statystyki

Gdzie są najlepsi mediatorzy

autor: Maciej Bobrowicz26.04.2016, 00:00
Maciej Bobrowicz

Maciej Bobrowiczźródło: Materiały Prasowe
autor zdjęcia: Materialy prasowe

Zwykle swoje wystąpienia publiczne i wykłady o mediacji rozpoczynam opowiadaniem o USA. Tam się wszystko rozpoczęło i to tam wynegocjowane lub wymediowane ugody kończą 98 proc. spraw sądowych. Widzę wtedy w oczach słuchaczy niedowierzanie: jak to 98 proc.? To prawie wszystkie? Nie zgadza nam się to z tym, co wiemy o rzeczywistości procesowej amerykańskich prawników oglądanej w telewizji czy kinie - pisze r.pr. Maciej Bobrowicz. 

 Wtedy podaję kolejny przykład, europejski: w Kornwalii w sądzie w Exeter kieruje się 65 proc. spraw do mediacji i trzy czwarte z nich kończy się ugodą. „No dobrze”, ktoś prędzej czy później pomyśli lub powie, „tam jest inaczej, to inny system prawa, common law”. Zgoda mówię wówczas: więc przenieśmy się do Niemiec, to już całkiem niedaleko od Polski. Na północy, w niewielkiej Getyndze wszystkie sprawy trafiają do mediacji, a procent zawieranych ugód sięga 80-90.

I wtedy moi słuchacze stwierdzają: „Ale my, Polacy, jesteśmy kłótliwi, to nigdy w Polsce się nie uda. Jest fatalnie, mediatorzy są marni, sędziowie nie kierują spraw do mediacji, a pełnomocnicy się na nią nie zgadzają.

Maciej Bobrowicz

Maciej Bobrowicz

źródło: Materiały Prasowe


Pozostało 68% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane