statystyki

Zakaz reklamy aptek - co jest dopuszczalne?

autor: Leszek Jaworski06.01.2016, 10:30
Wydanie zezwolenia na prowadzenie apteki, której nazwa zawiera elementy o charakterze reklamy, jest działaniem naruszającym obowiązujące przepisy

Wydanie zezwolenia na prowadzenie apteki, której nazwa zawiera elementy o charakterze reklamy, jest działaniem naruszającym obowiązujące przepisyźródło: ShutterStock

PROBLEM: „Zabroniona jest reklama aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności. Nie stanowi reklamy informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego” – tak brzmi art. 94a ustawy – Prawo farmaceutyczne (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 45, poz. 271 ze zm.).

Od 2012 r. ten właśnie artykuł jest przedmiotem wielu kontrowersji w środowisku aptekarskim. Bo mimo że prawo farmaceutyczne nie definiuje pojęcia „reklama apteki i jej działalności”, to z orzecznictwa jednak wynika, że „jest to każde działanie skierowane do publicznej wiadomości, zmierzające do zwiększenia sprzedaży produktów leczniczych i wyrobów medycznych oferowanych przez daną placówkę”. A taka definicja oznacza w praktyce, że zakaz reklamy jest rozumiany bardzo szeroko. Aptekarzowi nie wolno wydawać gazetek o obniżkach cen, uczestniczyć w programach lojalnościowych, stosować w nazwie placówki promocyjnych informacji (np. „tanie leki”). Jakiś czas temu Naczelny Sąd Administracyjny uznał nawet, że formą promocji jest... zachęcanie do skorzystania z ciśnieniomierza. Ale z innej strony prawo pozwala podać informację o adresie placówki i jej godzinach pracy. Zatem w jakiej formie? Czy można zrobić to w ogłoszeniu?

Wielu aptekarzy ma wątpliwości – co jeszcze jest dozwolone, a co już zabronione. Problem jest dla aptekarzy o tyle bolesny, że wojewódzki inspektor farmaceutyczny może wymierzyć niestosującym się do przepisów nawet 50 tys. zł kary. O tym, że wykładnia artykułu 94a sprawia olbrzymie problemy, świadczy też duża liczba spraw w sądach. Poniżej odpowiadamy na wybrane pytania przedsiębiorców.

PROBLEM 1: Sposób informowania o obniżonej cenie

Mam zamiar przeprowadzić w aptece akcję promocyjną, która będzie polegała na obniżeniu cen leków, co zostanie uwidocznione na ich opakowaniach (przekreślenie starych cen i wskazanie nowych). Czy takie działanie nie będzie uznane za niedozwoloną reklamę apteki?

Obniżki i promocje cenowe same w sobie nie są reklamą, lecz dozwolonym narzędziem handlowym. Podobnie umieszczenie informacji o promocji w pomieszczeniu apteki nie może być uznane za jej reklamę, lecz za dopuszczalną formę wsparcia sprzedaży. Informowanie o cenach w aptece jest przecież nie tylko prawem, ale i obowiązkiem wynikającym z rozporządzenia ministra finansów z 10 czerwca 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad uwidaczniania cen towarów i usług oraz sposobu oznaczania ceną towarów przeznaczonych do sprzedaży. Zgodnie z tymi przepisami sposób podania informacji o cenie promocyjnej lub obniżonej polega na podaniu nazwy towaru, jego ceny przed przeceną i po niej oraz informacji o okresie obowiązywania promocji cenowej.

Właściciel placówki musi jednak pamiętać o ograniczeniach wynikających z art. 53 ust. 2 ustawy z 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne (dalej: u.p.f.). Przepis ten zakazuje obiecywania pacjentowi jakichkolwiek korzyści w zamian za kupienie leku. Dlatego niedopuszczalna jest np. promocja polegająca na oferowaniu konsumentowi nabywającemu medykament zniżki na drugie jego opakowanie (np. w wysokości 5 proc.) lub na jakikolwiek inny produkt pod warunkiem zakupu leku. Działanie takie oznacza bowiem obietnicę korzyści w zamian za nabycie produktu leczniczego.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że akcja promocyjna nie może objąć leków refundowanych. Zgodnie bowiem z art. 49 ust. 3 ustawy z 12 maja 2011 r. o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych (dalej: ustawa refundacyjna) podmiot prowadzący aptekę, kierownik apteki lub osoba wydająca leki objęte refundacją nie może stosować upustów, rabatów, bonifikat, pakietów i programów lojalnościowych, darowizn, nagród, wycieczek, gier losowych, zakładów wzajemnych, wszelkich form użyczeń, transakcji wiązanych, wszelkiego rodzaju talonów i bonów, a także udzielać innych niewymienionych z nazwy korzyści majątkowych lub osobistych dla świadczeniobiorców oraz osób uprawnionych. Urzędowe ceny zbytu leków refundowanych, a także urzędowe marże hurtowe i detaliczne mają charakter cen i marż sztywnych. Aptekarz w umowie z Narodowym Funduszem Zdrowia na realizację recept zobowiązuje się do stosowania cen określonych w obwieszczeniu ministra zdrowia o wykazie leków refundowanych. Za stosowanie przez farmaceutę marż i cen wyższych od tych, które ustali minister, nadzór farmaceutyczny może nałożyć karę pieniężną.

Podstawa prawna

Art. 53 ust. 2, art. 94a ust. 1 ustawy z 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 45, poz. 271 ze zm.).

Art. 8, art. 41 ust. 2 pkt 3, art. 49 ust. 3, art. 50 ustawy z 12 maja 2011 r. o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 345 ze zm.).

Par. 7 ust. 3 pkt 1 i 2 rozporządzenia ministra finansów z 10 czerwca 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad uwidaczniania cen towarów i usług oraz sposobu oznaczania ceną towarów przeznaczonych do sprzedaży (Dz.U. nr 99, poz. 894 ze zm.).


Pozostało 79% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane