Budka: Połączenie urzędów ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego zniszczy niezależność prokuratury

30.10.2015, 09:37; Aktualizacja: 30.10.2015, 09:41
Minister sprawiedliwości przypomniał czasy Zbigniewa Ziobry na stanowisku ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego

Minister sprawiedliwości przypomniał czasy Zbigniewa Ziobry na stanowisku ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnegoźródło: Materiały Prasowe

Obecny minister sprawiedliwości jest sceptyczny wobec pomysłu PiS połączenia urzędów ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. To jedno z haseł, z którymi Prawo i Sprawiedliwość szło do wyborów.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:IAR
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (8)

  • obserwator(2015-10-31 09:17) Zgłoś naruszenie 00

    jaka nie niezależność była w sądach i prokuraturze może poświadczyć sędzia z gdańska, który dał się wkręcić dziennikarzowi

    Odpowiedz
  • Mirek(2015-10-31 08:32) Zgłoś naruszenie 00

    I o to chodzi.Bo niezależna prokuratura nie da się "wkręcić" w areszty wydobywcze i podżeganie Polaków do popełniania przestępstw jak i w nocne przesłuchania podejrzanych.

    Odpowiedz
  • Awans(2015-10-30 21:12) Zgłoś naruszenie 00

    Decydent zostal dyskutantem. Fajny awans. A obiecywal, ze ministrem bedzie jeszcze 4 lata. Ponadto teoria Monteskiusza myli mu się z rojeniami o niezalezeznosci prokuratury. A jaki to urzad panstwowy jest niezalezny od panstwa ? Jeszcze takiego nie wymyslono. A moze on jednak potrafi, a mu to uniemozliwiono ? Co za niesprawiedliwosc !

    Odpowiedz
  • nikt(2015-10-30 16:59) Zgłoś naruszenie 00

    Budka jest naiwny. Przecież właśnie o to chodzi, żeby prokuratura była w pełni uzależniona od politycznego układu, by znów na zamówienie dało się brudnym, ale jakże szlachetnym paluchem, wskazać kogo należy publicznie oskarżyć i zbijać polityczny kapitał. Bo kogo obejdą prawomocne uniewinnienia po pięciu latach? Gawiedzi wychowanej na "niezależnych" mediach nie ma co posądzać o pamięć i myślenie. W razie czego, niepokornych sędziów się "zlustruje" i dowolnie oczerni w "niezależnych" mediach. I ci sprawiedliwi robiespierrowie dalej będą chodzić z klatą dumnie wypiętą.

    Odpowiedz
  • do Zorientowany(2015-10-30 12:56) Zgłoś naruszenie 00

    "...Pamiętam też, że gdyby nie niefrasobliwośc kilku posłów PO, to Zero stanąłby przed Trybunałem Stanu za nadużycia władzy..."

    Szanuję Twoje zdanie (choć się z nim nie zgadzam), a wtrącam się dlatego , iż brak forum PO o T.Stanu nie był niefrasobliwością, a przewidywaniem , że sami mogą być pociągani do T.Stanu za afery (oj sporo ich było) i nadużycia władzy (np brak referendum w tak istotnych , życiowych aspektach życia jak zbór OFE, czy Ustawa Emerytalna - zdaniem wielu prawników łamiąca prawa nabyte i równość podmiotów wobec prawa o których mówi Konstytucja RP). Tak postępują tylko polityczne miernoty, mająe przewagę ilościową w T. Konstytucyjnym.

    Więc "sprawiedliwość dziejowa" , powinna si\ę dokonać , i już dziś widać , że TK dostaje ludzkiej twarzy i wydając wyrok,o niezgodności z Konstytucją RP kwoty wolnej od podatku - (że należy ją podnieść,) kiedyś to było by nie do pomyślenia, TK jak 'wańka wstańka" się wreszcie ocknął.
    To dzięki temu, że ludzie dokonali właściwego wyboru 25X. Takie są fakty.

    Odpowiedz
  • r(2015-10-30 12:10) Zgłoś naruszenie 00

    A kiedy to prokuratura była niezależna?. Szef prokuratury to chyba zawsze jest stanowisko trochę polityczne? Jeżeli chcemy odciąć powiązania z partiami, to powinniśmy wzorem USA wybierać prokuratorów w wyborach bezpośrednich. Na kadencję np. 4 lub 6 letnią. W końcu proces karny to proces "społeczeństwo vs domniemany przestępca". Społeczeństwo reprezentuje prokurator, więc powinien mieć społeczną legitymację i być przez swojego mocodawcę rozliczany. I tylko przez mocodawcę, a nie innych pośredników.

    Odpowiedz
  • zorientowany(2015-10-30 11:52) Zgłoś naruszenie 00

    Którym to, poza wyimaginowanymi w ich głowach i prezia, aferzystom dobrał się Zero i spółka? Bo jakoś nie mogę sobie przypomnieć. Natomiast doskonale pamiętam jak wykreował na najwyższe stanowiska w Prokuraturze miernoty i ludzi bez kręgosłupów moralnych.Pamiętam też, że gdyby nie niefrasobliwośc kilku posłów PO, to Zero stanąłby przed Trybunałem Stanu za nadużycia władzy. I teraz to wróci, bo pis ma jedną gębę, zawiści i populizmu dlatego wtórują mu tacy sami, tj. bez kompetencji, ale za to z kompleksami.

    Odpowiedz
  • Tak trzymać.(2015-10-30 11:37) Zgłoś naruszenie 00

    Ziobro i Kamiński dobrali się kiedyś cwaniakom i aferzystom do "czterech liter" , to cwaniacy za czasów PO poustawiali się tak (nepotyzm) na ciepłych posadkach wymiaru sprawiedliwości i innych ważnych urzędach, ze teraz ich nawet kijem nie wypędzisz. Stąd ten alarm na trwogę.

    Tylko nastąpiła zmiana władzy, a już anty-obywatelskie kiedyś "gady" zaczynają nadawać ludzkim głosem i normalność zaczyna być coraz bardziej widoczna. Co znaczy , ze wybór był słuszny. Tak trzymać.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane