Nie ukrywam: jestem zwolennikiem konfiskaty majątków gangsterów i lustracji ich dorobku w razie skazania. Powód? Typowa walka z przestępczością zorganizowaną daje mizerne efekty. Jest jak walka z Hydrą: w miejsce jednej odciętej głowy odrasta kilka innych.
Skazanie i wyeliminowanie z branży jednego bossa powoduje tylko, że jego biznes przejmuje najbliższy współpracownik, konkubina czy konkurencja, często jeszcze bardziej brutalna i bezwzględna. Dlatego na dłuższą metę sens ma tylko ekonomiczne uderzenie w nielegalny biznes. Bo przestępczość zorganizowana to biznes. Często wręcz globalny.
Pozostało 51% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.