się z organami administracyjnymi za pośrednictwem systemu e-PUAP, czyli Elektronicznej Platformy Usług Administracji Publicznej. Po podpisaniu przez komornika zajęcia (przy użyciu podpisu elektronicznego) trafi ono za pośrednictwem systemu informatycznego do banku, który niezwłocznie będzie mógł zablokować konto dłużnika. Warto również podkreślić, że takie rozwiązanie pozwoli obniżyć wydatki, które ponosi wierzyciel. Krajowa Izba Rozliczeniowa ma otrzymywać za każde zajęcie elektroniczne jedynie 50 gr, cała korespondencja będzie zaś bezpłatna, co w porównaniu z kosztem wysłania dotychczasowych listów (każdy kosztował około 4,50 zł) jest kwotą znacznie niższą.
Podstawa prawna
Art. 2 ustawy z 10 lipca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny, ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r. poz. 1311 ze zm.).