Decyzja sądu okręgowego o nieumorzeniu postępowania na skutek aktu łaski wydanego wobec Mariusza Kamińskiego sprawia, że jak bumerang wracają pytania o możliwe konsekwencje dla ministra koordynatora służb specjalnych.
W pierwszym, nieprawomocnym wyroku został on skazany na karę trzech lat pozbawienia wolności i dziesięcioletni zakaz pełnienia funkcji publicznych. Fakt prawomocnego skazania wyklucza wydanie mu certyfikatu bezpieczeństwa przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, koniecznego do uzyskania dostępu do tajnych dokumentów NATO, UE i Europejskiej Agencji Kosmicznej. Dostęp do pozostałych informacji niejawnych przysługuje mu z urzędu jako członkowi Rady Ministrów.
Gdyby więc taki wyrok utrzymał się w II instancji lub zapadłby inny, pod znakiem zapytania stanęłoby pełnienie przez Kamińskiego funkcji koordynatora służb specjalnych. Bez dostępu do dokumentów byłoby to poważnie utrudnione.