statystyki

Ukryta aprobata wobec decyzji śledczego

autor: Ewa Ivanova11.04.2016, 07:41; Aktualizacja: 11.04.2016, 10:04
W projekcie odchodzi się natomiast od innego krytykowanego przez środowisko rozwiązania: obowiązku udziału oskarżyciela w posiedzeniach sądu, nawet gdy k.p.k. nie przewiduje obligatoryjnego uczestnictwa

W projekcie odchodzi się natomiast od innego krytykowanego przez środowisko rozwiązania: obowiązku udziału oskarżyciela w posiedzeniach sądu, nawet gdy k.p.k. nie przewiduje obligatoryjnego uczestnictwaźródło: ShutterStock

Minister sprawiedliwości przedstawił nową wersję prokuratorskiego regulaminu. Zgodnie z nieoficjalnymi ustaleniami DGP przesunięto termin wejścia w życie rozporządzenia na 15 kwietnia (tego samego dnia wejdzie w życie nowelizacja k.p.k. – Dz.U. z 2016 r. poz. 437). I zrezygnowano z aprobaty, czyli instytucji pozwalającej przełożonemu na czasowe objęcie pism prokuratora wymogiem akceptacji.

– Pomysł ten konsekwentnie ocenialiśmy jako sprzeczny z zasadą niezależności – przypominają prokuratorscy związkowcy.

Problem w tym, że mimo iż znika aprobata, to w par. 65 ust. 2 projektu znalazł się zapis, że „wewnętrzny nadzór służbowy może polegać na zobowiązaniu prokuratora do uzgadniania treści decyzji oraz innych czynności procesowych”.

– To nic innego jak zawoalowana aprobata – ocenia jeden z oskarżycieli.


Pozostało 42% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • zorientowany(2016-04-11 10:25) Zgłoś naruszenie 40

    Prokuratorscy związkowscy czytaj prok.J,Skała, któremu coraz mniej wychodzi mariaż z nową władzą, która o niezależności nie chce nawet słyszeć.Teraz prokuratorzy przekonają się, czy prok.Seremet ich w czymś ograniczał, jak to krzyczeli związkowcy.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane