Jakie zmiany usprawnią postępowania sądowe? Odciążyć sądy, dowartościować pełnomocników

autor: Emilia Świętochowska09.10.2015, 07:39; Aktualizacja: 09.10.2015, 08:59
Ustawa o nieodpłatnej pomocy prawnej i edukacji prawnej angażuje zarówno samych radców prawnych, jak i samorząd radcowski

Ustawa o nieodpłatnej pomocy prawnej i edukacji prawnej angażuje zarówno samych radców prawnych, jak i samorząd radcowskiźródło: ShutterStock

Elektronizacja procesu sądowego, zwiększenie roli mediacji, a także wprowadzenie nieodpłatnej pomocy prawnej. Trzy ważne zmiany prawa mają pomóc środowisku prawniczemu oraz klientom radców i adwokatów w bataliach sądowych. Czy faktycznie cel zostanie osiągnięty? O tych kwestiach rozmawiali uczestnicy drugiej już z cyklu debat organizowanych wspólnie przez Krajową Izbę Radców Prawnych i redakcję DGP.

Tytuł dzisiejszej debaty jest nieco prowokacyjny: „Odciążyć sądy, wzmocnić pełnomocnika”. Sugeruje bowiem, że istnieje rzekomo pewne iunctim między wzmocnieniem pozycji pełnomocnika a szansą na odciążenie sądów, a w konsekwencji także na usprawnienie ich pracy oraz skrócenie czasu rozpatrywania spraw. W ostatnim czasie Sejm uchwalił trzy ustawy, które mogą mieć istotny związek z tematem debaty. Chodzi o wielką zmianę kodeksu cywilnego i kodeksu postępowania cywilnego, zwaną roboczo wielką elektronizacją procedury, ustawę wpierającą pozasądowe sposoby rozstrzygania sporów oraz ustawę o nieodpłatnej pomocy prawnej i edukacji prawnej. Dwie wymienione regulacje wejdą w życie 1 stycznia 2016 r., natomiast wielka elektronizacja procedury została wakacjonowana na okres niemal roczny. Jest to sygnał, że po stronie sądownictwa i samorządów prawniczych pozostają do wykonania jeszcze pewne zadania, które pozwolą na pełne wdrożenie ustaw.

Pytania zadawali

Joanna Zyzik

30 czerwca powstał Wschodni Sąd Arbitrażowy przy Izbie Przemysłowo-Handlowej w Białymstoku. Analizując przepisy ustawowe, zaczęłam się zastanawiać, czy nie wpłyną one na przedłużenie postępowania sądowego. Sąd jest przecież np. zawsze zobowiązany sprawdzić, czy strony nadają się do mediacji, i zorganizować spotkanie mediacyjne. Czy w państwa ocenie mediacja faktycznie przyczyni się do odciążenia sądów?

Joanna Sauter-Kunach Nowe przepisy zostały skonstruowane tak, aby zniwelować podstawowe bariery w stosowaniu mediacji. W Polsce to przede wszystkim brak świadomości, że spory można rozwiązywać w sposób polubowny. Dlatego część rozwiązań ustawowych została pomyślana w taki sposób, aby strony jak najszerzej informować o możliwości przeprowadzenia mediacji. W ostatecznej wersji ustawy zrezygnowaliśmy ze zobowiązania sądu, aby zawsze kierował sprawy na posiedzenie informacyjne czy niejawne poświęcone mediacji. Zamiast tego wzmocnione zostały obowiązki sądu w zakresie selekcjonowania spraw pod kątem tego, czy nadają się do mediacji. Z naszych symulacji wynikało, że w ogólnym rozrachunku nie ma groźby, że postępowania się wydłużą. Czas na posiedzenie informacyjne to okres, kiedy strony i tak oczekują na wyznaczenie pierwszej rozprawy. Z powodzeniem można go wykorzystać na przeprowadzenie sesji informacyjnej. Uważam, że gdy już strony zdecydują się na mediację, to zdecydowanie zmniejszy się obciążenie sądów, a postępowania ulegną skróceniu.


Pozostało 91% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane