Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowało nową wersję ustawy o działaniach antyterrorystycznych. Nowością jest m.in. zmiana definicji przestępstwa o charakterze terrorystycznym. Zgodnie z obecnie obowiązującym art. 115 par. 20 kodeksu karnego jest nim czyn zagrożony karą pozbawienia wolności, której górna granica wynosi co najmniej 5 lat, popełniony w celu poważnego zastraszenia wielu osób, zmuszenia organu władzy publicznej RP lub innego państwa czy organizacji międzynarodowej do podjęcia lub zaniechania określonych czynności bądź wywołania poważnych zakłóceń w ustroju lub gospodarce. Według projektu przestępstwami o charakterze terrorystycznym będą podjęte w takim celu czyny, których górna granica zagrożenia karą wynosi co najmniej trzy lata pozbawienia wolności.
Reklama
– Oznacza to znaczne poszerzenie katalogu przestępstw, które można uznać za czyny o charakterze terrorystycznym, co tym samym oznacza wyraźne rozszerzenie zakresu oddziaływania ustawy antyterrorystycznej – zwraca uwagę Wojciech Klicki, prawnik w Fundacji Panoptykon.
Karą do trzech lat pozbawienia wolności zagrożony jest np. czyn polegający na znieważeniu głowy państwa.

Reklama
– Nie trzeba dużej fantazji, by wyobrazić sobie, że ktoś znieważa prezydenta, a więc spełnia przesłankę trzech lat pozbawienia wolności, wzywając go jednocześnie, by zaprzysiągł sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji, czym spełnia przesłankę próby zmuszenia organu władzy publicznej do określonego działania. I okazuje się, że będzie to działanie o charakterze terrorystycznym, co wywołuje wszelkie konsekwencje przewidziane w ustawie – obrazuje prawnik.
Taką konsekwencją jest wpisanie sprawcy do wykazu osób mogących mieć związek z przestępstwami o charakterze terrorystycznym, co otwiera drogę do szerokiej inwigilacji.
Projekt przewiduje też m.in. karalność (od 3 miesięcy do 5 lat więzienia) przekroczenia granicy w celu popełnienia na terytorium innego państwa przestępstwa o charakterze terrorystycznym. Pierwotnie kara za to przestępstwo miała nie być wymierzana, jeśli ktoś dobrowolnie odstąpił od popełnienia czynu i ujawnił wszystko, co wie na ten temat, lub zapobiegł zamachowi. Niekarane miały być też osoby, które dobrowolnie odstąpiły od pomocnictwa w popełnieniu przestępstwa i przekazały informacje o innych zamieszanych w działalność terrorystyczną. Te zapisy z aktualnej wersji projektu zostały jednak usunięte. Zamiast tego wprowadzono taki, że sąd zastosuje nadzwyczajne złagodzenie kary lub może warunkowo zawiesić jej wykonanie na wniosek prokuratora.
Zaostrzono też możliwe kary dla zarządców obiektów za nieprzygotowanie na czas planów ochrony na wypadek wystąpienia zdarzeń o charakterze terrorystycznym. Pierwotnie wojewoda miał dostać możliwość nałożenia za to kary w wysokości do 50 tys. zł. Teraz projekt przewiduje, że może to być 5 tys. zł, ale za każdy dzień zwłoki. Obowiązek posiadania takich planów będzie wynikał z wciągnięcia podmiotu do wykazu Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Mają się w nim znaleźć obiekty, instalacje i urządzenia szczególnie zagrożone atakami. Będą to nie tylko obiekty infrastruktury krytycznej, jak wodociągi czy rafinerie, lecz także kościoły, centra handlowe, stadiony, centra konferencyjne i inne publicznie dostępne miejsca, w których gromadzi się duża liczba osób.
Etap legislacyjny
Projekt na Stałym Komitecie Rady Ministrów