Resort rozwoju chce liberalizacji proponowanych zasad handlowania używkami w inetrnecie. Jak ustaliliśmy, walkę tę jednak przegra.
Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych, który w najbliższych dniach powinien trafić pod obrady rządu. Właśnie tą ustawą Polska zamierza implementować dyrektywę tytoniową, na co mamy czas do 20 maja 2016 roku. O kształt przepisów toczy się jednak spór w samej Radzie Ministrów. Polska skierowała nawet pytanie do struktur unijnych, czy możliwe jest wydłużenie wskazanego terminu implementacji, ale nadeszła odmowna odpowiedź.
Projekt budzi zaś wiele kontrowersji, bo regulacje przygotowane w Ministerstwie Zdrowia są bardziej restrykcyjne niż wymogi unijne.