Autopromocja

Nowego prokuratora generalnego może już nie być. PiS chce ponownie połączyć stanowiska

sąd, prawo, sprawiedliwość
sąd, prawo, sprawiedliwośćShutterStock
28 października 2015

Wbrew doniesieniom medialnym prezydent Andrzej Duda ma czas na wybór następcy Andrzeja Seremeta nie do grudnia, lecz do marca. Jednak w tym czasie może dojść – zgodnie z zapowiedziami PiS – do zmiany ustawy o prokuraturze i do ponownej unii personalnej prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości. Przy takim scenariuszu prezydent w ogóle nie będzie musiał dokonywać wyboru PG.

Procedura wyboru nowego PG już trwa. Krajowa Rada Sądownictwa i Krajowa Rada Prokuratury (KRP) wyłoniły po jednym kandydacie. Pałacowi Prezydenckiemu przedstawiono Krzysztofa Karsznickiego i Irenę Laurę Łozowicką – prokuratorów z PG, którzy pracują niemal drzwi w drzwi w departamencie specjalizującym się w sprawach konstytucyjnych. W kuluarach można usłyszeć, że obie kandydatury nie budzą entuzjazmu.

Prezydent zgodnie z przepisami powołuje nowego szefa prokuratury nie później niż w ciągu trzech miesięcy przed upływem kadencji PG (art. 10a ust. 1 ustawy o prokuraturze – Dz.U. z 2011 r. nr 270, poz. 1599). Jak podkreśla prokurator Małgorzata Bednarek, szefowa stowarzyszenia Ad Vocem, kluczowe znaczenie ma sformułowanie „nie później niż w ciągu trzech miesięcy przed upływem kadencji PG”.

– Oznacza ono, że prezydent ma czas na podjęcie decyzji do marca – uważa prokurator Bednarek.

Potwierdza to Prokuratura Generalna. – Andrzej Seremet został powołany przez prezydenta na stanowisko z dniem 6 marca 2010 r., stąd prezydent powołuje jego następcę do 6 marca 2016 r. – przyznaje Mateusz Martyniuk, rzecznik prasowy PG.

– Program PiS zakłada powrót do modelu, w którym minister sprawiedliwości jest jednocześnie prokuratorem generalnym. Jest to zgodne z naszą tradycją prawną. Eksperyment rozdzielenia obu funkcji okazał się chybiony – tłumaczy Stanisław Piotrowicz (PiS), członek KRP.

Czy możliwy jest scenariusz włączenia prokuratury do ministerstwa jeszcze przed wyborem prokuratora generalnego?

– Możliwy. Wymagałoby to jednak zmian ustawowych – przekonuje Piotrowicz.

– Prezydent mógłby dokonać wyboru jednego z dwóch kandydatów już teraz, zwłaszcza że wybór nie jawi się jako zbyt trudny. Dla funkcjonowania prokuratury i państwa takie rozwiązanie wydawałoby się bezpieczniejsze, bo zapewnia ciągłość w ściąganiu przestępców – zauważa Jacek Skała, szef prokuratorskich związkowców. Po dokonaniu wyboru można jego zdaniem przystąpić do prac nad nowym prawem o prokuraturze. Pilniejsza jest jednak dla niego derogacja lipcowej reformy procedury karnej, która – jak przekonuje – prowadzi wprost do paraliżu śledztw.

– Mamy świadomość, że partia rządząca zamierza wrócić do unii personalnej między PG a szefem resortu. Samo połączenie urzędów jest zabiegiem dość prostym. W tak krótkim czasie nie da się jednak stworzyć nowego prawa o prokuraturze. To wymagałoby konsultacji społecznych – zastrzega Skała. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.